Koszyk pusty
- polecamy
-
- Cała zawartość damskiej torebki okładka miękka
- cena: 30,99 zł
- (wysyłamy w ciągu: 3-5 dni)
Koszyk pusty
Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".
Średnia ocena z 12 recenzji (Dodaj własną)
Anna Ch Więcej o recenzencie
Zarówno w przypadku "Pierwszej osoby liczby mnogiej", jak i "Całej zawartości damskiej torebki" nie warto tracić czasu i pieniędzy. Nie bardzo rozumiem jak historie, które są o niczym, dostały się na półki księgarń. Nie polecam...
(2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Monika Wajman Więcej o recenzencie
Czy ta książka warta jest przeczytania? Może tak, jak ktoś lubi takie pitu pitu o niczym, trochę infantylne, pisane prostym językiem, bez głębszych przemyśleń, takie słodko-męczące. Przeczytałam, ale mam poczucie, że straciłam czas.
(3 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Książka pani Topornickiej jest... toporna. Problem polega na tym, że autorka nie potrafi się zdecydować czy to ma być książka intelektualna czy zabawna, śmieszna i kobieca. Książka jest dobrze napisana w sensie stylistycznym, widać, że pani Agnieszka ma talent, ale niestety z każdej strony wieje nudą. Autorka bez końca wylewa na papier swoje uczucia i wątpliwości, w książce właściwie nic się nie dzieje, główni bohaterowie irytują, a to co ma się ewentualnie zdarzyć łatwo jest przewidzieć. Nie polecam... Podobno pierwsza książka autorki jest lepsza, ale już nie mam odwagi po nią sięgnąć.
(3 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Liza Więcej o recenzencie
Męczyłam tę książkę blisko tydzień,co nigdy mi się nie zdarza.Dopiero po przeczytaniu zorientowałam się,że musiała być jakaś pierwsza część no i jest.Czytając książkę,mało z niej rozumiałam,kto jest kim dla kogo.A zwroty typu "Babo ty ma-moja"czy "mój rączy jelonku" są powalające.Szkoda czasu na tę pozycję...
(3 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Beata Tomaszewska Więcej o recenzencie
Inteligentna i bardzo zabawna, a miejscami także nostalgiczna kontynuacja "Całej zawartości damskiej torebki". Przyznaję, że bałam się, jaka będzie druga książka A. Topornickiej, czy dorówna debiutowi, bo przecież różnie to bywa, ale z wielką przyjemnością stwierdzam, że moje obawy okazały się kompletnie nieuzasadnione. Lęki bohaterki związane z pierwszą (późną) ciążą, jej praca nad "nowy-starym" związkiem, poszukiwanie własnego "ja" przy boku "samca alfa", dowcipnie ukazane polskie realia - wszystko to opisane jest niezwykle sugestywnym, smakowitym językiem, który sprawia, że nie chce się przestać czytać.
(1 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
dzikiczarnypies
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Po przezabadnej " Całej zawartości damskiej torebki " z ogromnym entuzjazmem sięgnęlam po nową powieść Pani Topornickiej - i się zawiodlam. Miejscami zabawna,niestety częściej nudna i rozwlekla, jakby autorka nie bardzo wiedziala jak ująć temat. Z momentem powstania stałego stadła , urodzenia dziecka jakby cały dowcip gdzieś uleciał, jakby dziecko i mąż byli sprawcami spowszednienia bohaterki i wyprania jej z samodzielnego myślenia, postrzegania świata, samodzielności. Temat wymęczony, książka do przeczytania ....i oddania.Szkoda miejsca na półce
(3 z 6 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
coco75 Więcej o recenzencie
Fajna książka, można się zrelaksować i odpocząć. Polecam!
(2 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
nesty Więcej o recenzencie
Po przeczytaniu pierwszej książki Pani Topornickiej, spodziewałam się kolejnej niesamowitej, wciągającej powieści. Niestety lekko się rozczarowałam. Książka nie zachwyca, nie wciąga od pierwszych stron, tak naprawdę niewiele się w niej dzieje. Fakt, z rozbrajającą szczerością pokazana została rzeczywistość współczesnych par, co pewnie niektórym nakaże na chwilę zatrzymać się i zastanowić nad własnym związkiem... Ale to chyba na tyle.
(3 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Dorota Wysocka Więcej o recenzencie
Nareszcie znalazłam książkę, przy której po prostu się relaksowałam. Jestem podobna trochę do bohaterki tej książki i okazało się, że moje zamartwianie się na zapas jest normalne. Polecam wszystkim kobietom, które zaczynają swoje życie od "nowa" i są troszkę szalone mimo wszystko!
(2 z 6 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Mieczysław Godyń Więcej o recenzencie
„Pierwsza osoba liczby mnogiej” Agnieszki Topornickiej to świetna książka bardzo dobrej pisarki. Owszem, jest to w znacznej mierze powieść „babska”. Mówi się tutaj o kremach pod oczy, biustonoszach i majtkach – ale jak! Mówi się o ciążach i połogach – ale inaczej. Mówi się o kobiecej zazdrości, kompleksach, urazach, poczuciu winy, tęsknotach erotycznych – ale jakże dowcipnie, mądrze, delikatnie. O urodzie tej książki stanowi jej dziarski, niepowtarzalny język, odznaczający się iście góralską swobodą i śmiałością nazywania rzeczy po imieniu. Również sposób przeżywania świata przez bohaterkę wywiera na czytelnika magnetyczny wpływ. Od języka do świata, od świata do języka: nie nudzimy się ani przez chwilę, nawet w sytuacjach najzwyklejszych. „Pierwsza osoba” opowiada o codzienności niepowszedniej; jest podróżą, jak to nazwał kiedyś Julio Cortazar, „w osiemdziesiąt światów dookoła dnia”. Jej polifonia opiera się na bogactwie doznań zmysłowych, skojarzeń, myśli i uczuć. Autorka ma sokoli wzrok, wrażliwość na zapachy godną motyla, słuch muzyczny i poetycki – i robi użytek z tego wszystkiego równocześnie. A na dodatek co rusz rzeczywistość przypomina jej jakiś film, romans, musical – życie naśladuje sztukę. Dziesiątki postaci filmowych i powieściowych zaludniają świat Agnieszki, a dzieje się to w sposób naturalny, swobodny. Oni wszyscy, razem z fragmentami wierszy, wspomnień i piosenek, są częścią świata bohaterki; żyją obok niej i w niej, na co dzień. A przychodzi także moment, podczas Wielkanocy, gdy z jakąś niebywałą łatwością, bez przeszkód, do siedzącej przy świątecznym stole rodziny Agnieszki i Ksawerego dołączają zmarli: po ludzku wskrzeszeni. Sama narratorka jak gdyby wtapia się wtedy w tło, nie jest już pierwszą osobą liczby pojedynczej, jest jedną z gałęzi drzewa. Takich chwil jest więcej. Agnieszka-żona Ksawerego, Agnieszka-matka Józia przekracza zaklęty krąg własnego „ja”, oddaje siebie, wkracza w inną przestrzeń. Czytajcie a znajdziecie.
(4 z 8 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

























