Coma "Pierwsze wyjście z mroku"
Recenzje naszych klientów: Napisz własną recenzję
- Pierwsze wyjście z mroku
- Wykonawca:
- Coma
Ok
krzysiek malujda
Obok tej płyty nie można przejść obojętnie, ponieważ album otwiera nie kto inny, tylko „Leszek Żukowski”! I to już słuchacza zatrzymuje! Wielki UTWÓR! I chciałoby się tu przystanąć faktycznie na dłużej, ale jak? Skoro już mamy „Sierpień”! Dalej „Chaos kontrolowany” - też daje do myślenia! I myślimy tak przez tytułowe „Pierwsze wyjście z mroku” i aż do tragicznego „Zbyszka”, Wielką indywidualnością jest świetnie śpiewający i do tego obdarzony silnym głosem Piotr Rogucki, który jest także autorem wszystkich tekstów, do których muzykę napisali pozostali członkowie grupy. Ostra muzyka z dobitnymi słowami Roguckiego daje coś iście nowego i jakże wcześniej wyczekiwanego na polskim rynku muzycznym, w którym zaczęły się już gdzieś wcześniej, pewne formy wypalać. Do płyty, łodzianie dołączyli wspaniały klip do wcześniej już wspomnianego „Leszka Żukowskiego” i jak tu przejść obojętnie? …zaraz, przecież to debiutancki album COMY… jej, to co będzie dalej…?
(2 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Magia zawarta w kazdym dźwięku
D?asta
Ta płyta jest jedną z niewielu, słuchając których, nie mogę robić nic innego. Pełna jest magii, tajemniczości, grozy, to wszystko sprawia, że pragnie się za każdym razem do niej wracać, odkrywać tajemnicę, sens słów, magii doskonałej muzyki, w to pieknie wkomponowuje się głos Piotra Roguckiego. Polecam.
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Brawo dla Comy
Ania
A ja napiszę tylko tyle: najlepsza płyta, jaką mogłam usłyszeć.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Metalowa poezja śpiewana (2005-08-24)
Wojciech Kozicki Więcej o recenzencie
W 2004 roku wypełznął na światło dzienne z głębin undergroundu twór niezwykły - łódzki band Coma. Zadebiutował wtedy albumem "Pierwsze Wyjście Z Mroku" i właśnie o nim traktuje ta recenzja… Muzyka wypełniająca "Pierwsze..." to rock pachnący nowoczesnym grungem i niewielką dawką new metalu. Jednak to stanowczo za mało, aby w pełni opisać tę muzykę. Przypada mi więc zadanie zrecenzowania muzyki, niedającej się wepchnąć do jednej szufladki. Są tu bowiem ubarwienia jazzem, funky ("Spadam") i rockiem progresywnym. Pobrzmiewa między wierszami klasyczny metal spod znaku Metallicy i Pantery, słychać też polski Hey oraz Illusion. Coma nie obawia się również flirtu z elektroniką („100 Tysięcy Jednakowych Miast"). Tak powstała smakowita zupa z mnóstwa składników, podana prosto i elegancko. Warto docenić ten eklektyzm, umiejętność sklejenia tak różnorodnych inspiracji w sensowny monolit, gdyż takich kapel i płyt jest coraz mniej... Całość oblana jest mroczną polewą, okryta derką posępności, puka do ludzkiej duszy i skłania do refleksji. Mocno wyeksponowana sekcja rytmiczna z pięknie pulsującym basem na czele (brawo dla Rafała Matuszaka!!!), wyraziste riffy, ciekawe solówki i „ognisty” głos Piotra Roguckiego to sedno potęgi Comy. Do tego należy dodać niebanalną melodykę i PRAWDZIWĄ zdolność przekazywania emocji. Oto Coma po raz pierwszy wychodzi z mroku i w depresyjnym klimacie prowadzi nas przez kolejne piosenki, ale znużenie nie wchodzi w grę ani na moment! Obok rockowych wymiataczy ("Czas Globalnej Niepogody") odnajdziemy poruszające delikatne utwory o rozmarzonym brzmieniu ( "Pasażer", "100 Tysięcy Jednakowych Miast"). W niektórych gotuje się podskórny gniew ("Leszek Żukowski"), a niepokój innych sączy się niepokój (Sierpień"). Odczuwa się tragizm słów podpartych znakomitą muzyką. Album aż kipi od emocji! "Pierwsze Wyjście z Mroku" odziane jest w intrygującą warstwę liryczną traktującą o śmierci, samobójstwie, wojnie i miłości. Tli się w dźwiękach bunt przeciw złu, w tekstach rysuje się posępny obraz rozwierający oczy i uszy na rzeczywistość. Niekiedy trzeba wysilić wyobraźnię ("Spadam", „Leszek Żukowski”), a innym razem otrzymujemy sens piosenki podany jak na talerzu ("Zbyszek", "Ocalenie", "Nie Wierzę Sk***"). Właściwie to teksty z tego albumu mogłyby ukazać się jako osobny tomik poezji. Gratulacje dla Piotra Roguckiego za niezwykły talent poetycki! Ewenement to w naszej ojczyźnie, aby stworzyć wielce ambitne teksty, będące w pełni wiarygodne w ustach pana za mikrofonem. Wielu krzykaczy w historii próbowało wyśpiewać całą paletę uczuć, ale niewielu z nich się to udało. Rogucki dokonał tej trudnej sztuki i wystarczy posłuchać finału "Nie Wierzę Sk***" lub wstępu do "Ocalenia", by to zrozumieć. Być może ma to związek z jego studiowaniem w krakowskiej szkole teatralnej. Zasługuje jednak w pełni na miano rockowego barda naszych czasów... Kołacze mi się w głowie określenie "metalowa poezja śpiewana". Śmiało można zespołowi Coma przyczepić tę etykietkę, co z pewnością nie będzie dla nich krzywdzące. Jednak znów pojawia się pytanie czy muzyka tak ambitna ma szansę przetrwać w naszym kraju pełnym bezguścia? Czy ogłuszone komercją społeczeństwo przyswoi tak emocjonalne i wyrafinowane aranżacje? Oby tylko ludzka głupota nie zmusiła Comy do powrotu w mrok...
(18 z 19 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Zakochałam się w tej muzyce
Diantris
Generalnie rzecz biorąc, nie lubię polskiej muzyki, ale istnieje parę wyjątków. Coma to wyjątek numer jeden.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Płyta jest swoistym apogeum w Polskiej muzyce rockowej
Paweł Turaczyk
Jest połączenie hardcorowych brzmień oraz melodyjnych gitarowych kawałków. Po prostu polecam każdemu, kto lubi choć trochę muzykę rockową. Teksty same w sobie są profesjonalne! Tak dalej! !
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Brak słów...
Adam Adamkiewicz
Brakuje mi słów, aby opisać to, co czuję, kiedy słucham Comy. Genialna i boska. Nic dodać, nic ująć. Z utęsknieniem czekam na kolejne dokonania tej kapeli...
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Geniusz, mam nadzieję, że niedługo platynowy!
Norbert Chudy
To jest przykład, że w muzyce to, co jest najpiękniejsze, jeszcze nie zostało odkryte tylko dopiero jest odkrywane. Zanim kupiłem tę płytę, znałem tylko kompozycję Leszek Żukowski i dla samej tej piosenki byłem gotów poświęcić 32,99. Odkiedy posłuchałem tej całej płyty, jestem po prostu dumny ze swojego zakupu. Chętnie kupiłbym nawet 1000 płyt (gdybym miał fundusze) i rozdał je tak, aby każdy miał dostęp do dobrej muzyki. Mam nadzieję, że trafi ona do szerszej publiki, ale nie spowoduje to komercjalizacji zespołu. Należało by też coś wspomnieć o teledysku zawartym na płycie. Jak otworzy się pudełko z płytą można zobaczyć zdjęcia członków zespołu, które są dosyć niepoważne, ale jak zobaczy się teledysk, tam są wszyscy śmiertelnie poważni - taki kontrast. Co do teledysku, świetnie zrobiony tak, jak cała płyta.
(4 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Właśnie tego szukałem (2005-04-24)
Rafał Rychwalski Więcej o recenzencie
Płytę kupiłem dość dawno. Dopiero teraz zdecydowałem się napisać swoją recenzję. "Pierwsze wyjście z mroku" jest płytą, na którą czekałem od dawna, ponieważ na polskim rynku muzycznym są ciągle ci sami wykonawcy, którzy wykonują swoje beznadziejne piosenki i tylko nieliczni naprawdę są warci żeby ich słuchać. Coma dokonała prawdziwej rewolucji na polskim rynku. Wspaniałe teksty, świetne riffy gitarowe i równie świetny bass i podkład perkusyjny to wszystko daje nam prawdziwy i niepowtarzalny klimat, jaki stworzyła Coma. Wszystko dopełnia wspaniały głos Piotra Roguckiego, który jest przejmujący pełen energii i emocji.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Rewelacja!
kartama
Gość ma świetny głos (aż ciarki przechodzą), teksty są rewelacyjne! Nie takie tam - zwrotka refren, zwrotka refren. Te piosenki dodają chęci do życia, ale też pomagają się wyciszyć i zapomnieć o tym, nie zawsze fajnym (delikatnie mówiąc) świecie...
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji






Merlin in English






![Myśliwiecka [Digipack] - Artur Andrus](/Mysliwiecka_Artur-Andrus,images_small,4,MYSTCD188.jpg)







![Apocalyptic Love [Deluxe] - Slash](/Apocalyptic-Love-Deluxe_Slash,images_small,6,1686176785.jpg)





