Koszyk pusty
Nasza cena: 16,49 zł
Towar w magazynie, powinniśmy wysłać go w ciągu 24 godzin (1 dzień roboczy).
wysyłamy w ciągu 3-5 dni roboczychTowaru nie mamy w magazynie, sprowadzamy go w ciągu max 5 dni roboczych.
wysyłamy w ciągu 7 lub 14 dni roboczychTowaru nie mamy w magazynie, sprowadzamy go w ciągu max 14 dni roboczych.
towar trudno dostępny, do 21 dniTowar sprowadzany zza granicy lub produkowany pod zamówienie.
w sprzedaży od ...To zapowiedź, którą możesz już zamówić. W podanym terminie pojawi się
w sprzedaży.
Towar chwilowo wyczerpany u dostawców, ale możesz go zamówić.
W podanym terminie pojawi się ponownie w sprzedaży.
Towar wyczerpany, nie można go obecnie zamówić.
7 dni roboczych

Koszyk pusty
Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.
2008 - Opowiadania zabawne, ale jakby nie do końca, bo jest to zwykle śmiech przez łzy.
Pewien rencista, portrety Marksa kupowane za grosze w Domu Książki z powodzeniem przemalowuje na święte obrazy. Raz podobizna filozofa zmienia się w postać Boga Ojca, innym razem w Głowę Świętej Rodziny,...
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".
Ocena klientów. Nadesłano 1 recenzję (Dodaj własną)
Jan Franczak Więcej o recenzencie
Jak czułby się Franz Kafka, gdyby znalazł się nagle w czasach PRL-u? Być może poczułby się tak, jak jeden z bohaterów jego utworów literackich. Zobaczyłby, jak życie w koszmarny (w dwojakim rozumieniu tego słowa) sposób naśladuje literaturę. Być może czując wiercenie w nosie sięgnąwszy po chusteczkę przerwałby mimo woli "niemilknące oklaski", narażając się przy tym na spore nieprzyjemności i uwikłanie w absurdalną sytuację przypominającą przypadki Józefa K.. Tak w wielkim skrócie można by opisać najnowszy zbiorek opowiadań Włodzimierza Paźniewskiego. Są to w przeważającej mierze groteskowe humoreski z czasów PRL-u i okresu przełomu końca lat osiemdziesiątych, choć nie tylko. Gdy czytamy bowiem niektóre z pomieszczonych tu opowiadań (np. "Określone zajścia"), śmiech zamiera nam na ustach. "Pięści nad pięściami" to jedna z tych książek, które raz otwarłszy zamyka się dopiero po przeczytaniu ostatniego zdania. Warto więc wrzucić ją do torby podróżnej wybierając się na wakacje - podróż pociągiem lub deszczowy dzień w górach upłynie niepostrzeżenie. A jednak miłośników twórczości Paźniewskiego ten skromnie wydany tomik, pod patronatem Kafki i Gombrowicza, nieco rozczaruje. Puenty niektórych utworów są aż nadto oczywiste niemal od pierwszych paru zdań. Autor wykorzystuje też pomysły znane z jego eseistyki, a więc dla swoich czytelników nienowe. Mam też wrażenie, że to, co w esejach lśni prawdziwym blaskiem, tutaj jakby blaknie, staje się bardziej zwykłe, traci na sile wyrazu. Po przeczytaniu tego zbioru powiedziałbym, że Paźniewski to znakomity eseista i autor dość dobrych opowiadań.
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

























