Niepiśmienny odyniec
(2011-11-29)
Ingalor
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Nagroda Nike w tym roku została przyznana książce, która zdecydowanie odróżnia się od pozostałych. Nominowane do nagrody książki zawsze trzymają swój poziom, są to pozycje ambitne, a wyścig finałowej siódemki to zawsze wielka niewiadoma. To co, czyni "Pióropusz" ,tak wyróżniającą się książką, dziwną, dosyć ciężką w odbiorze, to język. Archaiczna, wiejska gwara lat 50, która stanowi tło, a może jest nawet głównym planem historii młodego, wiejskiego złodzieja, którego ojciec za naruszenie ludowego ładu trafia do więzienia. Chłopak, chachulerz(krętacz), obibok pierwszej kategorii pod czujnym okiem matki analfabetki zaczyna piszmacherską akcję, której celem jest wydostanie ojca z więzienia. Pisze do każdego, nawet do samego Bieruta. Można w całej książce znaleźć wiele elementów autobiograficznych. Sam autor pochodzi z opisywanego w "Pióropuszu" Siedlikowa, a lata młodości autora przypadają na czasy, w których toczy się akcja książki. Należy oddać autorowi jego kunszt, bo napisanie w dzisiejszych czasach książki takim językiem, wymaga nie lada doświadczenia i erudycji. Trzeba mieć także odwagę, aby z taką książką wyjść na dzisiejszy rynek książki. Dla współczesnego czytelnika ta lektura jest wymagająca, często nawet męcząca, zwłaszcza, gdy trafiamy na obszerne opisy, w których czasami jedno zdanie zajmuje pół strony. Historia może nie najciekawsza, język chwilami nużący, ale można dla odmiany przeczytać coś tak zupełnie odmiennego. Przez swoją odmienność książka ta raczej nie pojawi się na liście Top 10 i będzie uważana za niszową, ale przechodząc obok kolejnych bestsellerów warto po nią sięgnąć.
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji