Przymierze Estorei istnieje od ponad 850 lat. Jego Orędowniczka, Herine Del Aglios, wie, że przewodzi największej cywilizacji w całej historii. Ale pragnie więcej. Tymczasem na niedawno podbitych terytoriach Estorei rodzi się niezadowolenie. Ludność zmuszona do walki przeciwko starym przyjaciołom i sąsiadom w imieniu Przymierza, stawia czoła trudnym wyborom i wspiera wojny Estorei pieniędzmi i ludźmi - na żądanie Paula Jhereda, przywódcy Zbieraczy i żelaznej prawicy Orędowniczki. Herine wierzy, że z Jheredem u boku wszystko pójdzie po jej myśli. Aż do chwili, gdy krwawy i tragiczny w skutkach zwrot w przebiegu wojny z Królestwem Tsardu zmusza armię Estorei do wycofania, a wojska Tsardu wkraczają do Przymierza.
Zawiedzione nadzieje
(2008-07-27)
Paweł
Krakowiak
Więcej o recenzencie
Po przeczytaniu opisu wydawcy spodziewałem się czegoś na kształt świetnej "Sarantyńskiej mozaiki" Kay'a. Alternatywna rzeczywistość przypominająca nasze czasy antyczne, starożytny "Rzym", podboje, polityczne intrygi, a to wszystko okraszone odrobiną magii i sił nadprzyrodzonych. Niestety, książka zwyczajnie nuży czytelnika. Jak zwykle na początku dałem autorowi taryfę ulgową, ale kiedy po dwustu stronach nic się nie zmieniło zacząłem się martwić...
Tej powieści zdecydowanie brakuje akcji, główny wątek rozwija się w tempie taśmy samoprzylepnej, a dialogom brakuje życia.
Nie jest to bynajmniej książka fatalna (stąd ocena 3), ale mimo wszystko chyba dołączy do krótkiej i niechlubnej listy tytułów, których nie ukończyłem odkładając je na półkę w trakcie lektury. Obecnie nie mam dużo czasu na czytanie i żal mi marnotrawić go na książki, które nie są w stanie mnie oczarować i zachwycić.
Drugiego tomu na pewno nie będę szukał, a ten może uda się odsprzedać lub wymienić na coś innego.
(1 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji