Nasza cena: 73,49 zł

Cena rynkowa: 79 zł

Oszczędzasz: 5,51 zł

Cena rynkowa

Co to jest cena rynkowa?
Oferujemy ceny niższe od średnich rynkowych. Na naszych stronach, obok ceny, po której towar można w Merlinie kupić, informujemy także o tzw. cenie rynkowej. Cena rynkowa jest obliczana na podstawie znajomości średnich marż hurtowych i detalicznych obowiązujących w Polsce dla danej grupy towarów, w normalnym obrocie, czyli gdy towar nie jest objęty specjalną promocją producenta lub dystrybutora. W przypadku książek często jest to cena drukowana na okładce przez wydawcę. Znając jednak realia rynku zastrzegamy, że możesz spotkać daną książkę, płytę czy inny towar zarówno taniej, jak i znacznie drożej. Mamy jednak nadzieję, że informacja o tym, ile mniej więcej kosztuje towar w innych sklepach, będzie dla Ciebie ważną wskazówką przy decyzji o zakupie, np. przy obliczeniach, od jakiej wartości zamówienia nasze upusty równoważą koszt przesyłki.

ok

zamknij

Informacje o dostępności

wysyłamy w ciągu 24 h

Towar w magazynie, powinniśmy wysłać go w ciągu 24 godzin (1 dzień roboczy).

wysyłamy w ciągu 3-5 dni roboczych

Towaru nie mamy w magazynie, sprowadzamy go w ciągu max 5 dni roboczych.

wysyłamy w ciągu 7 lub 14 dni roboczych

Towaru nie mamy w magazynie, sprowadzamy go w ciągu max 14 dni roboczych.

towar trudno dostępny, do 21 dni

Towar sprowadzany zza granicy lub produkowany pod zamówienie.

w sprzedaży od ...

To zapowiedź, którą możesz już zamówić. W podanym terminie pojawi się
w sprzedaży.

ponownie w sprzedaży od ...

Towar chwilowo wyczerpany u dostawców, ale możesz go zamówić.
W podanym terminie pojawi się ponownie w sprzedaży.

towar niedostępny

Towar wyczerpany, nie można go obecnie zamówić.


więcej szczegółów »


ok

zamknij

Wysyłamy w ciągu:

3-5 dni roboczych

Dodaj do koszykaDodaj do przechowalni Do listy życzeń

Co to jest lista życzeń?

Koszyk pusty

Dostawa za darmo!
Wyślij wiadomość
Napisz do nasZadzwoń do nas
tel. +48 (22) 321 91 91
fax +48 (22) 321 91 92
kontakt z konsultantem
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Plansze Europy. Dziadek Leon

Plansze Europy. Dziadek Leon

okładka: twarda
nośnik: druk
liczba stron: 160
Ocena klientów:   wszystkie recenzje (2)

2008 - Komiks łączący realizm treści z niezwykle wyrafinowaną formą graficzną. Tytułowy bohater, założyciel imperium kosmetycznego, wraca po latach do swej rodziny. Podczas długiej i bardzo tajemniczej podróży po świecie stał się jeszcze bardziej ekscentryczny, niż był przed wyjazdem. Ma sto lat, ale...

Udostępnij na facebooku
Pin It
+1
Tweetnij

Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

ok

zamknij

Inni klienci oglądali również...

    Pełny opis produktu: Plansze Europy. Dziadek Leon

      Średnia ocena z 2 recenzji (Dodaj własną)

    Wydawnictwo:
    Egmont Polska , 2008
    Seria:
    Plansze Europy
    ISBN:
    978-83-237-2443-8
    Liczba stron:
    160
    Wymiary:
    215 x 295 mm
    Kategorie:
    komiksy
    Komiks łączący realizm treści z niezwykle wyrafinowaną formą graficzną. Tytułowy bohater, założyciel imperium kosmetycznego, wraca po latach do swej rodziny. Podczas długiej i bardzo tajemniczej podróży po świecie stał się jeszcze bardziej ekscentryczny, niż był przed wyjazdem. Ma sto lat, ale nie stracił ochoty na zabawę i przyjemności. Najbliżsi postanawiają wykorzystać jego powrót - Leon ma teraz stać się twarzą kampanii reklamowej rodzinnej firmy. Autorzy przedstawiają cały ród Leona. Poszczególni bohaterowie są ukazani w tak trafny i dosadny sposób, że czytelnik nie może oprzeć się próbie porównywania ich z członkami własnej rodziny. Scenariusz, łączący wątki obyczajowe z przygodowymi i elementami dawnej grozy, jest równie wspaniały, jak rysunki, które we Francji zostały uznane za objawienie. Zachwycają maestrią, a jednocześnie odpychają dosłownością. Album ten, rozpoczynający trylogię, stał się hitem na rynku frankofońskim.

    Recenzje naszych klientów: Napisz własną recenzję

    Plansze Europy. Dziadek Leon

    Krytyka bezrozumnego konsumpcjonizmu (2008-04-02)

    Rafał Śliwiak  Więcej o recenzencie

    Pamiętacie nieszablonowy film animowany "Trio z Belleville"? Jeśli Wam się podobał, to teraz możecie zanurzyć się w podobnym, surrealistycznym klimacie czytając komiks "Dziadek Leon". Jego scenarzysta Sylvain Chomet to bowiem reżyser wspomnianego filmu, zaś na wskroś oryginalne rysunki De Crecy'ego - groteskowe, "brudne", naturalistyczne - mocno korespondują z estetyką tej animacji. W warstwie fabularnej ten intrygujący komiks to połączenie wątków osobistych losów zamożnej rodziny - tytułowego dziadka Leona, jego twardogłowego syna Aymarda i fajtłapowatego wnuka Geraldo-Georgesa - z ukazaniem przemian społecznych i gospodarczych współczesnej Francji. Przemiany te wiodły od prokomunistycznych sympatii niegdyś (sam dziadek będący właścicielem fabryki popierał strajk jej pracowników) do obecnego kapitalizmu "bez ludzkiej twarzy" (którego wzorce wdraża Aymard). Stanowi on mieszkankę systemu amerykańskiej produkcji taśmowej z azjatycką bezosobowością pracowników. W końcu zresztą Aymard postanawia sprzedać rodzinną firmę Japończykom. Jego drapieżnej postawie przeciwstawiają autorzy spokój i ekscentryzm dziadka, który powróciwszy po 30 latach z wędrówek po świecie szykuje się do obchodzenia setnych urodzin. Drugim biegunem wobec bezwzględności i zachłanności Aymarda jest lękliwość i chorobliwa nieśmiałość jego syna. Jednak dzięki pomocy dziadka Geraldo-Georges przechodzi metamorfozę i samodzielnie - aczkolwiek nadal nieporadnie - zaczyna kształtować swój los. Ze względu na dosłowność i dosadność treści oraz artystyczną formę graficzną "Dziadek Leon" łatwiej zostanie przyswojony przez dojrzałych czytelników. Komiks, uznany przez krytyków za wybitny, jest wyrazistym głosem przeciwko hipokryzji i psychicznej przemocy w życiu rodzinnym oraz macdonaldyzacji i konsumpcjonizmowi w życiu społecznym. Dziadek Leon, jakby wyrwany z przeszłości i przeniesiony do realiów współczesnych, uosabia stare tradycyjne wartości: idealizm, szacunek dla drugiego człowieka, solidaryzm społeczny. Cała ciemna strona aktualnej rzeczywistości znalazła odbicie w jednoznacznej negatywnej postaci Aymarda. Za to Geraldo-Georgesa możemy uznać za symbol zagubienia człowieka współczesnego, przytłoczenia go przez własne twory, które go przerosły i przejęły nad nim kontrolę. Drogą do odzyskania należnego mu w świecie miejsca pozostaje walka, której środki, cele i kierunek wskazuje oczywiście senior rodu.

    (2 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Leon Zawodowiec (2008-04-01)

    Michał Wróblewski  Więcej o recenzencie

    Jeśli oglądaliście "Trio z Belleville", to komiks ten będzie dla Was smakowitą ucztą po filmowym aperitifie. Jeśli nie, tym lepiej, potrawa zaskoczy bogactwem smaków i oryginalnością. Nicolas de Crecy (rysownik) i Sylvian Chomet (scenarzysta) odbili w krzywym zwierciadle znane nam obrazy rzeczywistości, tworząc cyniczny portret naszych czasów. Wraz z tytułowym Dziadkiem Leonem przyglądamy się - z ironicznym uśmiechem - światu. Obserwujemy jak dekonstruowane są relacje rodzinne. Cyniczne "who is who" przedstawione jest z typowym dla twórców surrealistycznym humorem, skłonnością do abstrakcyjnego kojarzenia, zabawą stereotypami i motywami. Charakterystycznie rozedrgane, nakładające się na siebie kreski oraz celowa szkicowość, uzupełniona sepiową kolorystyką świetnie budują nastrój i dopełniają historię graficzną pointą. Pomijając warstwę historyczno-ideową, obrazującą przemiany i problemy XX-wiecznego społeczeństwa, na plan pierwszy wybija się portret rodzinny. Bardzo złożona, wielobarwna fotografia, która utrwala najróżniejsze charaktery i relacje. Najważniejszy układ tworzą w niej, oczywiście, Dziadziuś, ekscentryk i wieczny bon vivant, władczy, pragmatyczny ojciec oraz żałosny w swej indolencji wnuk - narrator tej opowieści. Całość pokazana z dużym dystansem, dowcipem, jakby przesączona przez opary z tajemniczych papierosów Dziadka Leona, które dają siłę i potrafią zaskakująco deformować wszelkie szarości. Nam, lektura pozwala zaciągnąć się tym specyficznym klimatem - dać fabularny odlot. Minister zdrowia ostrzega: spotkania z "Dziadkiem Leonem" mogą prowadzić do nałogu! I akurat takiego Wam szczerze życzę.

    (4 z 6 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Książki - Zapowiedzi - zamów już dziś!

    Książki - wszystkie zapowiedzi »

    Książki - Nowości - polecamy!

    Książki - wszystkie nowości »

    Książki - Promocje - kupuj i oszczędzaj!