PATRONAT MERLINA

Koszyk pusty

Dostawa za darmo!
Wyślij wiadomość
Napisz do nasZadzwoń do nas
tel. +48 (22) 321 91 91
fax +48 (22) 321 91 92
kontakt z konsultantem
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Pod opieką przodków
Przejrzyj zdjęcia:
1 2 3 4

Pod opieką przodków. Polsko-australijska rodzina w Papui Nowej Gwinei

Kathy Golski  Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.

okładka: twarda
nośnik: druk
liczba stron: 224

Produkt niedostępny
do przechowalni

Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

ok

zamknij

Ci, którzy kupili ten towar, kupili też...

Inni klienci oglądali również...

    Pełny opis produktu: Pod opieką przodków. Polsko-australijska rodzina w Papui Nowej Gwinei

      Średnia ocena z 2 recenzji (Dodaj własną)

    Autor:
    Kathy Golski
    Tytuł oryginału:
    Watched by ancestors
    Wydawnictwo:
    Gondwana , Kwiecień 2006
    ISBN:
    83-920366-2-X
    Liczba stron:
    224
    Wymiary:
    170 x 240 mm
    Sprawdź inne tytuły:
    Kathy Golski
    Kategorie:
    Patronat Merlina
    biografie > dzienniki
    literatura faktu
    Kathy Golski jest australijską malarką i pisarką. Książka-dziennik "Pod opieką przodków" jest owocem jej dwuletniego pobytu wraz z mężem i czwórką dzieci w górzystym regionie Papui Nowej Gwinei. Książka odniosła ogromny sukces w Australii, a zaufanie czytelników bierze się nie tylko z osobistego doświadczenia Autorki, ale i ze stylu pisarstwa, jakim posłużyła się, by opisać swoje bogate wrażenia. Proza Golskiej, podobnie jak zamieszczone w książce jej pejzaże i portrety kreślone jedną ciągłą linią, jest delikatna, bezpośrednia i ujmująca. Autorka skupia się na detalu i subtelnym zabarwieniu opisywanych postaci i miejsc, dzięki czemu czytelnik nie ma wątpliwości w talent Kathy w nawiązywaniu bezpośrednich kontaktów i przyjaźni z ludźmi i nowogwinejskim krajobrazem, w jakim przyszło jej mieszkać i w rzetelność opisu jej doświadczeń.
    Jej dziennik z pobytu w odległych górach Nowej Gwinei zachwyca bogactwem szczegółów i wnikliwym opisem świata, znanego dotąd pobieżnie z podróżniczych lub naukowych opisów. Świat ten, choć stale egzotyczny, w prozie i w obrazach Golskiej jawi się nam jednocześnie swojski i sympatyczny. Mieszkańcy Nowej Gwinei, tak często przedstawiani jako groźni łowcy głów lub ludożercy, pokazani są jako godni zaufania członkowie większej rodziny - bracia, siostry, wujkowie, dzieci.
    W prozie Golskiej nie ma miejsca na polityczne czy religijno-moralne ideologie, którymi tak często posługiwano się w opisach i interpretacjach otaczającego nas, obcego świata. Autorka zdaje się na swój artystyczny instynkt, co pozwala jej dostrzec piękno i prostotę świata i dotrzeć jednocześnie do głębi ludzkiej kultury.
    Niezwykłym zabiegiem literackim Golskiej jest to, że w swojej książce potrafiła zawrzeć miłość do dwóch mężczyzn naraz. Jednym z nich jest Olek Golski, pierwszy mąż i ojciec jej trojga starszych dzieci, który zginął tragicznie w 1978 roku. Drugim Wojtek Dąbrowski, polski antropolog, którego poznała i poślubiła w 1980 roku. Badania terenowe zawiodły Wojtka w odległe góry Nowej Gwinei, a jego wyjazd zbiegł się w czasie z narodzinami ich pierwszego dziecka, Rafała. Stojąc przed wyborem dwuletniego rozstania albo podjęcia ryzyka wspólnego życia całej rodziny w trudnych warunkach, wybrali to drugie. Zdani przez cały czas wyłącznie na swoje towarzystwo, Golscy-Dąbrowscy przechodzili próbe siły i odporności ich miłości. "Pod opieką przodków" opisuje w detalach w jaki sposób młoda rodzina nie tylko zażegnywała konflikty i spory, ale odnosiła też sukcesy w rozbudzaniu wzajemnej miłości i opieki. Książka "Pod opieką przodków", pisana jako pamiętnik, szczegółowo przedstawia proces wzajemnego "docierania się" rodziny na tle życia codziennego w obcym, egzotycznym otoczeniu. Autorka poświęca dużo uwagi temu, jak to kulturowe otoczenie, ze swoimi wierzeniami i obyczajami, brało udział w procesie wzajemnego dopasowania. Włączając do swego dziennika postać Olka, Autorka opierała się na głęboko zakorzenionej wierze miejscowych mieszkańców w opiekuńczą rolę zmarłych. W kontekście Papui Nowej Gwinei codzienna wspólnota między żywymi i zmarłymi jest na tyle oczywista, że przenika osobiste doświadczenia wszystkich, którzy znajdują się w zasięgu jej oddziaływania. Książka objęta patronatem Merlin.pl

    Recenzje naszych klientów: Napisz własną recenzję

    Pod opieką przodków. Polsko-australijska rodzina w Papui Nowej Gwinei
    Autor:
    Kathy Golski

    Recenzja "Rzeczpospolitej" - 19 maja 2006 Z pytonem pod podłogą

    Monika Rogozińska  Więcej o recenzencie

    Australijka Kathy Golski z czwórką dzieci spędziła dwa lata w dżungli Papui Nowej Gwinei. Kiedy wyruszała, najstarsze miało 13 lat, najmłodsze sześć tygodni. Ta przygoda nauczyła ich, jak ważna jest w ekstremalnych warunkach rodzina, ale także otwarcie na innych, obcych. <br> Na podstawie pamiętnika pod koniec lat 90. napisała książkę "Pod opieką przodków", którą w Australii ogłoszono bestsellerem, polecanym przez uczelnie kulturoznawcom i... kobietom. Właśnie wydano ją u nas. Z tej okazji Kathy Golski odwiedziła wraz z córką Polskę. Swego pierwszego męża spotkała na przystanku autobusowym przed szpitalem w Sydney. - Studiowaliśmy na tym samym uniwersytecie, ja sztuki piękne, on medycynę. Kiedy w 1958 r. przyjechał z Krakowa do Australii bez znajomości angielskiego, musiał powtórzyć studia - opowiada Kathy Golski. - Właśnie otrzymał dyplom. Stał przystojny, w białej marynarce. Uśmiechnął się do mnie. Patrzyliśmy na siebie, kiedy odjeżdżałam autobusem... Tydzień później spotkałam go na przyjęciu. Od razu się rozpoznaliśmy. Moi rodzice zaakceptowali Olka Golskiego. Był lekarzem, tak jak mój ojciec. Co wiedziała wcześniej o Polsce? - Miałam na uniwersytecie dwie przyjaciółki, Rosjankę i Polkę Irenę. Dzięki nim pokochałam rosyjską muzykę, polską kapustę, bigos, barszcz, pierogi. W mojej dużej rodzinie nie przelewało się. W domu Ireny wrażenie robił stół. Gromadził, był wyrazem wzajemnej miłości. Po ślubie z Olkiem mieszkała w Londynie, gdzie szykował doktorat, w Melbourne, w Canberze. Urodziła mu Nadię, Jana i Miszkę. Zajmowała się domem i dziećmi. Malowała. Była szczęśliwa. Aż nadeszła tragiczna noc majowa 1978 r. Dwóch mężów z Polski Olek jechał po ciemku rowerem ze szpitala do domu. Spieszył się. Miał dyżur, a chciał z rodziną i przyjaciółmi obejrzeć ceremonię otwarcia mistrzostw świata w piłce nożnej. Grała polska drużyna. Zabił go samochód prowadzony przez pijanego kierowcę. Kolega Olka, Wojciech Dąbrowski, był wtedy u nich z wizytą. Polski antropolog zamierzał robić doktorat na uniwersytecie w Canberze. Otoczył opieką wdowę i dzieci. -Wojtek potrafił współodczuwać. Wiedział, co znaczy utrata bliskich -mówi Kathy. -W krótkim czasie stracił matkę, ojca, dziadka... Bardzo mi pomagał. Narodziło się przywiązanie, miłość. W obydwu mężczyznach z intrygującej ją Polski Australijka odnalazła wiele wspólnego. - Byli szalenie interesującymi ludźmi, obdarzonymi wewnętrzną siłą, wielkim sercem i jeszcze większą fantazją. Romantycy, choć niezbyt łatwi w codziennym życiu. Ale czy może doprowadzać do prawdziwej furii kobietę ktoś, kto rozbudza w niej poezję? Po dwóch latach Kathy i Wojtek wzięli ślub. I wtedy rząd australijski przyznał antropologowi stypendium na badania terenowe. Miałopisać wpływ misji katolickiej na społeczności pierwotne. Jako miejsce swoich badań wybrał Papuę Nową Gwineę, a ściślej - misję katolicką Rulna w dolinie rzeki Jimi w samym środku górzystej dżungli. Prowadził ją polski zakonnik werbista. Właśnie ta misja była dla tubylców jedynym łącznikiem z zachodnią cywilizacją. Tereny, które rozciągały się wokół, oznaczono na mapach białym kolorem i napisem "obszar niezbadany".

    (3 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Miłość na antypodach

    Penelopa Sieczka

    Piękna opowieść o miłości na antypodach. Nowe, jakże odmienne, spojrzenie na Papuę Nową Gwineę i kulturę jej rdzennych mieszkańców. Bardzo budujący i pokrzepiający pamiętnik, którego przeczytanie zadziała jak lekarstwo na depresję.

    (2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Książki - Zapowiedzi - zamów już dziś!

    Książki - wszystkie zapowiedzi »

    Książki - Nowości - polecamy!

    Książki - wszystkie nowości »

    Książki - Promocje - kupuj i oszczędzaj!