Ci, którzy kupili ten towar, kupili też...
Pełny opis produktu
Średnia ocena z 12 recenzji
(Dodaj własną)
- Pod prąd
- Autor:
-
Wojciech Jaruzelski
- Wydawnictwo:
-
Comandor
, Czerwiec 2005
- ISBN:
- 83-88329-97-9
- Liczba stron:
- 214
- Wymiary:
- 150 x 200 mm
- Sprawdź inne tytuły:
-
Wojciech Jaruzelski
Ze wstępu Autora: "Po co ta książka? 13 grudnia 2004 roku minęła kolejna, 23. rocznica wprowadzenia stanu wojennego. Co rzucało się w oczy w informacjach, artykułach, audycjach, filmach? Selektywność w przedstawianiu faktów i okoliczności, tendencyjność, jednostronność ocen i komentarzy. Oskarżycielska, potępiająca tonacja. Tak jest od lat. Przy tym paradoksalnie - im dalej od ówczesnych wydarzeń, tym ostrość niektórych ocen i zachowań jest większa. Momentami osiąga wymiary histerii. Kojarzy się to zresztą z aktualnym zapotrzebowaniem politycznym niektórych kręgów na ożywianie i utrwalanie historycznych podziałów.
Odczułem wewnętrzną potrzebę zabrania głosu, napisania tej książki. Część z tego, co powiem dalej przewijała się już w moich publikacjach. Wracam jednak do niektórych wątków, komentuję je oraz zasadniczo uzupełniam - przede wszystkim dlatego, że na ogół były one dotychczas ignorowane, nie brane pod uwagę - przysłowiowy "groch o ścianę". Potwierdza to właśnie rocznicowy bilans informacyjno-propagandowy. Pójdę więc "pod prąd"."
- Pod prąd
- Autor:
-
Wojciech Jaruzelski
Pozycja obowiązkowa
Anna
Golińska
Data moich narodzin przypada na rok przed Okrągłym Stołem. W związku z czym, nie mogę niestety oceniać owych wydarzeń, bazując na własnych doświadczeniach. Jednakże zawsze patrzę na sprawy z dwóch stron, chociaż nie wiem, jak ewidentna byłaby ich ocena. Podręczniki szkolne zawsze sprawy generalizują, często krzywdząco je klasyfikując. Coś było dobre, coś było złe. Więcej informacji, nie sposób znaleźć. Dlatego właśnie sięgnęłam po tę książkę. I nie zawiodłam się. Sprawy przedstawione są rzeczowo. A chyba właśnie o to chodzi, nieprawdaż? Jaruzelski nie stara się wybielać, pokazywać, że było dobrze. Podaje jednak fakty, które często są przemilczane, bądź ignorowane. Książka pozwala spojrzeć na sprawy trudne, do jakich niewątpliwie należy wprowadzenie stanu wojennego, z dwóch stron. Przynajmniej przyszłym pokoleniom, do którego należę na przykład ja.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Moim skromnym zdaniem - lektura obowiązkowa!
Bartłomiej
Puścian
Jestem zwolennikiem ujawniania prawdy i uważam, że pan Wojciech porusza bardzo wiele ciekawych z punktu widzenia gospodarczo-ekonomicznego wątków działania Solidarności i jej wpływu przez to działanie na to, co się działo w Polsce w latach 80-tych. Sam tego doświadczyłem i pamiętam, jak to wyglądało - cukier na kartki i kolejki po paliwo. Mam nadzieję, że zgodnie z namowami ze strony Jaruzelskiego wreszcie ktoś się wypowie ze strony Solidarności i przyzna się do wielu dziwnych i nieprzemyślanych działań. Tak, jak napisałem, mam nadzieję, ale tak naprawdę to wiem, że do tego nie dojdzie. Polska to kraj, w którym wygodnie jest nie pamiętać i trzymać stronę jednej racji. Polska to kraj mitów, które należy wreszcie obalić i skończyć z bezsensownymi podziałami. Przede wszystkim należy zrozumieć sytuację, a dopiero później oskarżać.
Tak jak pisałem na wstępie - lektura obowiązkowa dla tych, którzy nie boją się prawdy i mają na tyle rozwagi żeby neutralnie podejść do całego zajścia pod tytułem "stan wojenny" i ocenić go, poznając trochę więcej faktów niż podają źródła, które są ukierunkowane jednostronnie, nie podają rysu sytuacji polityczno-ekonomicznej.
Czekam na obiektywny odzew ze strony historyków, a zwłaszcza działaczy Solidarności, którzy to brali czynny udział we wszystkich zajściach.
Panowie polityka polityką, ale prawda jest przecież tylko jedna!
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Generała osądzi historia, nie gwiazdy filmów dla dzieci
bodo
kirchhoff
Generał jest postacią ciekawą. Bardzo dobry żołnierz i lubiany dowódca, pochodzący z ziemiańskiej rodziny krewny Zbigniewa Cybulskiego, wreszcie - kontrowersyjny szef państwa... Moim jednak zdaniem przede wszystkim ostatni, jak na razie, wielki mąż stanu historii Polski. Trudno wyobrazić sobie wyzwania i wybory, przed którymi stał, dlatego w ocenie podobnej postaci przyda się ODROBINA pokory. Ale kiedy generał rządził, jego dzisiejsi sędziowie występowali w filmach dla dzieci. Ponura ironia.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Przeczytaj wszystkie recenzje
(12)