Koszyk pusty
Ci, którzy kupili ten towar, kupili też...
-
- Szelmostwa niegrzecznej dziewczynki
- Mario Vargas Llosa
- cena: 40,99 zł
-
- Jedz, módl się, kochaj
- Elizabeth Gilbert
- cena: 33,49 zł
Nasza cena: 26,99 zł
Cena rynkowa: 29 zł
Co to jest cena rynkowa?
Oferujemy ceny niższe od średnich rynkowych. Na naszych stronach, obok ceny, po której towar można w Merlinie kupić, informujemy także o tzw. cenie rynkowej. Cena rynkowa jest obliczana na podstawie znajomości średnich marż hurtowych i detalicznych obowiązujących w Polsce dla danej grupy towarów, w normalnym obrocie, czyli gdy towar nie jest objęty specjalną promocją producenta lub dystrybutora. W przypadku książek często jest to cena drukowana na okładce przez wydawcę. Znając jednak realia rynku zastrzegamy, że możesz spotkać daną książkę, płytę czy inny towar zarówno taniej, jak i znacznie drożej. Mamy jednak nadzieję, że informacja o tym, ile mniej więcej kosztuje towar w innych sklepach, będzie dla Ciebie ważną wskazówką przy decyzji o zakupie, np. przy obliczeniach, od jakiej wartości zamówienia nasze upusty równoważą koszt przesyłki.
Towar w magazynie, powinniśmy wysłać go w ciągu 24 godzin (1 dzień roboczy).
wysyłamy w ciągu 3-5 dni roboczychTowaru nie mamy w magazynie, sprowadzamy go w ciągu max 5 dni roboczych.
wysyłamy w ciągu 7 lub 14 dni roboczychTowaru nie mamy w magazynie, sprowadzamy go w ciągu max 14 dni roboczych.
towar trudno dostępny, do 21 dniTowar sprowadzany zza granicy lub produkowany pod zamówienie.
w sprzedaży od ...To zapowiedź, którą możesz już zamówić. W podanym terminie pojawi się
w sprzedaży.
Towar chwilowo wyczerpany u dostawców, ale możesz go zamówić.
W podanym terminie pojawi się ponownie w sprzedaży.
Towar wyczerpany, nie można go obecnie zamówić.
7 dni roboczych

Koszyk pusty
Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.
Październik 2007 - Literacka Nagroda Nobla 2007
Bezwarunkowa miłość matki do Bena, bohatera poprzedniej książki Doris Lessing Piąte dziecko, doprowadziła do rozpadu rodziny. Odmieniec Ben dorasta i znowu staje oko w oko z obcym światem, oszołomiony i samotny. Z tęsknotą wpatruje się w twarze napotykanych...
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".
Średnia ocena z 12 recenzji (Dodaj własną)
Justyna 102 Więcej o recenzencie
Podobała się o wiele bardziej niż "Piąte dziecko". To w niej dowiadujemy się kim był Ben, co tak naprawdę myślał, co czuł. Jak bardzo pragnął bliskości i ciepła. Jest to historia samotnego, pokrzywdzonego przez los, lecz mimo wszystko dobrego, człowieka. To tutaj znajduje przyjaciół, tych prawdziwych i tych fałszywych. Ludzi, którzy go rozumieją i pragną pomóc lecz także takich, którzy czują do niego odrazę, którzy chcą go wykorzystać. To gorzka książka, lecz takie książki, mądrze napisane, też potrafią być dobre. Polecam.
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Anna Sawinska Więcej o recenzencie
„Podróż Bena” to kontynuacja książki „Piąte dziecko”. Jeżeli część pierwsza traktuje o ulotności planów i niezrozumieniu dla inności, to część druga zdaje się bardziej skupiać na pytaniu o to, czym naprawdę jest cywilizacja i co za sobą pociąga. Ben, genetyczne kuriozum sprzed wieków, próbuje dostosować się do zasad współczesnego świata. Rozumie, że musi panować nad swoimi podstawowymi instynktami, które podobnym jemu były przecież niezbędne do przeżycia tysiące lat temu. W ten sposób pozbawia się naturalnych dla siebie odruchów, wyzuwa się z samego siebie stając się więźniem otoczenia, którego nie potrafi zrozumieć i przyswoić. Jest zakładnikiem bez możliwości ratunku, jedynym żyjącym okazem swojej rasy (jakaż wielka samotność!). Mimo ogromnej postury i przerażającego wyglądu jest z tego powodu bezbronną istotą, co skrzętnie wykorzystują spotykający go na swojej drodze „cywilizowani” ludzie. Na początku książki Doris Lessing próbuje interpretować nasz świat oczami Bena – jest to niezwykle interesujące spojrzenie. W dalszej części powieści jednak sposób myślenia głównego bohatera zastąpiony jest komentarzem pomagających mu osób. Być może taki był zamysł pisarki (niemożność objęcia umysłem prawideł rządzących innym gatunkiem?), czuć jednak jakiś niedosyt, bo Ben znowu staje się dla czytelnika postacią nazbyt odległą emocjonalnie. Znowu staje się „zwierzęciem”, dla którego mamy więcej współczucia niż wyrozumiałości i życzliwości, normalnie ofiarowywanych „ludziom”. Historia tragiczna. Doris Lessing konstatuje, i chyba słusznie, że „piekło spotyka się wszędzie tam, gdzie ludzie tworzą cywilizację”.
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Bea2808
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
"Podróż Bena" to kontynuacja losów tytułowego bohatera poprzedniej powieści D. Lessing "Piąte dziecko". Ben ma 18 lat. Nie mieszka ze swoją rodziną. Wie, że jest tam niepotrzebny, czuje się nieakceptowany. Ben jest odmieńcem. Od dzieciństwa spotyka się z odrzuceniem: najpierw swojej rodziny, potem reszty społeczeństwa. Ben wygląda inaczej, niż wszyscy; inaczej sie zachowuje. Niski, korpulentny, porośnięty włosem bardziej przypomina yeti niż człowieka. Pewien reżyser filmowy widzi w nim bohatera swojego nowego filmu o praprzodkach człowieka. To Ben natchnął go pomysłem, aby taki film powstał. Jednak Ben nigdy nie zagra w filmie Alexa... Benem zaczyna interesować się nauka. Wyobrażacie sobie, jaka ekscytująca dla naukowca może być "praca" nad takim "przypadkiem" jak Ben? Czy to już człowiek, czy jeszcze zwierzę? Trzeba to zbadać! Książka jest przejmująca, smutna. To książka o samotności, cierpieniu, wyobcowaniu... Polecam ku refleksji...
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Kornelia Skop Więcej o recenzencie
Mnóstwo razy obiecałam sobie, że nie będę czytać kontynuacji i dalszych części książek. Zazwyczaj są to odgrzewane kotlety. W tym przypadku też tak jest. Owszem jest to książka o tolerancji, samotności odmieńca, potrzebie miłości. Ale po "Piątym dziecku" pozostaje ogromny niedosyt.
(3 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
joanna gorzelinska Więcej o recenzencie
Lessing doceniłam po "Piątym dziecku" (pierwszej części "Podróży Bena"). Uwielbiam książki, które wzbudzają tyle emocji - nawet jeśli nie są to przeżycia łatwe i przyjemne. Każda książka, która nie pozwala o sobie zapomnieć jest warta przeczytania. I taka jest historia Bena. O ile pierwsza część była wstrząsająca i budziła współczucie dla rodziny, która zmagała się z przetrudnym dzieckiem, o tyle "Podróż Bena" - opisana oczyma Bena każe nam współczuć przede wszystkim jemu: że taki trudny się urodził i musiał zmierzyć się z otaczającą rzeczywistością, która dla każdych anomalii (a taki jest Ben) nigdy nie jest prosta. I tak powstała książka smutna, bolesna, budząca pytania: czy otoczenie jest gotowe zaakceptować "innego" Bena i czy Ben może funkcjonować w świeci ludzi. Ben, który z empatią i dobrymi uczuciami ma niewiele wspólnego. Mimo to strasznie było mi go żal i bardzo liczyłam na happy end. Czy się doczekałam? - odpowiedzcie sobie sami.
(2 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Aneta Sandecka Więcej o recenzencie
Kontynuacja Piątego dziecka jest powieścią bardzo smutną. Pokazuje nam ona i uzmysławia najprostsze prawdy - to, że każdy z nas chce być kochanym, wszyscy chcą znać swoje pochodzenie i tak naprawdę każdy człowiek jest na swój sposób odmieńcem. Podróż Bena - poprzez świat, przez życie - jest w istocie podróżą każdego z nas.
(4 z 11 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Incognito Więcej o recenzencie
Dla mnie to książka przede wszystkim o tolerancji, a raczej jej braku, co jest szczególnie aktualne w naszym kraju. W każdym razie polecam "Podróż Bena" i "Piąte dziecko". Lektura od której trudno się oderwać - dla wrażliwych.
(1 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Historia o poszukiwaniu swojego miejsca na świecie. Ben szukał miłości, ciepła, opieki. Szukał takich jak on sam. Książka, z pozoru fantastyczna - opisuje poszukiwania każdego z nas. To nie jest książka o kosmicie który przybył z innej planety - to historia o człowieku z Tej planety. A także o tym jacy potrafimy - my ludzie - być źli.
(2 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Jan Komasa Więcej o recenzencie
Jest to kontynuacja "Piątego dziecka" jeśli chodzi o historię. Z tym że w "Piątym dziecku" patrzyliśmy na Bena oczami jego rodziny - Ben był wtedy niezrozumiałym złem, którego nikt z nich nie chciał. W "'Podróży..." widzimy świat bardziej oczami Bena. I to świat staje się zły, niezrozumiały, a Ben ofiarą. "Piąte dziecko" nie było tak wzruszające jak "Podróż Bena", mimo że "Podróż"... była o wiele bardziej powierzchowna i niespójna. Książka mnie z początku irytowała - Lessing wprowadzała tam postaci, z których prawie każda napotkana dziewczyna musi być prostytutką, czy kimś o złej przeszłości np. były członek gangu. Przez to miałem wrażenie, że zbyt łatwo Lessing mówi o zbyt trudnych sprawach. Porusza się po nich jak po powierzchni, lekko dorzucając co chwila do życiorysów co bardziej łakome i "dramatyczne" kąski na wyrost. W tym wszystkim, prócz nieciekawego drugiego planu, najciekawszy był sam Ben i jego tajemnica - skąd się wziął, kim jest? I dlatego ta książka, mimo niespójności i naciągań w środku - jest na końcu wzruszająca. Tak naprawdę okazuje się, że to książka o tym po co w ogóle jesteśmy na tym łez padole, książka mocno egzystencjalna. Książka o poszukiwaniu sensu i wytłumaczenia naszego bycia, sensu nas samych. Niezwykłe, że z pytaniami tymi Lessing postanawia zderzyć właśnie Bena - człowieka opóźnionego w rozwoju, ale nie w sensie psychologicznym, lecz ewolucyjnym. Cały dramat tej wymyślonej przecież sytuacji czujemy w całej rozciągłości, bo zdajemy sobie sprawę, że Ben jest sam, porzucony przez swój świat, swój czas, swój moment w ewolucji. Oczywiście to tylko dla Lessing pretekst, żeby opowiedzieć o człowieczeństwie samym w sobie - kim jesteśmy, po co tu jesteśmy, o naszej własnej samotności. Ben jest człowiekiem takim samym jak wszyscy. Jest też inny, jakby na innych prawach - ludzie natychmiast oceniają te jego prawa jako gorsze. Dlaczego jest między nami? W końcu dlaczego my sami tu w ogóle też istniejemy? I przez te pytania dobrze postawione przez Lessing warto przeczytać tę książkę. Mimo naiwności i powierzchowności w wątkach obyczajowo-kryminalnych.
(4 z 7 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Monika Bojanowska Więcej o recenzencie
Kontynuacja "Piątego dziecka" tegorocznej noblistki jest o wiele smutniejsza nastrojowo. Ben, piąte dziecko Harriet i Dawida, odmieniec w zachowaniu, ale i w wyglądzie, odrzucony przez rodzinę osiąga dojrzałość. Znajduje też w niechętnym i wrogim mu społeczeństwie wrażliwe osoby, które przyjmują go takim jakim jest. Otaczają chłopca opieką i darzą szczerą sympatią. Ben nadal budzi w ludziach lęk i ciekawość, ale i troskę. Potrafi już panować nad swoimi negatywnymi emocjami, choć bywa, że pierwotne instynkty biorą nad nim górę. Skąd biorą się tacy ludzie? Zadają to pytanie niemal wszyscy, którzy zetknęli się z Benem. Zadaje je sobie sam zainteresowany. Ben przede wszystkim chce wiedzieć kim jest i skąd się wziął? Stale porównuje się do innych, obserwuje ludzi i odczuwa swą męczącą odmienność. Pomimo swego wyglądu jest człowiekiem, który także ma uczucia, choć tak wiele nie rozumie. Nie pozwala się traktować jak zwierzę, które ludzie zamykają w klatkach i przeprowadzają na nich różne eksperymenty w imię nauki. Mając w pamięci przykre doświadczenia z ludźmi jest nieufny, ale wciąż szuka bliskiej sobie osoby. "Podróż Bena" czyta się równie szybko, jak "Piąte dziecko". Towarzyszy czytelnikowi napięcie szczególne, gdyż w kontynuacji powieści oczekujemy rozwiązania zagadki Bena. Będziemy się musieli wybrać w daleką podróż. W podróż z Benem. A dalej Ben już pójdzie sam.
(5 z 9 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

























