Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Podróże małe i duże, czyli jak zostaliśmy światowcami
Średnia ocena z 11 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Wojciech Mann ,
Krzysztof Materna
- Wydawnictwo:
-
Znak
, Listopad 2011
- ISBN:
- 978-83-240-1855-0
- Liczba stron:
- 208
- Wymiary:
- 170 x 220 mm
- Sprawdź inne tytuły:
-
Wojciech Mann ,
Krzysztof Materna
Podwójna dawka humoru - najzabawniejsze podróże Manna i Materny.
Prywatne wspomnienia duetu, który stworzył niezapomniane programy, m.in. MdM, Za chwilę dalszy ciąg programu i M kwadrat. Absurdy PRL-u oraz niewiarygodne historie, które choć prawdziwe, brzmią jak wymyślone przez satyryka. Opowieści z czasów, gdy podróż "Stefanem Batorym" otwierała bramy wielkiego świata.
Jak autorzy zostali potraktowani przez sycylijską mafię?
W jaki sposób wprowadzili cła na plastikowe dywany?
Na co prawdziwi mężczyźni wydają pieniądze w Acapulco?
Po bestsellerowym RockMannie kolejna książka, która wzrusza jak wspomnienia z młodości, a śmieszy bardziej niż niejedna komedia.
- Podróże małe i duże, czyli jak zostaliśmy światowcami
- Autor:
-
Wojciech Mann ,
Krzysztof Materna
Ach, jaka fajna!
(2011-12-13)
LeoniMa
Więcej o recenzencie
„Podróże małe i duże” to książka dla małych i dużych. Młodzi powinni docenić w niej humor, pełen dystansu stosunek do życia oraz pewność siebie i ciekawość świata głównych bohater ów opisujących swoje zagraniczne i bogate w niezapomniane przeżycia wyprawy. Starszych powinien ucieszyć powrót na stare, znane śmieci PRL, ponieważ taki powrót, jak ten w „Podróżach...” powinien cieszyć. Lektura powinna sprawić przyjemność wszystkim – obaj panowie, Mann i Materna – są w doskonałej kondycji, a dowcip, nieodzowny opowieściom, jest po prostu nie do przecenienia. Dodatkowym atutem publikacji są liczne fotografie, rzecz jest bardzo ładnie wydana. Książkę przeczytałam z nieukrywanym zadowoleniem, dlatego niniejszym ją polecam.
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
No dobra, ale o co chodzi???
(2011-12-04)
Michał
Orłowski
Więcej o recenzencie
Autorzy jak sami wyraźnie zaznaczyli popełnili tę książkę dla kasy. I jest to z ich (czyli autorów) punktu widzenie argument nie do odparcia. Natomiast jako czytelnik książki Manna i Materny chciałbym zrozumieć co niniejsze dzieło ma do zaoferowania dla mnie (oczywiście poza możliwością wsparcia swoją kasą wspomnianych autorów). Otóż stwierdzam że poza wspaniałym i uwielbianym przeze mnie poczuciem humoru książka ta nie niesie ze sobą niczego emocjonującego. Pewnie taka właśnie miała być ale wg mnie to jednak trochę mało jak na tak klasowych pisarzy. To co było świeże w poprzedniej książce (czyli Rockmann - Wojciecha Manna) po raz drugi jest jak wczorajsza kanapka (wyrzucić szkoda ale zjeść trochę strach)
(8 z 10 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Podróże w czasie i przestrzeni na wesoło
(2011-11-21)
Anders
Więcej o recenzencie
Po zeszłorocznym „RockMannie” zastanawiałem się, czy dane mi będzie przeczytać jeszcze jakąś książkę Manna. Co prawda nie doczekałem się opowieści o jego dalszych muzycznych zamiłowaniach post-PRL, ale za to dostałem coś zupełnie innego. Dwóch wielkich i wieloletnich przyjaciół opisuje swoje podróże (faktycznie jedne małe, inne duże) po świecie, z głównym naciskiem na Amerykę Północną. Książkę czyta się bardzo dobrze – dla niektórych będzie to wspomnień czar, albo relacja z konsumpcji niemal zakazanego owocu jakim było podróżowanie poza granicami PRL, a dla innych, jak dla mnie, bardzo inteligentna i dość często wesoła lekcja nieodległej historii, z której np. dowiemy się co takiego wycieczkowicze okrętu „Stefan Batory” skryli w ogromnych, niebieskich worach. Ta książka wręcz kipi anegdotami, pisanymi z dużą dozą dystansu, zarówno wobec siebie jak i samych podróży. Polecam.
(4 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Podróże niezwykłe i zabawne
(2011-11-15)
nicpon
Więcej o recenzencie
Rzeczywiście, Mann i Materna kawał świata zjeździli, czy też przepłynęli, dlatego mają o czym opowiadać, bo o tym, że przy okazji robią to dobrze i zabawnie chyba nie trzeba już nikogo przekonywać. Słynni kabareciarze są dla siebie uszczypliwi, także ich komentarze dotyczące obyczajów tamtej publiczności nie zawsze bywają pochlebne, choć wyrażane zawsze w przemyślanym stylu. Panowie naśmiewają się z siebie i mają dystans do wszystkiego, na samym końcu uroczyście przekonują nas, że napisali tą książkę ze względów finansowych oraz dla zabawy. Przyjemna lektura.
(6 z 7 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Przeczytaj wszystkie recenzje
(11)