Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Pokuta (oprawa miękka)
Średnia ocena z 9 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Ian McEwan
- Tytuł oryginału:
- Atonement
- Wydawnictwo:
-
Albatros
, Luty 2008
- ISBN:
- 978-83-7359-630-6
- Liczba stron:
- 400
- Tłumaczenie:
-
Andrzej Szulc
- Sprawdź inne tytuły:
-
Ian McEwan
W pewien upalny ranek 1935 roku trzynastoletnia Briony Tallis jest przypadkowym świadkiem sceny miłosnej pomiędzy młodym Robbinem a swoją starszą siostrą. Wyobraźnia dziewczynki podsuwa jej różne interpretacje tego wydarzenia, co prowadzi do tragedii. Następuje rozkład rodziny, a niewinny człowiek trafia do więzienia. Wybucha wojna. Briony zostaje pielęgniarką, stawia pierwsze kroki jako pisarka. Zdaje sobie sprawę z wyrządzonego przez siebie zła. Pisarstwo staje się jej pokutą, a kolejne wersje opowieści coraz bardziej przybliżają ją do prawdy owych kilku upalnych dni. Ale czy w tym wypadku pokuta może oznaczać odkupienie?
- Pokuta (oprawa miękka)
- Autor:
-
Ian McEwan
Niezła
(2011-08-31)
Justyna G
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Zacznę od tego, że wydawca moim zdaniem za dużo szczegółów zdradził czytelnikowi na temat powieści na wewnętrznej stronie okładki, niepotrzebnie ją czytałam (nie czytajcie!) odbiera to przyjemność odgadywania z każdą przeczytaną stroną dalszych wydarzeń, tym samym powieść była dla mnie za bardzo przewidywalna. Wolałabym żeby opis był bardziej enigmatyczny. Już sam tytuł przecież wiele mówi. Akcja powieści rozpoczyna się bardzo leniwie, dopiero później nabiera tempa. Niektóre opisy autora uważam za zbyt rozbudowane a nawet zbędne. Część wojenna wg mnie lekko nudnawa. Ale zakończenie której narratorką jest wiekowa Briony uważam za bardzo udane. To pierwsza moja przeczytana powieść McEwana. Nie wiem czy będę czytelniczką tego autora, bo podobno to jest jego najlepsza powieść, a ja wolę powieści z trochę bardziej wartką akcją. Filmu nie widziałam podobno wierne odwzorowanie powieści, teraz mogę się rozejrzeć za filmem, zawsze wolę najpierw przeczytać książkę a później obejrzeć film, taka kolejność preferowana, a w życiu bywa różnie. Za „Pokutę” daję ostatecznie 4 gwiazdki.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Powieść przez duże P
(2011-06-13)
Aomame
Więcej o recenzencie
Teatr gestów, spojrzeń, nigdy nie wypowiedzianych słów - i to wszystko nie w filmie, tylko w powieści. Podczas czytania aż brzuch rozbolał mnie z napięcia, a przecież to nie kryminał, nie horror, nie thriller, tylko w gruncie rzeczy powieść obyczajowa. To, w jaki sposób McEwan panuje nad słowem, nad bohaterami i tym samym... nad czytelnikiem, jest dla mnie niepojęte. Rewelacyjna powieść o miłości, zbrodni, wojnie, winie i odkupieniu. Pozwala odzyskać wiarę we współczesną literaturę.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Żal za grzechy
(2009-04-14)
Agnieszka
Kusiak
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Ksiązka, która wciąga coraz bardziej z każdą przeczytaną stroną. Jest rok 1935 i błogie dzieciństwo oraz pstro w głowie przyczynia się do tragedii, której wagi nikt z początku nie umie oszacować. Zaczyna się płacz, smutek i samotność, które towarzyszą w życiu każdego z członków rodziny Tallisów. Ale, mimo różnych opinii recenzentów merlina, książkę trzeba przeczytać do końca, bo tylko w ten sposób będziemy w stanie zrozumieć jej sens. A "Pokutę" czyta się wyśmienicie. Na jej korzyść przemawia idealnie przemyślana fabuła, dobrze skonstruowana intryga i tło wydarzeń, które na ostatniej stronie objawia całe swoje znaczenie. Bardzo dobra powieść, która zaistaniała na rynku polskim tylko dzieki ekranizacji. Ale zawsze coś.
(3 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
książka pełna emocji
(2008-06-25)
chaplin
Więcej o recenzencie
"Pokuta" to historia miłości, która zrodziła się ukradkiem i nie miała możliwości dojrzeć. Zdecydowanie, to pierwsza książka, która wzbudziła we mnie tyle emocji. Szczególnie tych negatywnych w stosunku do głównej bohaterki. Zupełnie jak młody Turner, nie jestem w stanie znaleźć dla niej usprawiedliwienia. "Pokuta" bardzo mnie poruszyła i wciągnęła mimo, że czytałam ją już po obejrzeniu filmu. Co prawda momentami lekko się dłuży, ale jestem przekonana, że to jedna z pozycji, które zostają w pamięci czytelnika na długo. Nie jest to jednak powieść, do której chce się wracać... Przyznam, że czytając, miałam momentami ochotę rzucić ją w kąt i nie przeżywać drugi raz tej historii. Pełna smutku...
(2 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Dobre, smutne
(2008-05-03)
Aneta
Sandecka
Więcej o recenzencie
Szkoda. Szkoda, że książka ma tzw. drugie życie dopiero po jej ekranizacji. No i od razu wydanie z obowiązkową "kinową" okładką. Ale i tak warto ją przeczytać, bo porusza nasze sumienia, zmusza do refleksji nad tym, co nazywamy dobrem. Trudne słowo, prawda? Podobnie jak odpowiedzialność, godność, prawda, przyzwoitość... To nie jest krzepiąca bajka, ale po przeczytaniu "Pokuty" można powiedzieć o katharsis.
(6 z 7 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Ian McEwan, mistrz opowiadania o emocjach
(2008-02-10)
Magda
Talik
Więcej o recenzencie
Jeszcze niedawno zdobycie egzemplarza "Pokuty" Iana McEwana graniczyło z cudem. W grę wchodziły tylko antykwariaty, aukcje internetowe albo znajomości w kręgach bibliofilskich. Co prawda książkę wydano u nas w 2002 roku (premiera brytyjska w 1999), ale nakład szybko się wyczerpał a wznowień w najbliższej przyszłości nie planowano. Fanom prozy McEwana przyszła z pomocą... machina marketingowa. W ubiegłym roku powieść Anglika przeniósł na ekran Joe Wright. A ponieważ promocja filmu to najczęściej transakcja wiązana, przy okazji premiery do księgarń trafił ponownie znakomity literacki pierwowzór. Pytanie tylko, czy widzowie "Pokuty" będą czuli potrzebę zostania także jej czytelnikami? Zwłaszcza, że nowa okładka sugeruje nam fakt, iż główni bohaterowie będą mieli twarze znanych aktorów a nie wymyślonych przez nas samych postaci. Ale pomińmy ten szczegół. Książka McEwana porusza znacznie poważniejszy problem - rozliczenia z przeszłością, które przyjmuje formę tytułowej pokuty. Główna bohaterka, nastoletnia Briony, przez całe życie będzie próbowała zmierzyć się z konsekwencjami popełnionego w dzieciństwie błędu, który zaważył na biografii kilku bliskich jej osób. "Pokuta" to także jedna z nielicznych współczesnych powieści, w których wspaniale wyeksponowany został wątek rodzącego się wielkiego uczucia między dwojgiem obojętnych sobie dotąd ludzi. Miłość przychodzi tu niespodziewanie; jest silniejsza niż klasowe pochodzenie, wzajemne uprzedzenia, nawet majątek. Staje się porywem młodości, krzykiem zachwytu, który zostanie brutalnie zduszony. McEwan w swojej prozie często opisuje traumatyczne wydarzenia rozbijające harmonijny a często nawet sielankowy świat bohaterów. W "Przetrzymać tę miłość" to tragiczny wypadek z unoszącym się na łące balonem, w "Dziecku w czasie" porwanie córki a w "Pokucie" zazdrość i niezrozumienie sytuacji, które popychają do kłamstwa. Angielski autor każe swoim postaciom mierzyć się z wyrzutami sumienia i świadomością, że nie mogą cofnąć czasu. Ale ważniejsze od dramatu wydaje się pytanie o to, co będzie potem. A więc wizja cierpienia, szukania sposobu, by zapomnieć i wreszcie powolne godzenie się z losem. Powieści McEwana, choć pisane bardzo powściągliwym, nieco chłodnym stylem, przepełnione są skrajnie odmiennymi emocjami i podskórną pasją. Anglik doskonale wie, że jedyną rzeczą, której nie udało człowiekowi okiełznać i podporządkować jest świat jego uczuć.
(62 z 65 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji