Polacy w obronie Wielkiej Brytanii to wyjątkowa kronika operacji przeprowadzonych przez polskich pilotów między lipcem 1940 a czerwcem 1941 roku. Podczas bitwy o Anglię ponad stu polskich pilotów służyło w prawie 30 dywizjonach myśliwców, przede wszystkim w słynnych: 302., 303., 307. Wielu z nich oddało życie, wielu zdobyło sławę asów powietrznych.
Książka Roberta Gretzyngiera to wynik wieloletnich badań. Autor zawarł w niej szczegółowe opisy walk, osobiste świadectwa pilotów dołączone do raportów z walk, analizy wspomnień pisanych z polskich, angielskich, a nawet niemieckich lotników, oraz biogramy polskich pilotów i wiele unikatowych tabel i zestawień.
Ta książka to wielki hołd złożony niezłomnym polskim pilotom, którzy wnieśli ogromny wkład w ostateczne zwycięstwo nad Trzecią Rzeszą.
Książka, której polskie tłumaczenie trafia obecnie do rąk czytelników, pierwotnie ukazała się w Wielkiej Brytanii w roku 2001 pod tytułem Poles in defence of Britain.
Robert Gretzyngier od lata bada polski udział w obronie Wysp Brytyjskich podczas drugiej wojny światowej. Mieszka i pracuje w Warszawie.
Nie czytadło lecz lektura obowiązkowa dla lotniczych maniaków
(2009-11-29)
FabrykaRecenzji
Więcej o recenzencie
Kim byli Urbanowicz, Zumbach, Henneberg – od lat wiadomo. Mieli szczęście walczyć w dywizjonie, któremu nieśmiertelności przydał Fiedler. Skalski, Pniak, Horbaczewski - te nazwiska też mówią wiele, ale czy to nie dziwne, że w „Cyrku Skalskiego” nie latali piloci z „trzysta trójki”? Gretzyngier taką podaje odpowiedź: myśliwcy z 302, czy z dywizjonów brytyjskich wcale nie byli gorsi od fiedlerowskich bohaterów. O ile pierwsze zestrzelenie dywizjonu 303 miało miejsce 30 sierpnia 1940r, to mniej sławny dywizjon 302 „debiutował” już 10 dni wcześniej, a zanim do tego doszło, na koncie Polaków z dywizjonów brytyjskich było już zestrzeleń 31. Kim byli zapomniani dziś Nowierski, Ostaszewski i Głowacki? Od Gretzyngiera można się dowiedzieć. Jego dbałość o szczegół zaowocowała solidną pracą opartą na obszernie cytowanych oficjalnych, służbowych raportach i wspomnieniach lotników. „Polacy w obronie Wielkiej Brytanii”, to niezwykle szczegółowa relacja ze wszystkich (sic!) potyczek stoczonych przez polskich myśliwców podczas bitwy. Autor wnikliwie zanalizował walki, krocząc strona po stronie, dzień po dniu, wręcz godzina po godzinie. Interesującym novum jest konfrontowanie danych polskich i brytyjskich z archiwaliami niemieckimi. O ile Fiedler czy Arct w swoich doskonałych książkach skutecznie rozprawiali się ze statystyczną manią wielkości Luftwaffe, to Gretzyngier wielekroć udowadnia, że zdarzało się i drugiej stronie zgłaszać zestrzelenia, których w istocie nie było. W wielkiej mierze było to nieuchronne - niejednokrotnie nie było czasu na sprawdzenie, czy wrogi samolot został faktycznie zestrzelony, gdyż czym prędzej ratowano własną skórę. Gratką dla fanatyków lotniczej drugiej wojny światowej są zamieszczone na końcu książki indeksy, choćby pełna lista samolotów (zawierająca również i numery maszyn), na których Polacy walczyli na brytyjskim niebie. Pełna lista polskich zestrzeleń zawiera miejsce i czas zdarzeń (dokładną godzinę). Zarówno zasadnicze partie książki, jak i końcowe indeksy są kopalnią wiedzy. Niestety - laika pragnącego uaktualnić wiedzę nabytą wcześniej dzięki lekturze Fiedlera, Arcta, Skalskiego et consortes książka Gretzyngiera może nieco rozczarować, trudno ją bowiem pochwalić za potoczystą narrację. Mocno do siebie podobne (a jak mogłoby być inaczej?), w większości suche, kilkuzdaniowe relacje z walk z czasem mogą znużyć, choć zdarzają się wyjątki zaprawione sarkazmem i świadczące o talencie narracyjnym pilota. Tak oto wielka dbałość o szczegół niejako obróciła się przeciw autorowi, zawężając krąg potencjalnych czytelników. Nie jest to moim zdaniem jednak wada dyskwalifikująca, gdyż chcąc poznać klimat bitwy o wielką Brytanię, można przecież sięgnąć na półki pamiętnikarskie. Gretzyngier napisał nie czytadło, lecz kompendium wiedzy o dokonaniach wszystkich Polaków w obronie Niezłomnej Wyspy i świetnie mu się to udało.
(6 z 6 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji