Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Polska głupcze!
Średnia ocena z 11 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Tomasz Lis
- Wydawnictwo:
-
Świat Książki
, Wrzesień 2006
- ISBN:
- 83-247-0457-4
- Liczba stron:
- 256
- Wymiary:
- 125 x 200 mm
- Sprawdź inne tytuły:
-
Tomasz Lis
Jeden z najwybitniejszych w Polsce dziennikarzy telewizyjnych zna politykę od podszewki. Parlamentarzyści i ministrowie marzą, żeby wystąpić w jego programie. Tomasz Lis potrafi pisać o aktualnych wydarzeniach politycznych w sposób lekki, ale pełen błyskotliwego humoru. "Polska, głupcze!" jest jedyną swego rodzaju encyklopedią życia publicznego ostatnich lat. Jej hasła objaśniają podstawowe pojęcia III i IV Rzeczypospolitej - od osławionych "kurwików w oczach" jednej z posłanek i niemniej sławnych "moherowych beretów" po sprawy najważniejsze.
- Polska głupcze!
- Autor:
-
Tomasz Lis
Lisi patriotyzm
(2006-10-31)
Waldemar
Howil
Więcej o recenzencie
Patriotyzm stał się ostatnio terminem bardzo popularnym i przeżywającym swoją drugą, a może trzecią lub czwartą młodość. I bardzo dobrze, bo traktowanie swojego państwa jak obcego tworu na dobre ani państwu, ani jego obywatelom nie wyjdzie. Trzeba więc ten patriotyzm kultywować i mieć w sobie dumę z bycia Polakiem. Problem pojawia się w momencie, gdy trzeba zdefiniować bliżej, czym taki patriota musi się wykazać. I tutaj daleko mi do obowiązującej "linii rządowej", żeby użyć (nieprzypadkowo) frazy sprzed 1989 r. Daleko mi do pokazowości, apeli, laurek i bohaterów oraz wrogów z urzędowego nakazu. Daleko mi do wycieczek po kraju w poszukiwaniu dawnych sukcesów i pielęgnowania zmurszałych osiągnięć. Po drodze mi natomiast z krytykami Krasickiego, Gombrowicza, trudną "prawdą" z "Sąsiadów" Jana Grossa, czy w końcu z Tomaszem Lisem. Ten ostatni w książce "Polska, głupcze!" zajmuje się polityką i politykami. W sposób bezwzględny obnaża ich bezmyślność, żeby nie powiedzieć głupotę, arogancję, butę i chamstwo. Aż dziw, że po wydaniu takiej książki, oni chcą się jeszcze z nim spotykać, skoro wiedzą, co o nich sądzi. Ale może oni nie czytają... W każdym razie to jest właśnie patriotyzm - obnażanie stron słabych, żenujących i obrzydliwych. Tylko bowiem prawda o nas samych może nas wzmocnić… albo zabić – trawestując Nietzschego. Czy jednak warto żyć w kłamstwie?
Waldemar Howil
Pod foto
Lis T.: Polska, głupcze!, Świat Książki, 2006
(1 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
"Rzeczpospolita Czwarta / Piąta / Ja Się Nie Poddam / Dziesiąta"
(2006-10-25)
ARTUR
WIECZOREK
Więcej o recenzencie
Trawestując słynne powiedzenie, że: pies upodabnia się do swojego właściciela, mamy poniekąd do czynienia z nim przy najnowszej pozycji Tomasza Lisa. Lis w formie alfabetycznej wypunktowuje klasę polityczną (a raczej kastę, bo na słowo klasa ona nie zasługuje). Spotkamy zatem tutaj Anitę Błochowiak - gwiazdę komisji ds. Rywina, łże-elity, żubra Cimoszewicza i całą gamę innych, których ja i ty, potencjalny czytelniku, utrzymujesz. Pozycja łatwa do przyjmowania w małych dawkach właśnie ze względu na alfabetyczną budowę. Nie jest to jakieś arcydzieło dziennikarskie, a raczej taki przerywnik pomiędzy tym i owym. W książce pojawia się oczywiście bulterier Kaczyńskich - Jacek Kurski. I tu słynne powiedzenie działa na odwrót. Tytuł recenzji na podstawie tekstu Buldoga - "IV RP".
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Nadmiernie uproszczona diagnoza rzeczywistości
(2006-10-18)
o
o
Więcej o recenzencie
Tradycyjnie pan Lis się stara sprzedać części "inteligencji" swoje "błyskotliwe" i "głębokie" diagnozy na temat Polski. Nie dziwi mnie to wcale i nawet mu zazdroszczę. Widząc sam tytuł pozycji można odnieść wrażenie, że ciężko się odzwyczaić autorowi od haseł amerykańskich prezedentów tj. GOSPODARKA GŁUPCZE! Tomasz Lis, jednym z najlepszych polskich dziennikarzy? Wolne żarty. Chyba, że w jury zasiada, próbująca mieć zawsze własne zdanie, masa telewizorowa. Dla tych, co widzą Polskę w sposób prezentowany w "najlepszych" kanałach telewizyjnych i radiowych - książka Lisa jest wodą na ich światopoglądowy (i jedyny słuszny) młyn. Dla mnie, to nuda i flaki z olejem.
(4 z 13 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Przeczytaj wszystkie recenzje
(11)