-
-
-
-
Upadli
- Lauren Kate
-
cena:
33,99
zł
-
-
Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Pomiędzy
Średnia ocena z 4 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Tara Hudson
- Wydawnictwo:
-
Jaguar
, Wrzesień 2011
- ISBN:
- 978-83-7686-077-0
- Wymiary:
- 145 x 205 mm
- Sprawdź inne tytuły:
-
Tara Hudson
Śmierć nas nie rozłączy...
Unosząc się w wodach ciemnej rzeki, Amelia jest świadoma tylko jednego - tego, że nie żyje. Nie wie, kim była przed śmiercią, nie wie, dlaczego i w jaki sposób umarła. Skazana na wieczne dryfowanie w bezczasie, zamknięta w pułapce, Amelia jest tylko szeptem w mroku, cichym, nieszczęśliwym cieniem dziewczyny, którą kiedyś, być może, była.
Nagle wszystko się zmienia.
Jako duch, Amelia nie może pomóc chłopakowi, który tonie w bezdennej rzece. Może tylko życzyć mu szczęścia. A jednak, w krótkiej chwili porozumienia, która nigdy nie powinna nastąpić, dzieje się coś dziwnego i Joshua nie umiera.
Kim jest Amelia? Kto skazał ją na śmierć? Zafascynowany cieniem chłopak angażuje się bez pamięci w dziwny związek, żyjąc nadzieją na to, że któregoś dnia wspólnie z Amelią rozwikła jej zagadkę. Chwile szczęścia są krótkie, przyszłość zaś niemożliwa... Zły duch imieniem Eli chce za wszelką cenę wciągnąć zmarłą dziewczynę z powrotem w otchłań. Tym razem na zawsze.
- Pomiędzy
- Autor:
-
Tara Hudson
Pomiędzy... życiem a śmiercią
(2011-11-21)
markietanka
Więcej o recenzencie
Piękna okładka odzwierciedlająca treść - czyli życie po śmierci.... Tylko czy to, co nas czeka po śmierci to życie..... Trudno to opisać - książka wydaje się być lekką historią, jednak zmusza do refleksji. Wyróżnia się na pewno wśród innych książek ze względu na tematykę, którą porusza.
"Pomiędzy" to opowieść o Amelli, która znalazła się w obszarze pomiędzy życiem i śmiercią, w zawieszeniu, którego nie rozumie. Krąży wśród ludzi, którzy jej nie widzą, nie słyszą, nie pamięta szczegółów ze swojego życia tylko imię.... Amelia zginęła śmiercią samobójczą (skok do rzeki na moście High Brigde), w dniu swoich 18-tych urodzin i teraz jest tułającym się duchem - czy to naprawdę było samobójstwo, czy ktoś jej pomógł?
Pewnego dnia jest świadkiem, kiedy wydarza się wypadek i do rzeki z mostu spada samochód z chłopcem w środku. Amelia skacze do wody i stara się mu pomóc wydostać się na powierzchnię, czuje bicie jego serca i moment, kiedy cichnie... Chłopak otwiera oczy i widzi ją ! Amelia pomaga mu się wydostać na powierzchnię, gdzie już są służby ratunkowe i zawożą chłopaka do szpitala.
Joshua, bo tak ma na imię uratowany, po wyjściu ze szpitala odnajduje Amelię - okazuje się, że jest jedyną osobą, która ją widzi i może z nią rozmawiać. Zaprzyjaźniają się.
Pojawia się również Eli, rockman, który również zginął na moście, jest duchem. Stara się wyjaśnić Amelii sytuację, w której się znalazła, ale nie do końca ma dobre intencje.
Książka jest bardzo oryginalna, wyróżnia się tematyką i stanowi urozmaicenie na półce książek o tematyce paranormal. Pierwsze skojarzenie, po przeczytaniu kilku rozdziałów to film "Uwierzyć w ducha" z Demi Moore i Patrickiem Swayze - podobna tematyka, podobne zachowanie ducha.
"Pomiędzy" to nie jest opowieść, gdzie akcja goni akcję - ta opowieść płynie swoim tempem, jednak jest na tyle ciekawa, że porywa. Czyta się ją z dużą przyjemnością - bardzo mi się podobała !
To wbrew pozorom, mądra książka, dająca wiele do myślenia - nie chciałabym się znaleźć w takim zawieszeniu pomiędzy życiem a śmiercią, gdzie nie ma się do kogo odezwać i nigdy nie wiadomo, co się może stać...
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Poruszająca, lekka jak mgiełka opowieść o samotności i piętrzących się problemach, ale też historia romantycznej miłości... Polecam!!
(2011-11-14)
kasandra85
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Ostatnio częściej sięgam po książki, które mają w sobie cząstkę magii i niezwykłości. Przeszukując swoją domową biblioteczkę w poszukiwaniu właściwej lektury, od razu moją uwagę przykuła powieść Tary Hudson „Pomiędzy”. Piękna, tajemnicza okładka i intrygujący tekst z tyłu książki okazały się dobrym początkiem. Wnętrze jednak kryło znacznie więcej…
Główną bohaterką jest Amelia, która jest duchem. Pamięta tylko, że utopiła się w otchłani wody, ale nie wie jak do tego doszło. Nie pamięta prawie nic, nie potrafi przywołać wspomnień swojej rodziny czy też przyjaciół. Dziewczyna błąka się więc po świecie samotna, pełna obaw i żalu. Jej ciężki los odmienia uratowanie przed śmiercią tonącego chłopaka. Od tej chwili wszystko się zmienia. Joshua, bo tak ma na imię odratowany nastolatek, staje się jedyną osobą, która ją widzi i słyszy. Dla Amelii to szansa na zrozumienie kim jest i dowiedzenie się jak doszło do jej śmierci. Ich wspólne relacje stają się coraz bliższe a między młodymi ludźmi tworzy się niezwykła więź. Czy jednak ma szansę przetrwać? Czy żyjąc w dwóch różnych światach można znaleźć wspólną drogę do szczęścia? Nic nie zdradzę;).
Jestem pozytywnie zaskoczona. Spodziewałam się nieco naiwnej powieści dla nastolatek a otrzymałam lekturę, która na długo pozostanie w mojej pamięci. Owszem, nie jest to może literatura wybitna, ale mimo to świetnie sprawdza się jako lekka, niezobowiązująca książka, z którą można spędzić bardzo przyjemnie czas. Autorka potrafiła świetnie ukazać rodzące się uczucia między bohaterami, które zostały tu przepięknie uwydatnione. Delikatne, fascynujące, pełne magii i subtelności... Kolejnym plusem było w ciekawy sposób przedstawione przenikanie się dwóch rzeczywistości, realnej i duchowej. Fabuła owiana jest mrokiem i tajemniczością, co pozwoliło stworzyć intrygujący klimat. Język jest żywy, dynamiczny a opisy zaświatów, jak i emocji bohaterów bardzo plastyczne. Okładka robi niezapomniane wrażenie i przyciąga wzrok oraz idealnie oddaje atmosferę książki.
„Pomiędzy” to poruszająca, lekka jak mgiełka opowieść o wewnętrznym bólu, samotności i piętrzących się problemach, ale też historia romantycznej i niesamowitej miłości, którą warto poznać bliżej. Polecam czytelnikom, którzy pragną poczuć urok i magię zaklętą w słowach a także spragnionych pomysłowej fabuły i nieziemskich wrażeń.
(1 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
To nie jest książka o żywych ludziach
(2011-10-03)
Katakanasta
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Piękny trup to chyba najmodniejszy ostatnio temat w literaturze młodzieżowej. Nie wiem, skąd wziął się ten boom na zmarłych, ale wychodzi na to, że jeszcze trochę potrwa. Ewoluuje, do wampirów dołączyły całe zastępy rozmaitych paranormalnych. Tym razem mamy do czynienia nie z krwiopijcą, upadłym aniołem czy innym, bardziej niż mniej złym, kochankiem, ale z duchem. Czyli trupa wersją bardziej metafizyczną. Na dodatek płci żeńskiej. Bohaterką książki jest Amelia, pannica o wypłaszczonym ekg, ewidentnie martwa i ewidentnie piękna. Bogu niech będą dzięki, po śmierci zachowała wszelki walor fizyczny właściwy jej za życia, nie występuje więc pod postacią ogryzionych przez ryby szczątków, ale swego rodzaju emanacji. Amelia ma problem, utkwiła w rzece i nie może się ruszyć ni w jedną, ni z drugą stronę. Nie widzą jej żywi, nie widzą jej zmarli, jest sama jak palec i na dodatek nie ma pojęcia, jakim cudem znalazła się w tej przykrej sytuacji. Do czasu. Pewnego dnia w rzece ląduje samochód, w nim chłopak i wszystko wskazuje na to, że za moment dojdzie do katastrofy... Romans ducha z duchem byłby mdły, więc Amelia jakimś cudem ratuje Josha od niechybnej śmierci. Jak? Tego sama nie wie. Co więcej – okazuje się, że właśnie Josh jest w stanie ją zobaczyć. On i nikt inny. Dlaczego? O, bez spojlerów, to wyjdzie na jaw trochę później. Dla Amelii fakt, że wreszcie zaistniała nie tylko jako cień, ma znaczenie fundamentalne. I niesie nadzieję. Nie tylko na kilka miłosnych uniesień, ale przede wszystkim na wyjaśnienie, kim była, co się dzieje, o co, u licha chodzi. Wyobraźcie sobie – po latach zdzierania sobie gardła w nadaremnych próbach zwrócenia na siebie uwagi, wreszcie pojawia się ktoś, do kogo można otworzyć usta. Ad rem: „Pomiędzy” jest paranormalnym romansem, z naciskiem bardziej na romans niż paranormal. I dobrze. Oczywiście, w książce pojawi się również ten zły i przystojny (archetypowy atrakcyjny trup), ale nie wywoła to ukochanej przez wszystkich pisarzy sytuacji, gdy ona nie potrafi wybrać, bo jeden ją kocha, a drugi nęci. Nie, bynajmniej. Tu mamy do czynienia z zagadką – kim była Amelia, dlaczego wylądowała w rzece i kto skazał ją na tułanie się między światami. Atrakcyjny trup wie, ale to nie czyni go potencjalnym idealnym kochankiem. Odziany w seksowne spodnie, długowłosy facet, jest po prostu kawałem niezłego drania i jeśli zależy mu na Amelii, to nie dlatego, że chce ją podgryzać i pieścić, ale dlatego, że ma swoje własne, dość paskudne, cele. Jeśli macie ochotę na opowieść o miłości bez typowych dylematów, za to z wątkiem paranormalnym, śmiało – kilka wzruszeń zapewnionych. Oczywiście można przyczepić się do pewnych rzeczy – dziwnych opisów, drżeń, trzepotów serc umarłych i nieumarłych, ale w końcu mamy do czynienia z romansem, a ten rządzi się własnymi prawami. W kwestii oceny – daję pięć gwiazdek w kategorii „romans paranormalny dla młodzieży”, w kategorii książek ogólnie oceniać nie będę. Co kto lubi.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji