Akcja filmu rozpoczyna się latem 1798 roku, w chwili, gdy podróżujący po Włoszech książę Gintułt spotyka obdartych polskich żołnierzy, śpiewających Mazurka Dąbrowskiego. Niebawem arystokrata wraca do ojczyzny. Los styka go tu z młodym szlachcicem Rafałem Olbromskim, który zostaje jego sekretarzem i towarzyszy mu w podróżach.
Znakomity, realistyczny, niezapomniany
Jarosław
Jaskulski
Lubię filmy Wajdy. Ten czarno-biały jest obrazem bardzo ludzkim i może dlatego jednocześnie tak wstrząsającym. Trudno chyba celniej pokazać dramat Polaków po trzecim rozbiorze, ich bohaterstwo i również idącą z tym nieodłącznie w parze nikczemność. Jakże celnie ukazano nędzę (dosłownie i w przenośni) ludzkiego bytowania i okropności wojny. Przedstawienie kampanii hiszpańskiej 1808 r. nawiązuje tu świadomie do obrazów Goyi i jest wstrząsające. To również film antywojenny, lepszy od "Długich zaręczyn". Ten film trzeba zobaczyć, ale pewne sekwencje długo będą jeszcze widza prześladować. Jest to film ekstraklasy!
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji