Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Portier nosi garnitur od Gabbany
Średnia ocena z 5 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Lauren Weisberger
- Wydawnictwo:
-
Albatros
, Lipiec 2009
- ISBN:
- 978-83-7359-854-6
- Liczba stron:
- 448
- Wymiary:
- 145 x 205 mm
- Sprawdź inne tytuły:
-
Lauren Weisberger
Bette Robinson pracuje w dziele bankowości inwestycyjnych z pełnym poświęceniem, bo tego oczekuje się od pracowników wielkich korporacji, ale nienawidzi swojego zajęcia, które nie zostawia jej ani chwili na życie towarzyskie. Lubi czytać romanse i z przyjemnością uczestniczy w zebraniach klubu książki, gdzie dziewczyny marzą o wielkiej miłości. W końcu znużona "wyścigiem szczurów" rezygnuje z posady i zaczyna rozkoszować się pełną wolności. Kurczące się zasoby finansowe zmuszają ja do znalezienia następnej pracy - udaje jej się zatrudnić w modnej agencji public relations. Uczestnictwo w życiu towarzyskim należy tu do obowiązków służbowych. Praca w Kelly & Co. wprowadza Betty na salony najbardziej ekskluzywnych nocnych klubów Manhattanu dzięki niej może obracać się wśród prawdziwych celebrities: sław filmu, estrady i reklamy. Przypadkowo uznana za nową dziewczynę Philipa Westona, znanego playboya, staje się obiektem zainteresowania paparazzich i plotkarskich kolumn. Wysoka pozycja zawodowa poważnie ogranicza jej możliwości nawiązania bliższej znajomości z Sammym, obiektem romantycznych westchnień, który do nowojorskiej śmietanki towarzyskiej odnosi się z nieskrywanym dystansem...
- Portier nosi garnitur od Gabbany
- Autor:
-
Lauren Weisberger
Interesujące tylko nóżki na okładce
(2009-12-28)
Kamil
Stasiewicz
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Wygląda na to, że muszę zacząć leczyć swoje zboczenie, bo jak inaczej nazwać moją skłonność do sięgania po ‘kobiece’ książki, przy mojej płci? Po diable, którego Parada lubiła ubierać, myślałem, że Lauren Weisberger to współczesna mistrzyni w wytykaniu wad i absurdu życia elit wielkich metropolii USA. Niestety tak się nie stało, bo nowa książka zabrnęła za daleko, ale wstecz. Już nie wspominając o niemiłosiernie lekkim, ale niestety wtórnym jak cholera "W pogoni za Harrym Winstonem". Wydana jako druga, a przeczytana przeze mnie jako trzecia powieść Weisberger - "Portier nosi garnitur od Gabbany" to niestety wyłącznie kobiece czytadło, z kobiecymi bohaterami, lekką fabułą, podobną do sposobu myślenia stereotypowej blondynki, ale mimo to okraszony dowcipem mądrzejszej brunetki, co miejscami (zaprzeczyć się nie da) wychodzi książce na plus. Sympatyczna bohaterka, niesympatyczne zepsute towarzycho. Do tego zgraja jeszcze bardziej zepsutych bohaterów epizodycznych, dla których imprezowanie to źródło życia. Wśród nich przemykają się ci wartościowi, których przez narrację pierwszoosobową nie możemy do końca poznać. Szczęściem główna bohaterka ma jakieś plusy, przez co czytanie "Portiera…" nie idzie na zmarnowanie. Jednak po rzekomej właścicielce miliona dolców zaliczki za napisanie tego dzieła, oczekiwałoby się znacznie, znacznie, znacznie więcej. Może powiem wprost – książki czytać nie zamierzałem, ale jak tu przejść obojętnie kiedy na okładce widnieją atrakcyjne nóżki? No właśnie. Samcze instynkty zrobiły swoje i portier z ciuchami od Gabbany wylądował na mojej półce. Przeleżał tam jednak trochę czasu, zanim odważyłem się w końcu zakończyć historię Bette i jej kariery w Kelly & Company. Czy więc warto? Niespecjalnie. Po dwustu stronach można domyślić się zakończenia. To nie spektakularny finał jak w "Diable…".
(2 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji