Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Potęga sztuki (4 DVD)
Średnia ocena z 3 recenzji
(Dodaj własną)
- Reżyseria:
-
Simon Schama
- Tytuł oryginału:
- Power of art
- Produkcja:
-
, 2006
- Czas trwania:
- 06:40;00
- Dźwięk:
- DD 2.0 angielski, polski (lektor)
- Format:
- 16:9
- Sprawdź inne tytuły:
-
Simon Schama
- Dystrybucja:
-
Best Film CO
- Napisy:
- polskie
Osiem przełomowych arcydzieł. Ośmiu niepokornych artystów przeżywających trudne chwile. Osiem historii o triumfie i upadku. Osiem momentów, które zmieniły oblicze świata.
Caravaggio Dawid z głową Goliata (1601)
Rembrandt Spisek Klaudiusza Cywilisa (ok. 1666 r.)
David. Śmierć Marata (1793)
Turner
Picasso. Guernica (1937)
Rothko. Czarne na czerwonym (1958)
- Potęga sztuki (4 DVD)
- Reżyseria:
-
Simon Schama
Gorąco polecam!
(2011-12-19)
Monika
Szajna
Więcej o recenzencie
Super produkcja! Jest wiele filmów, czy książek o malarstwie, rzeźbie, sztuce, ale prawdziwe arcydzieło poznaje się po tym, co pozostawia po sobie. Ta seria zostawiła nie tylko miłe dla oka wspomnienia, ale także pragnienie przeżycia tego samego, co mistrzowie pędzla. Pobiegłam do sklepu dla artystów i kupiłam płótno, farby, pędzle i choć jestem zupełnym laikiem w tej dziedzinie, chciałam poczuć zapach farb, werniksu, usłyszeć dźwięk pędzla na chropowatym gruncie, poczuć się przez chwilę jak Rembrandt, mistrz psychologii przenikający umysły i serca swych modeli, zrozumieć nadwrażliwość i chwiejność wewnętrzną Van Gogha, który chociaż był geniuszem, nie potrafił odnaleźć się w życiu, zapracować na swoje utrzymanie i żył dzięki pomocy brata. Zrozumieć ich rozterki, pasje, poczuć, jak malowanie bardzo oczyszcza wewnętrznie i daje uczucie radości i spełnienia. Polecam też serię Historia wielkich dzieł. Jest to wydatek, który naprawdę się opłaca!
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Potęga sztuki, potęga ciekawego przekazu
(2011-05-08)
Dominika
Krawczak
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Fenomen czytelnego przekazu i takiego, który zostaje nam w głowach polega na tym, kto, ale przede wszystkim jak do nas mówi. Tyczy się to każdej medialnej dziedziny, od reklamy aż po serial... np. taki o historii sztuki.
Niby coś tam wiemy. Niby było, na historii, czy na wiedzy o kulturze, ale tak naprawdę, kto potrafi wymienić kilka tytułów prac tych kilku najlepszych? I to nie na zasadzie karabinu maszynowego albo zakuć-zdać-zapomnieć?
Zawsze mnie zastanawia to, ile tak naprawdę jest osób, które potrafią zachwycić się sztuką.
Dzisiaj chodzimy masowo na koncerty, a kiedyś do muzeum, w celu zobaczenia kontrowersyjnego obrazu, potrafiło przyjść 60 tysięcy ludzi...
Nie wszyscy możemy sobie pozwolić na studia na Columbia University w Nowym Jorku, ale dzięki tej serialowej perełce, możemy miło i pożytecznie spędzić czas wraz z wykładowcą owej uczelni, który zajmuje się historią oraz historią sztuki.Simon Shama w bardzo nowatorski i ciekawy sposób zabiera nas w świat oraz realia życiowe artysty, o jakim mówi. Inscenizacje, realizowane przez aktorów oraz świetnie dopracowane kadry sprawiają, że historie wielkich twórców naprawdę ogląda się jak ulubiony serial. Co najważniejsze, nie ma w tym ani jednej nutki tandeciarstwa.
Naprawdę widać, że ktoś się napracował, dzieło jest perfekcyjne, a każdy odcinek idealnie opracowany, nawet jeśli chodzi o muzykę.
Choć przy każdym opisie odcinka zobaczymy tytuły dzieł, jakie będą omawiane, Simon nie skupia się tylko i wyłącznie na nich. Pokazuje szeroki konspekt interpretacyjny obrazu, wyciąga z mrocznych zakamarków biografii naprawdę ciekawe fakty.
Czasem warto spojrzeć na nawet te najbardziej "oklepane" dzieła w zupełnie inny sposób, do tego właśnie prowokuje nas Simon Shama, którym swoją serią potrafi wprowadzić odrobinę wiedzy do nawet najbardziej odpornych na sztukę umysłów.
I tak jak wielki plus otrzymuje ode mnie pan Simon, za świetnie zrobiony serial, tak wielki minus otrzymuje pan, który tworzył polskie napisy. Gratuluję podpisania się własnym nazwiskiem pod napisami do serialu z błędami w pisowni, w głowie mi się nie mieści jak polski dystrybutor mógł coś takiego zatwierdzić.
(2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji