Powiedz, gdzie cię boli
okładka: miękka
nośnik: druk
liczba stron: 380
Ocena klientów:
Luty 2010 - Jeden dzień z życia weterynarza, który w swojej pracy często wykracza poza wyuczoną profesję, pełniąc role psychologa, doradcy, szamana i pocieszyciela. Nick Trout, chirurg weterynarii w bostońskiej klinice, to typ lekarza, u którego nie tylko każdy zwierzak, ale i każdy człowiek miałby...
Pełny opis produktu...
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

zamknij
Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Powiedz, gdzie cię boli
Średnia ocena z 4 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Nick Trout
- Wydawnictwo:
-
Wydawnictwo Literackie
, Luty 2010
- ISBN:
- 978-83-08-04426-1
- Liczba stron:
- 380
- Wymiary:
- 123 x 197 mm
- Sprawdź inne tytuły:
-
Nick Trout
Jeden dzień z życia weterynarza, który w swojej pracy często wykracza poza wyuczoną profesję, pełniąc role psychologa, doradcy, szamana i pocieszyciela. Nick Trout, chirurg weterynarii w bostońskiej klinice, to typ lekarza, u którego nie tylko każdy zwierzak, ale i każdy człowiek miałby ochotę się leczyć. Wyjątkowy dar narracji Dr Trout'a i jego poczucie humoru sprawiają, że książka Powiedz, co cie boli, wpisuje się w klimat najlepszych odcinków kultowych seriali: Ostrego dyżuru czy Doktora House. Mamy tu do czynienia z emocjonującym, wzruszającym, ale też nie pozbawionym poczucia humoru, opisem przypadków zwierząt i ich właścicieli, które udowadniają, że o utrzymanie więzi człowieka z jego ukochanym pupilem warto walczyć za wszelką cenę.
- Powiedz, gdzie cię boli
- Autor:
-
Nick Trout
Jak pracuje i co czuje (normalny) weterynarz... ;-)
(2010-03-13)
Piotr
Błażewicz
Więcej o recenzencie
Książka trochę podobna do "Komplikacji..." dr. Gawande - w trochę innym, bardziej emocjonalnym i dynamicznym podejściu.
Autor zebrał swoje doświadczenia, przeżycia i przemyślenia opakowując je w harmonogram jednego dnia z życia wziętego amerykańskiego weterynarza.
Kto pokochał "Wszystkie zwierzęta..." będzie mógł porównać obraz weterynarii i podejścia do zwierząt i ich właścicieli przez lekarzy z dwóch różnych epok tej gałęzi medycyny.
Czasami poruszająca, gdzieniegdzie pouczająca, a także wzruszająca książka - na pewno dla tych, którzy lubią i kochają zwierzęta, a także dla tych, którzy chcą się przekonać jak wygląda opieka nad pacjentami bez ingerencji rządu.
Polecam - interesująca i pouczająca pozycja.
(3 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Jestem wdzięczna autorowi za to, że odsłonił przed ciekawskimi czytelnikami (czyli także przede mną) kulisy pracy weterynaryjnej.
(2010-02-20)
prowincjonalna
nauczycielka
Więcej o recenzencie
Miłośnicy zwierząt ciekawi tego, co dzieje się w przychodniach weterynaryjnych i tego, co stanowi codzienność weterynarzy, otrzymują książkę, która nasyci ich zainteresowanie.
Dr Nick Trout, weterynarz pracujący w Angell Animal Medical Center, jeden z niemalże siedemdziesięciu lekarzy przyjmujących codziennie zwierzęcych pacjentów, przedstawia swoją pracę w konwencji jednodniowych zapisków. Ów opisywany dzień zaczyna się bardzo wcześnie, bo niedługo po północy.
Kolejne psy, koty i ich właściciele mogliby komuś mniej wrażliwemu od autora zlewać się w jedno. Ale przecież każdy z pacjentów dr Trouta to odrębna historia, silne więzi łączące człowieka i zwierzę, emocje, które w sytuacjach zagrożenia zdrowia dochodzą do głosu i rzutują na pracę lekarza.
Dr Nick Trout pokazuje jak zmieniły się relacje między ludźmi i zwierzętami, w jaki sposób czworonogi (bo na nich autor skupia przede wszystkim swą uwagę) z roli towarzysza człowieka stają się członkiem rodziny.
Książka bostońskiego weterynarza jest przesycona szacunkiem do ludzi i zwierząt. I choć autor opisuje pewne, nieco trudne do zrozumienia zachowania ludzi (np. zmiana drugiego imienia na imię psa), nie czyni tego, by kpić, a raczej by uświadomić nam doniosłość uczuć z jakimi się styka w codziennej pracy.
Jestem wdzięczna autorowi za to, że odsłonił przed ciekawskimi czytelnikami (czyli także przede mną) kulisy pracy weterynaryjnej. Tym wdzięczniejsza, że uczynił to bardzo udanie.
(8 z 10 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji