-
-
-
NOTE2
- Tede
-
cena:
34,99
zł
-
-
-
Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Powrócifszy...
Średnia ocena z 9 recenzji
(Dodaj własną)
- Wykonawca:
-
Warszafski Deszcz
- Firma fonograficzna:
-
Wielkie Joł
, 2009
- Nr katalogowy:
- CDVM053
- Sprawdź inne tytuły:
-
Warszafski Deszcz
Wytwórnia Wielkie Joł prezentuje wielki powrót legendarnej formacji Warszafski Deszcz!
Nowe produkcje legendarnej formacji Warszafski Deszcz to przełomowe wydarzenie na polskiej scenie muzycznej. Tede i Numer Raz postanowili reaktywować formację Warszafski Deszcz i wrócić do korzeni. Nadchodzący album Warszafskiego Deszczu to niesamowita muzyczna podróż w czasie. "Powrócifszy..." to nie tylko wyśmienita propozycja dla wszystkich, którzy pamiętają lata '90, ale również znakomita lekcja historii dla młodszych słuchaczy.
Na płycie rapują głównie Tede i Numer Raz. Oprócz nich pojawi się Metropolia, czyli Krit i Kiełbasa. Ci sami raperzy, którzy wystąpili na pierwszym krażku Warszafskiego Deszczu zatytułowanym "Nastukafszy?" wydanym w 1999 roku. Dodatkowo na "Powrócifszy?" pojawi się wokalistka Seta.
Warstwę muzyczną albumu tworzą kompozycje wielu znakomitych producentów. Pojawią się między innymi utwory SirMichu, Kixnare, Matheo, Erio, OSTR oraz Rainydays Productions, czyli Luxona i Dj Steeza. Za wszystkie akcje na gramofonach odpowiedzialni są Dj Macu i Dj Abdool.
| Posłuchaj utworów: |
| 1. Już od '99 płynę |
|
| 2. Tak się robi Hip-Hop |
|
| 3. Czas nas zmienił chłopaki |
|
| 4. Więcej ruchów |
|
| 5. W międzyczasie |
|
| 6. Leniwy dzień |
|
| 7. WuWua |
|
| 8. Czuję się lepiej |
|
| 9. Weź to k***a podgłośnij |
|
| 10. Świat zwariował w 33 lata |
|
| 11. Zawsze spoko |
|
| 12. Robi się przester |
|
| 13. Mógłby być już piątek |
|
| 14. Na kolana |
|
| 15. Kolejny Rajd (Tu i tam) |
|
| 16. I co teraz? |
|
| 17. Dekada |
|
- Powrócifszy...
- Wykonawca:
-
Warszafski Deszcz
Dobrze jest!
(2011-04-06)
Szymon
Miklewski
Więcej o recenzencie
Choć daleki jestem od stwierdzeń, że "Powrócifszy" jest objawieniem roku, to płyta trzyma wysoki poziom i jest jedną z wartościowszych pozycji, które ostatnimi czasy wyskoczyły. Jeśli miałbym określić płytę jednym zdaniem, to pierwsze co mi się narzuca to "patenty z "nastukafszy" odświeżone czasowo". Nie jest to broń boże zarzut, raczej komplement. Choćby z tego powodu, że jest to zabieg świadomy i przede wszystkim udany. Bo mimo, że choćby takie kawałki jak "Czas nas zmienił chłopaki", "więcej ruchów" czy "kolejny rajd" i kilka innych jawnie nawiązują do "Nastukafszy", to sama treść jak i bity są świeże, wnoszą wiele nowego i ani chwile nie trącą myszką. Szczególnie numer "Więcej ruchów", który jest swoją drogą moim ulubionym kawałkiem z płyty. Płyta dodatkowo okraszona luźnym, zdystansowanym humorem chłopaków, który naprawdę śmieszy (choćby intro o dzwonieniu z budki - piękne nawiązanie do pierwotnego intra i żartobliwe umiejscowienie go w dzisiejszych realiach). Oczywiście znajdzie się na płycie kilka mankamentów. Wg. mnie pierwszy wers Tedego w kawałku "Tak się robi Hip-Hop" jest po prostu żenujący, a refren z "Zawsze spoko" jak dla mnie jest zupełnie nie z tej bajki. Inni może uznają akurat te elementy za dobre, a znajdą inne, które ich będą denerwować. Jeśli jednak ktoś zasłuchiwał się na kaseciaku albumem "Nastukafszy", to "Powróciwszy" napewno go nie zawiedzie a myślę, że i ci nieznający wcześniejszej twórczości, a może "tfurczości" WFD znajdą na płycie wiele cieszących ucho bitów, rymów i punchy. Dobry, niezobowiązujący kawał rapu w wykonaniu sprawdzonych mc's. Polecam
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Mistrz kierownicy ucieka.
(2009-06-25)
Łukasz
Słoniewski
Więcej o recenzencie
Tede znowu spotkał się z Numerem w garażu, odpicowali nieco swoją starą, 10-letnią furę i wyjechali nią na miasto. I chociaż widać, że jest ona odmalowana, ztuningowana i nieco zapgrejdowana, to jednak wszyscy jesteśmy pewni, że jest to dokładnie to samo auto co 10 lat temu. Wytrawny przechodzień bez problemu zauważy, że większość podstawowych elementów samochodu się nie zmieniło, a mimo próby czasu działają bez zarzutu. A może nawet więcej, bo wydaje mi się, że z roku na rok nowe modele produkowane przez firmę samochodową RAP traciły nieco na mocy. Może więc warto byłoby odkurzyć swoje stare trabanty i przejechać się nimi jeszcze raz, ot tak chociażby na próbę. Może okazałoby się, że stare modele były dużo lepsze niż nowe? Wierzę, że Tede znowu okaże się pionierem i chcąc nie chcąc wielu kierowców po raz kolejny podąży w ślad za nim tą samą trasą... ku zachodzącemu słońcu.
(2 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji