Koszyk pusty
Ci, którzy kupili ten towar, kupili też...
-
- Wielki mistrz. Księga III Trylogii Czarnego Maga
- Trudi Canavan
- cena: 43,9 zł
-
- Brisingr
- Christopher Paolini
- cena: 38,99 zł
Koszyk pusty
Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".
Średnia ocena z 2 recenzji (Dodaj własną)
jagam Więcej o recenzencie
kiedy będzie następny tom? Sam nie wiem, która część jest lepsza. Obie wspaniale przedstawiają głównych bohaterów, obie wspaniale oddają "klimacik orkowy", choć nie ukrywam że orkowie jaki co dobrzy, hmm, na początku myślałem że to się nie uda, ale z każdą przeczytaną stroną wciągało mnie bardziej i głębiej:) Polecam wszystkim fanom fantasy. Są to dobrze wydane pieniądze, szkoda tylko że tak długo się czeka na dostawę, ale jeśli coś jest dobre, czeka się z przyjemnością:)
(2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Joanna Gołaszewska Więcej o recenzencie
Nie wiem, z jakiego powodu, ale nagle zapragnęłam przeczytać coś z fantasy. Czasami tak się coś w człowieku poprzestawia, że tak i już. Poprosiłam zatem o książkę "Powrót orków" i z zapałem zaczęłam ją czytać w tym samym dniu, kiedy do mnie dotarła. Jakież było moje zaskoczenie, kiedy głównym bohaterem powieści naprawdę okazali się orkowie! Wyobrażałam sobie, że oni będą złym charakterem, z którym będzie walczył jakiś niezłomny heros ze swą muzą u boku. Równie dzielną. A tu nie! Orkowie są, owszem, głupi, śmierdzący i nieokrzesani, ale jednak coś w nich drzemie. Skąd znamy orków? Ja tylko z trylogii Tolkiena, którą czytałam coś jakieś 5 lat temu i pamiętam, że ork to był najgorszy wróg, bezduszna maszyna do zabijania. Jakże inaczej teraz zostali orkowie przedstawieni przez Peinkofera. Książka jest zaskakująca. W klimacie zbliżona do Tolkiena, ale Peinkofer poprzestawiał swoich bohaterów - elfini jakaś taka mało szlachetna, człowiek wręcz kłamca i chciwiec, orkowie nie zawiedli - śmierdzą i są ordynarni, krasnoludy chciwe i tchórzliwe - zupełnie inny świat, niż ten tolkienowski. No i ten humor - ork Balbok jest tak prostolinijny, że wręcz denerwuje swoim brakiem domyślności, Rammar natomiast zadufany w sobie tchórz - bawi swoim pokrętnym myśleniem. Jeśli ktoś lubi fantasy, to myślę, że nie zawiedzie się sięgając po "Powrót orków". A ma być druga część! Ja już czekam.
(8 z 8 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

























