Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Pożądanie
Średnia ocena z 4 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Elfriede Jelinek
- Tytuł oryginału:
- Lust
- Wydawnictwo:
-
WAB
, Kwiecień 2007
- ISBN:
- 978-83-7414-183-3
- Liczba stron:
- 228
- Wymiary:
- 125 x 195 mm
- Tłumaczenie:
-
Elżbieta Kalinowska
- Sprawdź inne tytuły:
-
Elfriede Jelinek
Kiedy AIDS dociera do ostatniej alpejskiej doliny, dyrektor fabryki papieru rezygnuje z wizyt w burdelach, a swoje żądze zaspokaja w domu, bez skrupułów wykorzystując żonę Gerti. Kobieta, zredukowana do cech płciowych, o każdej porze dnia ma być do dyspozycji męża, który całkowicie ignoruje jej pragnienia. Gerti porzuca męża i nawiązuje romans z Michaelem - studentem, który odnajduje ją pewnego dnia pijaną w śniegu. Próby odzyskania godności kończą się jednak niepowodzeniem, a powrót do męża - tragedią...
Książka jeszcze przed pojawieniem się na rynku wydawniczym wzbudzała ogromne emocje, ponieważ autorka w kilku wywiadach zapowiadała, że pracuje nad kobiecą powieścią porno. W rezultacie powstało błyskotliwe antyporno, krytyka brutalnego języka mężczyzn, którym opisują oni kontakty fizyczne z kobietami. Sama noblistka mówi o swym dziele: "Dążę do tego, by czytelnik nie tarzał się w nim jak świnia w błocie, lecz by zbladł podczas lektury".
- Pożądanie
- Autor:
-
Elfriede Jelinek
Najwybitniejsze dzieło noblistki
(2010-09-22)
Kuba
Rawski
Więcej o recenzencie
Na pytanie dlaczego napisała tę powieść, odpowiedziała: „Żeby czytelnik nie przeciągał się jak świnia w błocie, żeby zbladł przy lekturze.” I prawdą jest, że co wrażliwszy czytelnik na pewno zblednie. Głównym tematem utworu jest przemoc wobec kobiet oraz panorama współczesnego społeczeństwa. Na kartach książki poznajemy historię Gerti – żony właściciela fabryki papieru w anonimowej alpejskiej dolinie. Ich relacje małżeńskie oparte są na schemacie: pan – niewolnik. Większość czasu główna bohaterka spędza w domu, chodząc w szlafroku. Hermann, kiedy tylko wraca z pracy, oddaje się spełnianiu swoich erotycznych fantazji, czyniąc z Gerti jedynie przedmiot seksualny, zabawkę do zaspokajania popędu. Postanawia wyrwać się z pułapki dotychczasowej egzystencji – ucieka w ramiona studenta Michaela oraz alkohol. Ucieczka kończy się w zaspach śniegu, gdzie pijana Gerti leży (tym razem ubrana w futro) wcześniej zgwałcona przez kilku klientów oberży. Pierwsze spotkanie głównej bohaterki i Michaela kończy, a raczej zaczyna się od razu aktem seksualnym. Podkreśla to dodatkowo moralny rozkład Gerti, którego przyczyna tkwi w toksycznym związku małżeńskim. Finał tej historii jest smutny i dramatyczny, w końcu dochodzi do tragedii. Jak zawsze, w wypadku twórczości austriackiej pisarki, mamy do czynienia nie tylko z ważną tematyką poruszaną w powieści, ale również arcymistrzowskim posługiwaniem się językiem. Nie widzę we współczesnej literaturze kogoś, kto by tak umiejętnie żonglował słowem, jak czyni to Elfriede Jelinek. Język jest – jak zawsze w wypadku tego pisania – ostry, agresywny, trafny, dosadny, ironiczny, ale bywa zarazem bardzo poetycki. Wytrawny czytelnik z pewnością doceni kunszt lingwistycznych konstrukcji stosowanych przez autorkę, które wykraczają daleko poza ramy prozy poetyckiej czy strumienia świadomości. Jest to literatura moralizatorska w jak najlepszym znaczeniu tego pojęcia. Utwór jest ostrym sprzeciwem wobec hegemonii mężczyzn, bezlitosnym oskarżeniem braku zdecydowania współczesnych kobiet, wybitną i zarazem gorzką diagnozą stanu współczesnego społeczeństwa. Stendhal, że „Powieść to zwierciadło, które obnosi się po gościńcu.” Cytat ten idealnie pasuje do „Pożądania”. Częste opisy przemocy seksualnej, stosowanej wobec Gerti, są genialnym połączeniem wulgarności z metaforycznym przekazem obrazu. Mamy do czynienia z czystą antypornografią. Gorzka groteska idzie tu w parze z naturalizmem. Sądzę, że najlepiej scharakteryzowano tę powieść we „Frankfurter Rundschau”: „We współczesnej literaturze niemieckojęzycznej nie znajdzie się książki, która zarówno pod względem językowym, jak i intelektualnym byłaby większym wyzwaniem.” „Pożądanie” jest najlepszym dowodem na to, że literacki Nobel 2004 dla Elfriede Jelinek był jak najbardziej zasłużony.
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Sklepy z kobietami
(2007-05-11)
Aleksandra
Hudyma
Więcej o recenzencie
"Radykałka" Jelinek napisała kolejną powieść. Tak naprawdę to polski czytelnik dostał po 18 latach od jej ukazania się w Austrii szansę zderzenia swoich wyobrażeń na temat relacji między płciami z obrazem nakreślonym przez noblistkę w "Pożądaniu". Przypuszczam, że pewne elementy mogą mu się nie spodobać. Zmącić jego misternie układaną wizję świata. Jak to! Kobiety są dyskryminowane? Przewrócą oczami ze zdziwienia. Bohaterka Jelinek, Gerti, kobieta sprowadzona przez męża, dyrektora fabryki, do roli przedmiotu zapewniającego seksualne zadowolenie, jest tylko przykładem. Mogłaby mieć na imię Anna, Kate, Slavenka. "Pożądanie" jest bowiem bezlitosną diagnozą konsumpcyjnej kultury, w której powinny istnieć sklepy z kobietami, żeby każdy mężczyzna przed podjęciem ostatecznej decyzji mógł zobaczyć ich certyfikaty jakości, sprawdzić czy wymiary i inne cechy mu odpowiadają. Kobiety konsumuje się jak czekoladki czy paluszki, stawiając im jednocześnie coraz wyższe wymagania, domagając się coraz lepszych standardów. Kultura, o której opowiada Jelinek jest patrialchalna, mizoginiczna a jednocześnie seksualnie uzależniona od kobiet. Większość z opisywanych przez Jellinek ludzi należy do zapatrzonego w twórczość Freuda klubu groteskowych czcicieli penisa. Kultura Zachodu sakralizauje męskie genitalia, zdaje się mówić autorka, stosując nadal podwójne standardy moralne wobec kobiet i mężczyzn. Pod pozornym wyszukaniem ukrywa wciąż swoje podstawy. A zbudowano ją także niestety na przemocy wobec kobiet. Jellinek umiejętnie dawkuje nam okrucieństwo. Ironia, prostota i wulgarność przeplatają się z językową ekwilibrystyką opisów. Obawiam się jedynie, że ta literacka formuła przyjęta przez Jelinek może się kiedyś wyczerpać, stać się przewidywalna i schematyczna.
(11 z 14 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji