Prawem Wilka
okładka: miękka
nośnik: druk
liczba stron: 280
Ocena klientów:
wszystkie recenzje (2)
Październik 2008 - Oto on - bodhisattwa. Samotny mściciel. Krąży po lasach i prawem wilka morduje zdrajców polskiego narodu, komunistów i Sowietów.
Zatwardziały i cyniczny esbek. Ma skompromitować Kościół, wykraść i splugawić relikwię św. Felicjana. Ale nie wie, z jakimi mocami przyjdzie mu walczyć.
...
Pełny opis produktu...
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

zamknij
-
Inne pieśni, Jacek Dukaj,
Książki,
cena:
46,49
zł
-
W kraju niewiernych, Jacek Dukaj,
Książki,
cena:
47,49
zł
-
Czarne oceany, Jacek Dukaj,
Książki,
cena:
46,49
zł
-
Extensa, Jacek Dukaj,
Książki,
cena:
28,99
zł
-
Perfekcyjna niedoskonałość, Jacek Dukaj,
Książki,
cena:
45,49
zł
-
Czarne oceany, Jacek Dukaj,
Książki,
cena:
31,99
zł
Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Prawem Wilka
Średnia ocena z 2 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Szczepan Twardoch
- Wydawnictwo:
-
SuperNOWA,
superNOWA
, Październik 2008
- ISBN:
- 978-83-7578-012-3
- Liczba stron:
- 280
- Wymiary:
- 125 x 195 mm
- Sprawdź inne tytuły:
-
Szczepan Twardoch
Oto on - bodhisattwa. Samotny mściciel. Krąży po lasach i prawem wilka morduje zdrajców polskiego narodu, komunistów i Sowietów.
Zatwardziały i cyniczny esbek. Ma skompromitować Kościół, wykraść i splugawić relikwię św. Felicjana. Ale nie wie, z jakimi mocami przyjdzie mu walczyć.
Niespełniony pisarz nr 1. Szatański spisek z eksplozją sterowca "Hindenburg" w tle.
Niespełniony pisarz nr 2. Miłosny trójkąt, morderstwa, zdrada. Symfonia na maszynę do pisania i rewolwer.
- Prawem Wilka
- Autor:
-
Szczepan Twardoch
Pisarz i czytelnik na przeciwległych biegunach
(2009-11-24)
Rafał
Śliwiak
Więcej o recenzencie
Twórczość Szczepana Twardocha to poszukiwanie złotego środka, jakim ma być pisanie literatury satysfakcjonującej zarówno dla czytelnika, jak i dla autora. Literatury opowiadającej pasjonujące historie, a jednocześnie prezentującej przemyślenia i poglądy pisarza na otaczający go świat. Dotykającej duszy czytającego i obnażającej duszę piszącego.
„Nie ma grup z natury bardziej skonfliktowanych niż literaci i ich czytelnicy” – twierdzi bohater powieści, pisanej przez... bohatera jednego z opowiadań Twardocha. Czytelnicy chcą bowiem dzięki lekturze poznać jakąś historię, albo zrozumieć jakiś element rzeczywistości. „Tymczasem pisarz chce opowiadać tylko o sobie, o swoim wnętrzu”, przekonany o tym, że każde jego przeżycie jest cenne i godne czytelniczej uwagi. Owe odmienne spojrzenia na literaturę znajdują wyraziste odzwierciedlenie w zbiorze „Prawem wilka”. Dwa z zamieszczonych w nim tekstów zdają się ilustrować tezę „literatury dla czytelnika”, pozostałe dwa – „literatury dla pisarza”.
Oba podejścia do literackiej materii generują odmienne typy bohaterów. Ci pierwszego typu to ludzie zdecydowani, twardzi, podążający do celu dosłownie po trupach. Wachmistrz Rzeszotarski to jeden z ostatnich „leśnych” walczących w 1953 r. przeciwko „władzy ludowej” („Bodhisattwa”). Drugi twardziel to kapitan SB Bartul, zajmujący się w latach 80. „pracą operacyjną” przeciwko Kościołowi („Żywot i śmierć św. Felicjana”). Bohaterowie drugiego typu to literaci, poszukujący wrażeń dla zabicia życiowej nudy („Maniera tenebrosa”, „Rondo na maszynę do pisania, papier i ołówek”). Ich dominującą cechą jest niezdecydowanie. Choć posuwają się do zbrodni, czynią to niejako przypadkiem. Kreowana przez nich fikcja przenika się z rzeczywistością, a oni sami przestają odróżniać jedną od drugiej.
Autor nie boi się budzić silnych emocji, prowokuje do myślenia i wyrywa umysł czytelnika z błogiego bezwładu. Żonglując elementami literackiej układanki, buduje napięcie, które nie ustępuje do ostatniej strony.
(3 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Zło Dobrem Zwyciężaj
(2009-01-07)
Sebastian
Michalak
Więcej o recenzencie
Prezentowany przez Szczepana Twardocha zbiór czterech opowiadań, ma bardzo wyraziste komunikaty, a najważniejszy z nich to „Zło dobrem zwyciężaj”.
Opowiadanie zatytułowane „Bodhisatwa” jest to hołd złożony przez autora „żołnierzom wyklętym” czyli NSZ i AK, którzy już po wojnie w 1945 roku, ukrywali się przez kilka lat w lasach wschodniej Polski i zabijali komunistów i sowietów. Tytułowy bohater o pseudonimie „Pyra”, widzi już koniec kilku letniej walki, z powodu coraz gorszej sytuacji „leśnych dziadków”. Jego ostatecznym celem jest ostatni bój, w którym chce za sobą pociągnąć jak najwięcej „czerwonych”.
Nie spodziewa się, że jego los stanie się spoiwem walki dobra ze złem. Historia bardzo mroczna i pouczająca. Niewątpliwie dająca do myślenia.
Drugie opowiadanie, to „Żywot i śmierć św. Felicjana”. Przypomina klimat z powieści „Przeminie”, biorąc pod uwagę okres historyczny i miejsce akcji. Główny bohater, to „ubek”, który pracuje w wydziale zajmującym się walką z Kościołem i jego celem jest profanacja św. relikwii.
Akcja rozgrywa się w kilka miesięcy później po zamordowaniu przez Ub Ks. Popieuszki, ale jak wiadomo, są rzeczy na niebie i ziemi o którym się filozofom nie śniło – ergo: do tej pory badacze nie są w stanie ustalić w jaki sposób zostało stworzone odbicie Jezusa Chrystusa na Całunie Turyńskim. W tym opowiadaniu także komunikat jest jasny - „ módl się za swoich wrogów i nieprzyjaciół”
Następne w kolejności jest „Maniera Tenebrosa”. Jest już napisana całkowicie innym stylem, nie wiem czy, ze względu na epokę historyczną czy zmianę potrzebnych środków do osiągnięcia celu. Nie mniej jednak ten charakterystyczny styl, znamy już z powieści „Stenberg”. Głównym bohaterem został pisarz, dziennikarz, który dopiero co zaczął szczęśliwie życie u boku ukochanej kobiety. Cała historia skupia się przede wszystkim na zrecenzowaniu i wydaniu tajemniczej książki, która została dostarczona do naszego bohatera. Jest to historia iście diabelska, klimat momentami jak z filmów Lyncza, ale na szczęście poprowadzona bardzo logicznie i z konsekwencją. Zaliczam to opowiadanie jako „majstersztyk literatury grozy”.
Ostatnia bliźniacza( w stosunku do poprzedniej) opowieść to „Rondo na maszynę do pisania…” . W tym opowiadaniu mamy także tego samego bohatera, w tej samej opoce ale już o całkiem zgoła innej historii, innym losie oraz miejscu akcji. Jest to opowiadanie bliźniacze także, ze względu na wymowę, ale uważam, że jest dużo lepsze, bardziej oryginalne i dużo dużo mocniejsze w finale,
Wielka szkoda, że mamy do czynienia tylko z czterema opowiadaniami, biorąc pod uwagę fakt, że Szczepan Twardoch ma koło 10 opowiadań nie wydanych w formie książkowej(po za fanzinami), to jednak budzi nadzieje na przyszłość, o wydaniu grubego zbioru opowiadań( chociaż by takich jak ostatni Grzedowiczowski „Wypychacz Zwierząt”).
(7 z 9 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji