Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Prawo matki
Średnia ocena z 4 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Diane Chamberlain
- Tytuł oryginału:
- Before the Storm
- Wydawnictwo:
-
Prószyński Media,
Prószyński i S-ka
, Marzec 2011
- ISBN:
- 978-83-7648-643-7
- Liczba stron:
- 424
- Wymiary:
- 130 x 200 mm
- Tłumaczenie:
-
Maciejka Mazan
- Sprawdź inne tytuły:
-
Diane Chamberlain
Jej syn został oskarżony o zabójstwo. Jak daleko posunie się, by go chronić? Świetna powieść, do końca trzymająca w napięciu! Równie porywająca, co książki Jodi Picoult.
Piętnastoletni Andy Lockwood cierpi na zespół alkoholowy płodu (FAS). Mówi wszystko, co mu ślina na język przyniesie i nie potrafi przewidzieć konsekwencji swojego zachowania. Jego matka, Laurel, postanowiła przez całe życie wynagradzać chłopcu swój błąd. Była uważna i opiekuńcza - może nawet nadopiekuńcza. Mimo to pewnego dnia zgodziła się, żeby Andy poszedł bez opieki na zabawę w miejscowym kościele. Kto mógł przypuszczać, że budynek stanie w płomieniach? Na szczęście chłopiec wychodzi z pożaru bez szwanku - co więcej, ratuje swoich kolegów. Niestety policja zaczyna podejrzewać go o podłożenie ognia, a Laurel musi zadać sobie pytanie, na ile zna własnego syna... i do czego się posunie, by - zgodnie z obietnicą - chronić go za wszelką cenę?
- Prawo matki
- Autor:
-
Diane Chamberlain
Emocjonujący i przyjemny zabieracz czasu
(2011-05-06)
Dominika
Krawczak
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
"Prawo matki" Diane Chamberlain to ten typ książki, do której mówisz "czytam tylko piętnaście minut", a za chwilę orientujesz się, że jest pierwsza w nocy a ty cały czas masz ją w ręku, zaplątana/y w intrygi i historie bohaterów.
Wychowanie dziecka to jedno z największych wyzwań, jakim przychodzi nam podołać w szarym, ziemskim życiu. Nie jesteśmy tego w pełni świadomi, dopóki sami nie zostaniemy przygnieceni obowiązkami rodzicielskimi.
Lauren Lockwood, matka dwójki dzieci, o ich ciężarze wie bardzo dużo.
Jej starsza córka, Maggie jest jej prawą ręką w opiece nad Andy'm, który cierpi na FASD - alkoholowy zespół płodowy.
Choć chłopiec świetnie się rozwija, jest gwiazdą lokalnego klubu pływackiego, jego wychowanie stanowi ogromne wyzwanie.
Potrzebuje uwagi, dużo wyjaśnień sytuacji czy słów, które są "oczywiste", ale przede wszystkim mnóstwo cierpliwości.
Posiada ją Lauren, która z całej siły stara się wynagrodzić swojemu dziecku krzywdę, jaką wyrządziła mu przed laty, gdy była w ciąży.
Jak ma się czuć matka, gdy po bohaterskim czynie swojego syna, który uratował dzieci z płonącego kościoła, nagle Andy'ego oskarżają o jego umyślne podpalenie?
Jej emocje i heroiczny wysiłek po prostu kipią ze stron powieści.
Kim naprawdę jest Maggie, która całe życie stara się o uwagę matki?
Jaką rolę w ich życiu odegrał Marcus, szwagier Lauren?
Choć te pytania, brzmią jak zapowiedź następnego odcinka brazylijskiej telenoweli, stopniowe odkrywanie odpowiedzi na nie było najlepszym elementem tej książki.
Jak się okazuje, każdy z naszych bohaterów, ma tzw. drugą stronę medalu.
Powieść stopniowo pokazuje, że ci, których uważaliśmy za obrazy cnót wszelakich, nie do końca tacy są. Poznawanie ich historii i wielu motywów, które sprawiły, że podjęli takie, a nie inne decyzje w swoim życiu jest po prostu fascynujące.
Ich zaplątane losy, które intrygują to wspaniała gra na emocjach czytelnika.
Temu zabiegowi pomaga także zmienność narracji i cofanie się w przeszłość osób mówiących.
Nie sięgajcie po tę książkę, jeśli nie macie czasu, macie na głowę maturę albo mnóstwo pracy, bo wciągnie bez końca. Czyta się ją płynnie i lekko, jej lektura to naprawdę dobra rozrywka.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Piękna, wzruszająca książka. Polecam!
(2011-03-19)
kasandra85
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Są książki, które w czytelniku wywołują całą plejadę emocji, które jednocześnie szokują i wzruszają, i na zawsze pozostaną w pamięci. Jedną z takich książek jest bez wątpienia „Prawo matki” Diane Chamberlain. To przepięknie opowiedziana historia o sile miłości jaka łączy matkę i dziecko oraz o błędach, które mogą rzutować na całe nasze życie i życie bliskich nam osób.
Andy to piętnastolatek, który różni się od swoich rówieśników. Cierpi na płodowy zespół alkoholowy (FAS) i przez to dziwnie się zachowuje. Nie czuje skrępowania wtedy kiedy powinien, mówi wszystko na co ma ochotę, nie zważając na konsekwencje swoich czynów czy słów. Jest jak beztroskie dziecko w skórze nastolatka. Wszystko to powoduje, że trudno nawiązać mu jakiekolwiek relacje z rówieśnikami, przez których uważany jest za dziwoląga i ofiarę losu. Jego matka, Laurel, kiedy była w ciąży nadużywała alkoholu i w wyniku tego chłopiec jest jaki jest. Przez rok po porodzie przebywał on w rodzinie zastępczej, aby kobieta mogła przejść kurację odwykową, po której odzyskała syna. Od tamtej pory obiecała go chronić zawsze i wszędzie, za wszelką cenę. Całe życie próbuje wynagrodzić dziecku krzywdę jaką mu wyrządziła, dlatego w swoim zachowaniu często jest bardzo opiekuńcza i troskliwa. Mimo to pewnego dnia pozwala Andy’emu na spotkanie w miejscowym kościele, który chwilę potem staje w płomieniach. Chłopak ratuje siebie i innych kolegów z budynku, ale policja podejrzewa, że to właśnie jej syn podłożył ogień. Czy Laurel dotrzyma obietnicy i będzie chronić syna do końca? Czy zna go tak dobrze, aby być pewną, że to nie jej syn przyczynił się do tragedii?
Książkę czyta się z zapartym tchem. Temat nadużywania alkoholu przez kobietę w ciąży i późniejsze konsekwencje, został tu opowiedziany z niezwykłą wrażliwością. Już od pierwszych stron fabuła wciąga bez reszty, nie pozwalając oderwać się od lektury. Do tego język bardzo przystępny i piękny w swojej prostocie uwydatnia tę przejmującą opowieść. Książka obfituje w emocje, które od początku udzielą się czytelnikowi i zmuszą nas do głębszej analizy sytuacji. Co powinniśmy zrobić? Chronić ukochane dziecko czy może pozwolić, aby poniósł ewentualne konsekwencje swoich czynów? Wewnętrzne rozterki, liczne przemyślenia, ciągła świadomość, że popełniony dawniej błąd do dziś rani najdroższe jej dziecko...
Lektura trzyma w napięciu od początku do końca. Będzie tu szeroko opisane dochodzenie w sprawie podpalenia, ze wszystkimi ciekawymi szczegółami czy też działanie instytucji sądów dla nieletnich. Słyszałam porównanie tej książki do lektur Jodi Picoult i muszę przyznać, że coś w tym jest. Polecam serdecznie tą piękną historię. "Prawo matki" po prostu trzeba przeczytać. Polecam i pozdrawiam!
(2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji