Koszyk pusty
Ci, którzy kupili ten towar, kupili też...
-
- Szelmostwa niegrzecznej dziewczynki
- Mario Vargas Llosa
- cena: 40,99 zł
-
- Extra virgin
- Annie Hawes
- cena: 27,99 zł
Nasza cena: 32,49 zł
Cena rynkowa: 34,99 zł
Co to jest cena rynkowa?
Oferujemy ceny niższe od średnich rynkowych. Na naszych stronach, obok ceny, po której towar można w Merlinie kupić, informujemy także o tzw. cenie rynkowej. Cena rynkowa jest obliczana na podstawie znajomości średnich marż hurtowych i detalicznych obowiązujących w Polsce dla danej grupy towarów, w normalnym obrocie, czyli gdy towar nie jest objęty specjalną promocją producenta lub dystrybutora. W przypadku książek często jest to cena drukowana na okładce przez wydawcę. Znając jednak realia rynku zastrzegamy, że możesz spotkać daną książkę, płytę czy inny towar zarówno taniej, jak i znacznie drożej. Mamy jednak nadzieję, że informacja o tym, ile mniej więcej kosztuje towar w innych sklepach, będzie dla Ciebie ważną wskazówką przy decyzji o zakupie, np. przy obliczeniach, od jakiej wartości zamówienia nasze upusty równoważą koszt przesyłki.
Towar w magazynie, powinniśmy wysłać go w ciągu 24 godzin (1 dzień roboczy).
wysyłamy w ciągu 3-5 dni roboczychTowaru nie mamy w magazynie, sprowadzamy go w ciągu max 5 dni roboczych.
wysyłamy w ciągu 7 lub 14 dni roboczychTowaru nie mamy w magazynie, sprowadzamy go w ciągu max 14 dni roboczych.
towar trudno dostępny, do 21 dniTowar sprowadzany zza granicy lub produkowany pod zamówienie.
w sprzedaży od ...To zapowiedź, którą możesz już zamówić. W podanym terminie pojawi się
w sprzedaży.
Towar chwilowo wyczerpany u dostawców, ale możesz go zamówić.
W podanym terminie pojawi się ponownie w sprzedaży.
Towar wyczerpany, nie można go obecnie zamówić.
7 dni roboczych

Koszyk pusty
Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.
Kwiecień 2009 - Znakomita powieść dla młodzieży osadzona we Florencji, w dobie Renesansu. Na tle panoramy miasta rozgrywają się losy Pazzich, jednego z najmożniejszych i najbardziej znaczących rodów patrycjuszowskich w piętnastowiecznych Włoszech. Spisek mający osłabić potęgę Medyceuszów staje się pretekstem...
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".
Średnia ocena z 4 recenzji (Dodaj własną)
kasandra85
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Książki z wątkami historycznymi rzadko goszczą w mojej biblioteczce. Jednak są wyjątki, kiedy to tło historyczne wręcz uwypukla co ciekawsze elementy, ożywia fabułę i zadecydowanie uatrakcyjnia całą opowieść. Tak też było w przypadku lektury „Primavera” Mary Jane Beaufrand. Zaczęło się od pozytywnych recenzji w internetowym świecie i stopniowo zaczęłam się do niej przekonywać:). Słoneczna, renesansowa Florencja... Bohaterką jest nastoletnia Flora, najmłodsza przedstawicielka rodu Pazzich. Matka traktuje ją chłodno, wręcz lekceważąco i zamierza wysłać ją do klasztoru. Tymczasem jej siostra, piękna choć pusta, jest ucieleśnieniem marzeń matki i to właśnie jej przeznaczony jest przystojny młodzieniec Giuliano Medyceusz. Mimo bogactwa i wpływów dziewczyna czuje się samotna i nieszczęśliwa. Wszystko zmienia się kiedy do pałacu przybywa młody gwardzista. To m.in. dzięki niemu dziewczyna zaczyna czuć się lepiej i rozumieć swoje potrzeby i pragnienia. Jednak w cieniu bogactwa, sławy i przepychu zaczyna tworzyć się niebezpieczny spisek mający obalić obecnie rządzący ród. Aby przejąć władzę niektórzy są w stanie posunąć się do okrucieństwa a nawet zbrodni. A Flora? Po której stronie się opowie? Jakie wyzwania na nią czekają? I czy wszystkim podoła? Książkę czytałam z niemałym zainteresowaniem. Od razu wciągnęłam się w fabułę, która zdecydowanie ma w sobie to „coś”. Florencja została tu barwnie, pięknie ukazana, choć autorka nie szczędziła gorzkich słów w stronę ludzi wysoko postawionych, dla których chore ambicje, pieniądze i władza stanowiły jedyny życiowy cel. Tym sylwetkom na zasadzie kontrastu pisarka przeciwstawia ludzi honorowych i prawych, których również nie brakowało. Na kartach powieści prześledzimy dojrzewanie młodej dziewczyny, wewnętrzne zmagania i trudne wybory jakich będzie musiała dokonać. Wszystko to ją ukształtuje i zmieni. Dużym plusem są emocje, które silnie będą oddziaływać na czytelnika, liczne niespodzianki i zaskakujące sytuacje a także przyjemny, plastyczny język. Intrygi, spiski, oszustwa, manipulacje, układy, polityczne zawirowania i wszędobylska obłuda a w tle nasza bohaterka, która chcąc nie chcąc została wciągnięta w ten cały podstępny świat. „Primavera” to książka zarówno dla młodzieży, jak i dla wszystkich, którzy cenią wielopłaszczyznowe, uniwersalne i wartościowe powieści, które pokazują co ważne jest w życiu. Polecam!
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Zofia Fiuk - Dymek Więcej o recenzencie
W ciekawy sposób opiera się na wątkach historycznych i postaciach z epoki rozkwitu renesansowego Florencji.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Be
El
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Zaczytałam się na dobre - i to tak, że nawet nie zauważyłam, że nadeszła matura z niemieckiego. Dobrze, że tylko odpytuję, a sama nie zdaję, bo przez to moje czytanie, wszystko skończyłoby się katastrofą. Powiem krótko - świetna książka. Oryginalna i ciekawa. Swoim klimatem przypomina poniekąd "Prywatne życie Mona Lizy" i "Narodziny Wenus". Jeśli ktoś lubi podróże w czasie - w wygodnym fotelu oczywiście - to zachęcam, bo naprawdę warto. Primavera to najsłynniejszy obraz Botticelliego. Dlaczego powstał, kogo przedstawia, co ma wyrażać? W Internecie i w albumach sztuki znalazłam wiele różniących się hipotez, domysłów. Jednak nic do końca nie jest jasne. Mary Jane Beaufrand podała nam swoją wersję - bowiem obraz, namalowany w 1482 r., stał się inspiracją do napisania książki. Wymyśliła życiorys pięknej kobiety w powiewnej sukni obsypanej kwiatami. Primavera - inaczej wiosna - to tytuł wieloznaczny. Niewątpliwie zaraz myślimy o obrazie maestra z Florencji. Dużo w tej powieści wiosennej świeżości, delikatności - choćby młodzi ludzie dopiero co muśnięci dotykiem Amora. Wiosną dla mnie jest też sama Flora - uwielbiająca kwiaty i ogród. Niesie wiosnę i radość w życiu członków jej rodziny, choć do końca nie zdają sobie z tego sprawy. Przenosimy się zatem do słonecznej Florencji w okresie renesansu, gdzie Medyceusze sprawują władzę. Inne bogate rody kupieckie z zawiścią patrzą na ich rosnąca potęgę. Rodzina Piazzich również dorobiła się ogromnej fortuny. Ma palazzo, służbę, drogocenne kamienie, banki, okręty, swoja gwardię. Wszystko, oprócz wpływów. Głowa rodziny - Jacopo - organizuje spisek przeciwko Medyceuszom. W atmosferze knowań, chciwości, pazerności i próżności wzrasta czternastoletnia Flora, najmłodsza córka. Zapomniana przez swoich rodziców - pyskata, ciągle umorusana, ubrana w proste stroje, żyje swoim życiem, najczęściej w pałacowej kuchni. Takie brzydkie kaczątko, odrzucone przez rodzoną matkę - kobietę dumną i okrutną. Jest i nonna, kochana babcia, osoba tyle przystępna co tajemnicza zarazem. Jest też Emilio - młody gwardzista, wiecznie głodny, z krzywymi zębami. Flora dostrzega to, czego nie widzą inni, słyszy to, czego usłyszeć nie powinna. A co najważniejsze - myśli, co wśród lukrowo-cukierkowych panienek tamtej epoki, których myśli krążyły głównie wokół strojów i miłostek, jest rzadkością. Spisek rodu Piazzich jest brzemienny w skutkach. Jaki będzie miał wpływ na dalsze życie Flory? Podczas lektury czuć klimat renesansowej Florencji, są znane postacie, ciekawostki dotyczące obyczajowości tamtej epoki; w pierścieniu ze specjalnym schowkiem kryje się trucizna, a kobietom za przebranie męskie odcina się nosy. Wiele rzeczy mnie zaskoczyło - koniec również, a którego Wam nie zdradzę. Sami się przekonajcie.
(2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Marzena
Kowalska
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Mam dość specyficzny stosunek do owych tchnących pastelami opowieści o dziewczątkach z przeszłości. Roztkliwiających się nad każdym krokiem, kolejną miłostką, uczuciem i niezrozumieniem codzienności… mam, a raczej miałam. Wszystko to, co już teraz definiuje czas dla mnie przeszły, sprawiła i złożyła mi na plecy osóbka specyficzna. Przeznaczona do klasztoru najmłodsza córka Pazzich, czternastoletnia Flora. To ona zmieniła moje zdanie ze swobodą, nienawykłą dla tamtych czasów, przyznając: „Ja nie jestem normalną kobietą. Idę do klasztoru”, co lepsze zdanie owo padło zaraz po: „Tu możesz zwymiotować”. Nie tego spodziewamy się po mieszkance Florencji drugiej połowy XV wieku. Widzimy ją raczej jako owo piękno zamknięte w ramach. Skromność i zabawę. Dojrzewanie powolne, rokwitanie pąka… nie myślicielkę zapatrzoną w Marco Polo! Ale taka jest Flora. Żyjąca w cieniu swojej urokliwej siostry i matki. Poszukiwaczka naukowych definicji, interesująca się humorami trzewi i fascynacją cielesnej niedefiniowalności. Dzięki niej ponownie uwierzyłam, że dziewczęta sprzed kilkuset lat miały… „jaja”? Sandro Botticelli to zaledwie część tej historii. Owo uporządkowanie chronologiczne, naukowy zakres. Wszystko przyćmiewa Flora. Kwiat epoki, renesans myślenia, zwodnicza pozorność. Intrygujaca bohaterka, której losy nie tylko wciągają jako opowieść fikcyjna, ale przede wszystkim oddają kobietom tamtego okresu pewną cześć. Sprawiedliwość. Pozwalają na widzenie w nich nie tylko matek, nie tylko masek ze słynnych, męskich płócień, lecz przede wszystkim przekory. Zabawy męskim światem. Ale też bólu, cierpienia, sprzeczności uczuć i norm etycznych. Beaufrant udało się stworzyć powieść, którą spokojnie kiedys będzie można uznać za „klasykę”. Historię ofiarowaną czytelnikom nie bacząc na ich wiek czy płeć. Powieść wciągającą, owe wrota do przeszłości. Piękną, intrygującą historię, którą otacza mgiełka magii. Książkę, która przyda się nie tylko na deszczowe dni. To raczej powieść, która odbiera owym słonecznym ich blask!
(2 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

























