Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Prosto w serce
Średnia ocena z 6 recenzji
(Dodaj własną)
- Reżyseria:
-
Marc Lawrence
- Tytuł oryginału:
- Music and Lyrics
- Produkcja:
-
USA
, 2006
- Czas trwania:
- 01:44:00
- Dźwięk:
- Dolby Digital 5.1: rosyjski, polski, angielski
- Format:
- 1.85:1 Szerokoekranowy (16:9)
- Płyta:
- 2-warstwowa, 1-stronna
- Gatunek:
- komedia romantyczna
- Występują:
-
Jason Antoon
,
Drew Barrymore
,
Haley Bennett
,
Hugh Grant
,
Campbell Scott
- Sprawdź inne tytuły:
-
Marc Lawrence
- Dystrybucja:
-
Galapagos
- Napisy:
- łotewskie, ukraińskie, rosyjskie, polskie, estońskie, angielskie
- Dodatki:
- gagi z planu filmowego, sceny niewykorzystane w filmie HBO: Pierwsze spojrzenie, teledeysk: Pop Goes my Heart, dodatek ukryty: Zwycięzca konkursu na napisanie piosenki
Wyśmienita komedia w gwiazdorskiej obsadzie!
Miłość i zabawa w rytmie muzyki z lat 80-tych!
Mnóstwo śmiesznych dialogów!
Tak zaraźliwy, jak rewelacyjna popowa piosenka. Zasługuje na najwyższe noty! - Dan Rewel, LIFE & STYLE WEEKLY
Najpierw był idolem sceny muzycznej lat 80-tych, potem stał się zwykłym Alexem Fletcherem (Hugh Grant), który zarabia na życie wykonywaniem znanych przebojów na lokalnych festynach i w parkach rozrywki. Gdy nastoletnia gwiazda list przebojów, Cora Corman (talent na miarę Britney Spears i Christiny Aguilery, w tej roli Haley Bennett) prosi, by napisał dla niej hit, Alex dostrzega swoją wielką szansę na powrót do świata showbiznesu. Jest tylko jeden problem : potrafi komponować genialną muzykę, ale nie jest w stanie napisać do niej odpowiednich słów. I wtedy niespodziewanie pojawia się Sophie Fisher (Drew Barrymore) - zakręcona, wygadana i ekscentryczna dziewczyna zajmująca się podlewaniem domowych roślin - która odkrywa swój niezwykły talent do układania tekstów piosenek. Razem mogą stworzyć wielki przebój... I odkryć, że jeśli chce się napisać doskonały utwór o miłości, najlepiej jest się zakochać!
- Prosto w serce
- Reżyseria:
-
Marc Lawrence
To już nie ten Hugh Grant, co kiedyś
(2007-12-25)
Agnieszka
Kusiak
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
"Prosto w serce" to ckliwa komedia, którą od początku można przewidzieć. Zakończenie wiadome po 15 minutach oglądania. On bez weny, kiedyś gwiazdor, teraz upadły facet bez polotu, który dostaje zlecenie napisania hitu. Nagle, jak to w Hollywood, traci wenę i polot. Nie potrafi ułożyć nawet refrenu wpadającego w ucho. I wtedy przypadkowo poznaje dziewczynę, która rzuca rymami. I tak przez cały film, do końca. Ona rymuje, on spisuje, a razem tworzą melodię. Nic, co przykułoby uwagę widza na dłużej. Przecież wiadomo, że jak rym piosenki przypadł im go gustu, to już tylko kwestia czasu, kiedy i oni sami sobie do gustu przypadną. Ot, zwykłe romansidło.
(3 z 13 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Znakomita komedia romantyczna
(2007-10-11)
Robert
Winiecki
Więcej o recenzencie
Śmiało można powiedzieć, że "Prosto w serce" to jedna z najlepszych komedii romantycznych mijającego roku, znakomicie oddająca klimat przemysłu rozrywkowego lat 80. On (Hugh Grant) - kiedyś wielka gwiazda piosenki (tu mi pasowała parodia znakomitej niegdyś grupy Wham) i ona (Drew Barrymore) dziewczyna po przejściach. Przypadkowe spotkanie a właściwie dialog doprowadza do połączenia dwóch różniących się osób, aby sprostać wymaganiom aktualnej gwiazdki (muzycznej tu chyba dostało się Shakirze i B.Spears). Znakomita komedia z udziałem dwójki znanych gwiazd w zasadzie specjalisty od komedii romantycznych Hugh Granta i mającej też spore doświadczenie w takich rolach D. Barrymore - 50 pierwszych randek. Ciekawostką jest fakt że Hugh Grant jak sam stwierdził nie potrafi śpiewać, ale zabiegi specjalistów nawet jego wprawiły w zdumienie. Film na prawdę wart obejrzenia.
(10 z 13 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Reaktywacja prawdziwej miłości i... pop!
(2007-10-02)
Marzena
Kowalska
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Zwyczajna historia, ot przypadek. Mężczyzna po przejściach; kobieta, która też ma swoje demony. Spotykają się, bo on musi napisać piosenkę a ona... podlewa mu kwiatki. Okazuje się, że obydwoje mogą sobie pomóc, ale efektów pomocy chyba nie oczekiwali... Nie takich.
Postarzały ruszacz biodrami - tym Hugh Grant zachwycał już w "To właśnie miłość", pamiętacie scenę przy oknie? - znajduje drogę by odnaleźć nie tylko pewność siebie, ale i wrócić na scenę. Spotyka kobietę, która pisze o miłości. Tylko gdy on opowiada o miłości nutami, ona ubiera je w słowa. I to pięknie. Razem mają tylko chwilę na poznanie siebie i napisanie piosenki. Ale wystarczy... Tylko czy to ma przyszłość?
Wzruszająca, a jednocześnie zabawna. Zdawałoby się, iż kolejna komedia romantyczna, a tu - pop? Otoczka muzyczna z lat osiemdziesiątych sprawia, że wszystko wydaje się być pod opieką innego ducha. Gra aktorska na świetnym poziomie, szczególnie polecam role poboczne, o których rzadko się wspomina, jak siostry naszej tekściarki (Drew Barrymore), którą gra znana z serialu "3 planeta od słońca" Kristen Johnston, czy portiera. Opowieść o zderzeniu definicji miłości, definicji muzyki o ewolucji i o tym, iż każdy, gdy kocha, zmienia się. Cudowna, ale nie na tyle "babska", by usnął partner. Zabawna, poprawiająca humor i usuwająca chmury znad głowy!
Tylko dla Pań drobna informacja - nauka ruchu biodrami - to działa nie tylko u Hugh Granta!
(3 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji