Koszyk pusty

Dostawa za darmo!
Wyślij wiadomość
Napisz do nasZadzwoń do nas
tel. +48 (22) 321 91 91
fax +48 (22) 321 91 92
kontakt z konsultantem
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Przeminęło z wiatrem

Przeminęło z wiatrem

Margaret Mitchell  Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.

okładka: twarda
nośnik: druk
liczba stron: 880

Produkt niedostępny
do przechowalni

Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

ok

zamknij

- polecamy

Ci, którzy kupili ten towar, kupili też...

Inni klienci oglądali również...

    Pełny opis produktu: Przeminęło z wiatrem

      Średnia ocena z 6 recenzji (Dodaj własną)

    Autor:
    Margaret Mitchell
    Wydawnictwo:
    Albatros , 2008
    ISBN:
    978-83-7359-650-4
    Liczba stron:
    880
    Wymiary:
    150 x 210 mm
    Tłumaczenie:
    Celina Wieniawska
    Sprawdź inne tytuły:
    Margaret Mitchell
    Kategorie:
    proza obca > powieść
    Książka - legenda, której niesłabnącą popularność przyniosła doskonała ekranizacja oraz niezapomniana postać głównej bohaterki, która nie ma sobie równych w całej historii literatury.

    Rok 1861. Czas wojny secesyjnej - Ameryka przechodzi głębokie wewnętrzne przemiany, które na zawsze zmienią jej obraz. Świat Południa, wielkich plantacji, możnych panów i czarnoskórych niewolników odchodzi w zapomnienie, pochłaniany przez industrialną, nastawioną na przemysł rzeczywistość. Scarlett O'Hara, córka zamożnego plantatora bawełny z Georgii, ma zaledwie szesnaście lat, jednak jej duma, upór i energia wydają się nie znać granic. Kiedy jej ukochany Ashley Wilkes zaręcza się z inną kobietą, Melanią, dziewczyna na złość jemu i sobie wychodzi za mąż za jej brata. Jej małżeństwo nie trwa jednak długo, małżonek rychło umiera, zaś Scarlett sama musi dać sobie radę z przytłaczającą rzeczywistością. Życie południowców staje się nieustającą walką o byt. Dziewczyny nie interesuje wojna, nie interesuje jej polityka, ale to właśnie one wywrą niezatarte piętno na jej życiu... Małżeństwo dla pieniędzy, upadek dawnych wartości, wreszcie czająca się tuż obok miłość, którą tak trudno dostrzec w ciężkiej codzienności sprawiają, że Scarlett jest w gruncie rzeczy osobą nieszczęśliwą. Mądrość i wiedza o tym, co najcenniejsze, przychodzą jednak wraz z doświadczeniem.

    Recenzje naszych klientów: Napisz własną recenzję

    Przeminęło z wiatrem
    Autor:
    Margaret Mitchell

    Fenomen (2010-11-30)

    Em Chacińska  Więcej o recenzencie

    Ta lektura ma w sobie tak magiczny pierwiastek, że powracałam do niej kilkakrotnie! I naprawdę nie żałuję czasu poświęconego czytaniu. To nie tylko wzruszająca historia, to także głębokie stadium osobowości bohaterów i wspaniała panorama życia Amerykanów po obyczajowych zawieruchach. Dzieło jest na tyle elastyczne, że każdy czytelnik znajdzie w nim coś co go zaintryguje i w sposób naturalny zachęci do dalszej penetracji. Niewątpliwym atutem są wyraziste kreacje postaci, chociażby egocentryczna Scarlet, czy wrażliwy "łajdak" Rhett. Każdy, kto chce znaleźć w czasach komercji ponadczasową lekturę powinien koniecznie sięgnąć po to dzieło! Jest to klasyka gatunku, a sama autorka pisze językiem przystępnym i trafiającym do odbiorcy, także idealna propozycja dla tych, którzy szukają w literaturze głębi, a nie tylko płytkiego polotu. Pozdrawiam!

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Więcej niż pięć gwiazdek (2010-05-02)

    Agnieszka Walczak  Więcej o recenzencie

    Obowiązkowa lektura dla każdej kobiety. Choć nawet mężczyzna nauczy się czegoś więcej o naturze płci pięknej. Brak pokory i pewność siebie nie opłacają się w świecie konformizmu ale pomagają wyjść na prostą gdy wszystko wokół się "pali i wali'. "Przecież jutro też jest dzień". Po trupach do wyznaczonego celu. Uda się. I ten Rhett... Żeby tylko nie tak whisky. Śmieszy, wzrusza i podnosi na duchu. Nudzą tylko opisy wojenne. Tylko.

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Kultowa, niepowtarzalna, moja miłość (2010-01-09)

    Bretonka  Więcej o recenzencie

    Przeczytałam ją chyba ze 20 razy. Całe fragmenty umiałam na pamięć. Po prostu lekko sfiksowałam. Scarlett - cudowna, egoistka, sprytna i bardzo młoda. Piękność powiatu, w której kochali się wszyscy chłopcy z sąsiedztwa. Wojna secesyjna zabrała wszystko - spokój, majątek i styl życia Południa. Mimo, że miała zaledwie dziewiętnaście lat Scarlett podjęła się wysiłku ocalenia rodziny i Tary - która była dla niej wszystkim. Stała się, a właściwie zawsze była, silną kobietą. Używała wszelkich chwytów w dążeniu do celu - od odbicia podstępem narzeczonego siostry, po próbę hm prostytucji. Była kobieta wyzwoloną - pracowała, prowadziła interesy, co w tamtych czasach było nie do pomyślenia. Stanowiła świetny materiał dla plotek i miała je w nosie. W życiu osobistym nie układało jej się. Kochała Ashleya - który z kolei jej nie kochał. A miłość była blisko tyle, że ona jej nie dostrzegała. Rhett - przystojniak o złej opinii przemytnik i nieomal zdrajca. Na końcu książki on odchodzi, ale ja nigdy nie miałam wątpliwości, że będą kiedyś razem. Powieść dostarcza również pewnych informacji na temat wojny secesyjnej, warunków życia na Południu przed i po jej zakończeniu. Wspaniale napisana, ciekawa do ostatniej litery. To głupie, ale z powodu tej książki zawsze miałam sentyment do Południa i nie lubiłam Jankesów.

    (3 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Nie lubię Scarlett, lubię Murzynów (2008-07-14)

    WALDEK BALCER  Więcej o recenzencie

    Pamiętam doskonale jak w roku 1988 wszedłem z mamą do księgarni, w której pracowała znajoma, popatrzyła na mamę porozumiewawczo, poczekały aż zostaniemy sami, po czym wyjęła spod lady trzy tomy powieści "Przeminęło z wiatrem" wydanej przez wydawnictwo Czytelnik. Musiałem obejrzeć kilka filmów Barei, by zrozumieć, o co chodziło w tej dziwnej sytuacji. Od tamtego czasu minęło 20 lat i w końcu ukazało się kolejne wydanie, co wydaje się dość dziwne, zważywszy, iż książka jest uznawana za romans wszech czasów. Muszę przyznać, że wydawnictwo Albatros złapało u mnie plusa, gdyż do tej pory kojarzyło mi się jedynie z książkami w stylu łubu-dubu, a nie z klasyką literatury. Dodatkowo książka wydana jest naprawdę pięknie, co podnosi przyjemność czytania. Powieść napisana jest całkiem ładnie, aczkolwiek pierwszy raz od wielu lat znalazłem słowa, których znaczenia nie znałem, a wszystkiemu winne kobiety. Detale w opisach ubiorów, jak krój, nazwa materiału, bądź dodatki, czyli rzeczy, o których nie mam zielonego pojęcia, nie wpływają w żaden sposób na akcję, a więc po kilkunastu słowach dałem sobie spokój z ciągłym zaglądaniem do słownika. Ciekawe jest to, że główna bohaterka jest istotą, której w żaden sposób nie da się polubić. W filmie nie jest to tak widoczne, a w książce aż boli i to od pierwszych stron, na stornie ostatniej kończąc. Scarlett jest głupia, pusta, rozpieszczona, próżna, zarozumiała, ograniczona. Aż dziw, że w tak małym ciele nagromadziło się tyle wad. Po pewnym czasie krzyczałem w myślach: "Jak Rhett mógł pokochać tę babę?". Jeszcze bardziej zadziwiająco przedstawiono sprawę czarnoskórych bohaterów historii, którzy są traktowani jako gorszy gatunek człowieka. Oto kilka przykładów: "Mówię ciągle, że nic nie warto robić dla "białej nędzy". [...] A panna Ellen nie powinna męczyć się dla ludzi, którzy mieliby własnych Murzynów do pomocy, gdyby byli coś warci". Te zdania wypowiada Murzynka!!! Albo „…poganiały człowieka, jakby był nie lepszy od zwykłego Murzyna”. I w końcu: „Lepsza klasa Murzynów, gardząca wolnością…” Doprawdy nie wiem, co pani Mitchell miała na myśli czyniąc takie zabiegi. Czyżby chciała ukazać myśli południowców? A może to nie były zabiegi? Może autorka uważa stan panujący w południowych stanach USA do wojny secesyjnej za jedyny słuszny? Czyta się dość lekko, ale powieść jest za długa, ostatnie 200 stron raczej zmęczyłem, niż przeczytałem. Na koniec uzasadnię ocenę. Gdybym zaliczył tę książkę do klasyki literatury, dałbym "słabą trójkę". W kategorii lektury lekkiej, łatwej i przyjemnej powieść dostaje 3,5, ale skoro nie ma połówek, a pragnę zachęcać ludzi do czytania, ponieważ czytelnictwo w narodzie zanika, dlatego zaokrągliłem do czwórki.

    (1 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Epopeja po amerykańsku (2008-07-12)

    Kamil Stasiewicz 3Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!  Więcej o recenzencie

    Legenda - bo jak inaczej opisać dzieło Margarett Mitchell? Nie da się dobrać właściwego słowa, które w pełni opisywałoby doskonałość tej opowieści. Dla jednych mało wytrawne romansidło polane równie niesmacznym sosem. Dla drugich to poszukiwanie swojego miejsca na świecie, walka o przetrwanie w zupełnie innej rzeczywistości, która może pochłonąć silną jednostkę a usunąć słabą. Scarlett O'Hara to wzór kobiety wyzwolonej, która walczyła przez całe życie, idąc nawet po trupach, by ostatecznie sięgnąć po nagrodę, której tak naprawdę nigdy nie chciała. Dramatyczne zakończenie powieści nie przyprawia jednak o smutek czy rozczarowanie. Mamy pewność, że historia zatoczy ponownie swoje koło, o czym do gruntu byli przekonani Alexandra Ripley i jej współpracownicy. No cóż... kontynuacje nieco wyniszczyły klimat dzieła. Ale te skazy zawsze można zamazać, tak jak Jankesi zamazali Stare Południe. Pisana przez 10 lat powieść legenda doczekała się równie legendarnej ekranizacji. Nie ma sensu rozpisywać się nad dalszą fabułą. Mogę tylko gorąco polecić tę pozycję miłośnikom romansów z wyższej półki, wielbicielom historii Stanów Zjednoczonych (zwłaszcza okresu wielkiej wojny domowej 1861-65), poszukiwaczom nowych doznań literackich i kobiet złaknionych siły nieśmiertelnej pani O'Hara-Hamilton-Kennedy-Butler.

    (3 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    O szlakach, które wytyczyło życie... (2008-05-17)

    Carol Anne  Więcej o recenzencie

    Jedyna powieść Margaret Mitchell nagrodzona nagrodą Pulitzera - napisana ponad 70 lat temu - cieszy się powodzeniem po dziś dzień. Barwna opowieść o dojrzewaniu, o kobiecie, którą zmieniła wojna. Scarlett O'Harę poznajemy jako rozpieszczoną piętnastolatkę, córkę bogatego właściciela ziemskiego. Nagły zwrot akcji następuje, gdy wybucha wojna secesyjna. Beztroski świat znika bezpowrotnie. Scarlett usiłuje się odnaleźć w nowym, brutalnym świecie. W jednej chwili ma wszystko, nagle zostaje tego pozbawiona, zburzony został cały ówczesny porządek, w którym dotychczas żyła. Mimo ciężkiego losu, gotowa jest walczyć z nędzą i z brakiem perspektyw na przyszłość. W Scarlett zachodzi diametralna zmiana. Kształtuje się jej charakter. Okazuje się być silniejsza niż niejeden mężczyzna, pragnie za wszelką cenę zmienić swoje życie i sprawić, by jej bliscy już nigdy więcej nie byli głodni. Mitchell nawiązuje do sytuacji kobiet w czasie wojny, która to wielokrotnie okazywała się cięższa niż mężczyzn - żołnierzy. Czymże jednak byłaby powieść "Przeminęło z wiatrem" bez wątku miłosnego? Romans wszech czasów koncentruje się na poszukiwaniu przez Scarlett szczęścia. Jej wyobrażeniem prawdziwej miłości staje się Ashley Wilkes, który to bierze za żonę Melanię Hamilton, siostrę jej zmarłego męża. W tle pojawia się przystojny kapitan Rhett Butler, który zdaje się być wyraźnie oczarowany osobą Scarlett. Mitchell umiejętnie nakreśla charaktery dwóch mężczyzn tak bliskich sercu głównej bohaterki. Butler - pewny siebie, operatywny i zabawny oraz Ashley - zagubiony w świecie wojny i słaby. Czytelnik przeżywa wraz z bohaterami ich wzloty i upadki, niektóre sytuacje zmuszają do refleksji, inne znów bawią i zaskakują. Koniec powieści okazuje się nieprzewidywalny i po lekturze czuje się pewien niedosyt. Wspaniałym uzupełnieniem może stać się ekranizacja losów Scarlett, z Vivien Leigh i Clark'iem Gable, którzy znakomicie wykreowali główne role. Polecam serdecznie książkę Mitchell, jako klasykę literatury. Pozwólmy dać się porwać pięknej historii, której sens wraz z biegiem czasu nie przemija.

    (3 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Książki - Zapowiedzi - zamów już dziś!

    Książki - wszystkie zapowiedzi »

    Książki - Nowości - polecamy!

    Książki - wszystkie nowości »

    Książki - Promocje - kupuj i oszczędzaj!