Przewodnik po kobietach według Franciszka Starowieyskiego
okładka: miękka
nośnik: druk
liczba stron: 184
Ocena klientów:
wszystkie recenzje (2)
Maj 2009 - Przeciętna polska kobieta, gdy idzie z kimś do łóżka, gasi światło, rozbiera się, a potem pod kołdrę wskakuje jak do basenu. Pamiętać będę zawsze mój pierwszy raz z żoną. Przez trzy pokoje w amfiladzie weszła nago wyprostowana piękna, wspaniała Teresa... Po tych wszystkich pływaczkach aż mnie...
Pełny opis produktu...
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

zamknij
Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Przewodnik po kobietach według Franciszka Starowieyskiego
Średnia ocena z 2 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Izabela Górnicka-Zdziech ,
Franciszek Starowieyski
- Wydawnictwo:
-
Prószyński Media,
Prószyński i S-ka
, Maj 2009
- ISBN:
- 978-83-7648-133-3
- Liczba stron:
- 184
- Wymiary:
- 170 x 241 mm
- Sprawdź inne tytuły:
-
Izabela Górnicka-Zdziech ,
Franciszek Starowieyski
Przeciętna polska kobieta, gdy idzie z kimś do łóżka, gasi światło, rozbiera się, a potem pod kołdrę wskakuje jak do basenu. Pamiętać będę zawsze mój pierwszy raz z żoną. Przez trzy pokoje w amfiladzie weszła nago wyprostowana piękna, wspaniała Teresa... Po tych wszystkich pływaczkach aż mnie zatkało. Tak opowiadał i tak żył. Franciszek Starowieyski powraca w tej książce w historiach o urodzie i brzydocie, miłości i zdradzie, duchowości i cielesności. Zjawia się w towarzystwie wszystkich swoich muz.
Nikt jak on nie potrafi snuć barwnych opowieści o kobietach, szukać w nich chutnego spojrzenia i malować ich kształtów z nieskrywaną fascynacją. Jako artystę nigdy nie interesowały go święte dziewice. Narysował tylko jedną programowo. Wszystkie kobiety na jego rysunkach triumfują w chwale. Tworzył obrazy feministyczne. Zawsze chwalę kobiety upadłe, bo kto wymyślił, że kobieta upadła jest upadłą i o co w tej upadłości chodzi - o sprawy seksualne, czy o to, że straciła rozum? - pytał do końca.
- Przewodnik po kobietach według Franciszka Starowieyskiego
- Autor:
-
Izabela Górnicka-Zdziech ,
Franciszek Starowieyski
Przewodnik (nie tylko) po kobietach.
(2009-10-22)
Radosław
Smorga
Więcej o recenzencie
Odczucia? Żal. Bo ten głównie pozostaje po przeczytaniu „Przewodnika...”. Żal, że nic nowego spod pióra Starowieyskiego nie zaszczyci już mej skromnej biblioteczki. Starowieyski, wybitny malarz/grafik, jest także niezrównanym gawędziarzem, którego słuchać można w nieskończoność. Opowieść „zacnego kolekcjonera” o sztuce przeplata się tu z wnikliwą obserwacją ludzkich charakterów dokonaną przez „inteligentnego snoba”. Ale gdy tylko ma ku temu sposobność, Franciszek Starowieyski potrafi o rzeczach poważnych mówić całkiem niepoważnie, z właściwą dla siebie dozą inteligentnego poczucia humoru. To prawda, że słowem konkretnym i dosadnym, bo jak sam mówił: „jak nie użyję grubych słów, ludzie zaraz mówią, że nudzę”. Nie nudzi! Szczególnie, gdy opowiada o kobietach, a o płci pięknej potrafił mówić jak nikt inny. Bez pruderii, bez tabu, a przy tym z ogromnym uwielbieniem i szacunkiem. Szczęśliwie, gdy Starowieyski przelewał swe myśli na papier, poprawność polityczna, zawstydzona siedziała cicho w kącie. Okazuje się, że nawet o kobiecych zmarszczkach, oraz innych widocznych (czy też skrzętnie skrywanych) niedoskonałościach ciała… i ducha, można pisać pięknie, nie czyniąc nikomu afrontu. Wypada Panu podziękować, Panie Franku. I żałować, że to już wszystko.
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Jak zawsze i jak - niestety - nigdy więcej
(2009-07-06)
Ewa
Karbowska
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
I tym razem jest jak zawsze. W swoich - prowadzonych wspólnie z Izabelą Górnicką-Zdziech - rozważaniach o kobietach Franciszek Starowieyski jest tyleż absolutnie pewien swoich poglądów i racji, co (zarówno w sztuce, jak i życiu), mimo ich lokujący je w bardzo tradycyjnych społecznych rolach, to bardzo życzliwy kobietom.
Tym razem jest jednak również tak, jak nie będzie już nigdy więcej. Bo Mistrz nie powie już nic nowego, i to nie tylko o... kobietach. Jeśli, naturalnie, nie liczyć tego, co już zawsze, i wciąż od nowa, mówić będzie - przy każdym z nią zetknięciu - Jego sztuka.
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji