Nasza cena: 60 zł

Cena rynkowa: 119,99 zł

Oszczędzasz: 59,99 zł

PATRONAT MERLINA Dodaj do koszykaDodaj do przechowalni Do listy życzeń


Co to jest lista życzeń?

Koszyk pusty

kontakt z konsultantem
Pulse (Live)

Pulse Live [Digipack]

Pink Floyd  Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.

nośnik: DVD 2 szt.
Ocena klientów:

2006 - Pulse to wydawnictwo złożone z dwóch płyt DVD, które upamiętnia ostatnią w karierze zespołu Pink Floyd trasę koncertową z 1994 roku. Na pierwszej płycie znajdziemy koncertowe wersje takich utworów jak Shine On You Crazy Diomaond, Learning To Fly, czy High Hopes....

Pełny opis produktu...

Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

ok

zamknij

Ci, którzy kupili ten towar, kupili też...

Pełny opis produktu: Pulse Live [Digipack]

  Średnia ocena z 21 recenzji (Dodaj własną)

Wykonawca:
Pink Floyd
Firma fonograficzna:
EMI Music Poland , 2006
Nr katalogowy:
4914369
Czas trwania:
4 h
Format nagrania dźwięku:
Stereo, Dolby Digital 5.1
Format nagrania obrazu:
Colour, Aspect Ratio 4:3, PAL
Strefa:
0
Sprawdź inne tytuły:
Pink Floyd
Pulse to wydawnictwo złożone z dwóch płyt DVD, które upamiętnia ostatnią w karierze zespołu Pink Floyd trasę koncertową z 1994 roku. Na pierwszej płycie znajdziemy koncertowe wersje takich utworów jak Shine On You Crazy Diomaond, Learning To Fly, czy High Hopes. Druga płyta to zaś w większości pełne, koncertowe wykonanie utworów z albumu The Dark Side Of The Mooon. Filmowa rejestracja koncertu została wykonana w londyńskim Earls Court podczas jednej z czternastu koncertowych nocy. Obok pełnego zapisu koncertu ze światowego tournee Division Bell znajdziemy tutaj również bogate materiały bonusowe, a wśród nich między innymi rzadko spotykane ujęcia zza kulis i nigdy dotąd nie pokazywane dodatki oraz teledyski. Całość została zmiksowana w formacie 5.1 Surround Sound przez Jamesa Guthriego. Płyta objęta patronatem Merlin.pl
Utwory:
DVD 1: Pulse One
1. Shine On You Crazy Diamond (Concert Version)
2. Learning To Fly
3. High Hopes
4. Take It Back
5. Coming Back To Life
6. Sorrow
7. Keep Talking
8. Another Brick In The Wall (Part 2)
9. One Of These Days

DVD 2: Pulse Two
10. Speak To Me
11. Breathe In The Air
12. On The Run
13. Time
14. The GReat Gig In The Sky
15. Money
16. Us And Them
17. Any Colour You Like
18. Brain Damage
19. Eclipse
20. Wish You Were Here
21. Comfortably Numb
22. Run Like Hell
Features:
- Concert Footage Restored
- Re-Edited and Presented in its Original 4:3 Aspect Ratio
- New 5.1 Surround Mix
- Screen Films
- Bootlegging The Bootleggers
- Videos
- Say Goodbye To Life As We Know It
- Wish You Were Here with Billy Corgan
- Photo Gallery
- Tour Stuff
Dodaj do profilu: FacebookBlipTwitter

Recenzje naszych klientów: Napisz własną recenzję

Pulse Live [Digipack]
Wykonawca:
Pink Floyd

Znakomity koncert - kiepskie wydanie. (2006-01-17)

Robert Szczepanik  Więcej o recenzencie

Ocena (1) dotyczy oczywiście wydania tego fantastycznego koncertu, a składają się na nią: 1.Kuriozalny podział koncertu na dwie płyty. 2.System NTSC - gorsza jakość obrazu. 3.Dźwięk w DD5.1 - brak ścieżki stereo bez kompresji.

(1 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

,,Piątka'' za wytrwałość. (2006-01-11)

M3G  Więcej o recenzencie

Nie. To po prostu nie może być prawda. Kolejna zwłoka w wydaniu tej płyty? To chyba jest jakieś fatum. Niektórzy fani Pink Floydów usłyszą ten konceret chyba we własnym grobie. Mam nadzieję, że jeszcze będę żył gdy płyta się ukaże na rynku polskim. Życzę wszystkim zainteresowanym cierpliwości, Panowie i Panie cierpliwości.

(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

Chcecie, by stare było jak nowe?

Emil

Co można było poprawić: - transfer obrazu, część szumów była do uniknięcia, prawdopodobnie zastosowano stały bitrate 8,5 Mbps, mogli zrobić wyższy i zmienny, ale może obawiano się reakcji starych odtwarzaczy; dodatki w zapowiedziach wyglądały powalająco, ale nieco rozczarowują, kto nie chciałby popatrzeć na pracę nad "The Division Bell" na barce Gilmoura (tu tylko widać dwie-trzy przebitki), widać jeszcze kilka ujęć z trasy, ale wartościowe rzeczy zajmują może 3 minuty, to boli, ale może nie ma więcej, zaskakuje wykonanie "Wish You Were Here" z Billym Corganem i jego długa przemowa (całkiem ciekawa); słychać narzekanie na rozdzielenie koncertu na dwie płyty, to faktycznie zastanawiające, prawdopodobnie mógłby się zmieścić na jednej, dodatki byłyby na drugiej, to pewnie antypirackie posunięcie. Co poprawiono: - koncert został przemontowany, jest teraz dynamiczniej, ale wciąż drętwo; muzyka oczywiście jest poprawiona w studio, a jakże!, ale to już stało się 11-12 lat temu, trudno powiedzieć, czy teraz jeszcze coś w tym grzebano, na wersji CD grzebano oczywiście bardziej, tam dodatkowo utwory zmontowane są z różnych koncertów. Czego nie dało się poprawić: - oczywiście formatu obrazu 4:3, podobno próbowano dynamicznie przycinać, ale nic z tego nie wychodziło, kto ma tv panoramiczny może sam sobie przyciąć, ale rezultat jest marny ze względu na specyficzne kadrowanie, lepiej oglądać tak, jak jest; dźwięk oryginalnie nagrano analogowo, ale jest bardzo dobry, bitrate 640kbps, niemający pojęcia, na czym to wszystko polega twierdzą, że tam gdzie nie ma napisane DTS dźwięk jest słaby, tu jest dobry, nie ręczę za miks dookólny, bo nie słyszałem. Sam koncert jest mocno "dziadkowy", ale i tak łza się kręci. Dobra muzyka zawsze się obroni.

(8 z 12 uznało tę recenzję za pomocną.)

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

Wielkie rozczarowanie

Jarek

Czekałem bardzo długo na to DVD. Kupiłem, obejrzałem. Kilka wniosków poniżej: 1.DŹWIĘK: Oficjalnym powodem przedłużającej się premiery miała być rewelacyjna jakość tego wydawnictwa. Rezultat? Dźwięk na DVD Rogera Watersa "In The Flesh - Live" (jeszcze do kupienia w Merlinie - warto, polecam) jest o niebo lepszy. Co gorsza - próby uprzestrzennienia dźwięku w wielu miejscach kończą się kakofonią na 5 kanałów. Słychać także sztuczne czyszczenie dźwięku oraz (tu mogę się mylić, ale niech ktoś to zweryfikuje) dogrywki w studiu, których nie było w wersji CD. 2. OBRAZ: Aspekt obrazu 4:3! Panowie, czy żaden z was nie słyszał o obrazie w standardzie 16:9? Obraz w nowych telewizorach jest więc na wstępie zniekształcony. 3. OBRAZ: Nie ujmując niczego temu wcieleniu Pink Floyd - obraz jest po prostu nudny (obraz, nie muzyka!). Po 30 minutach człowieka ogarnia senność. Dlaczego to wszystko piszę? Ponieważ Pink Floyd to jeden (moim zdaniem) z największych zespołów. I przy okazji dla mnie osobiście bardzo ważny. A od wielkich i ważnych wymaga się więcej, niż od zwykłych śmiertelników. W przypadku innego zespołu ocena "Pulse" zasługiwałaby maksymalnie na 4. Ale w kontekście innych wydawnictw Pink Floyd czy Rogera Watersa, ocena nie może być wyższa niż 2.

(7 z 16 uznało tę recenzję za pomocną.)

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

Mimo wszystko warto! (2006-07-17)

Janusz Stępień  Więcej o recenzencie

Warto było czekać prawie rok od pierwotnie zapowiadanej daty premiery. Rewelacyjny koncert i wielkie widowisko, zresztą tak jak zawsze w przypadku Pink Floyd. Znakomita realizacja techniczna. W skali od 1 do 6 daję -6. Ten minus jest za niezbyt, moim zdaniem, szczęśliwe "rozlokowanie" wszystkiego na dwóch płytach DVD. Na pierwszej płycie mamy połowę koncertu i dodatki, podobnie na drugiej płycie DVD - drugą część koncertu i pozostałe dodatki. Logiczniej byłoby umieścić cały koncert na pierwszym DVD, a wszystkie dodatki na drugim DVD. Wydawca (z zespołem?) zdecydował jednak inaczej. Jeśli ktoś koniecznie chce mieć wszystkie gadżety w postaci obrazu 16:9 i może jeszcze też DTS, niech sobie kupi jakiś normalny film. Tu (koncert jest z 1994r. i to także należy wziąć pod uwagę) naprawdę w zupełności wystarcza obraz 4:3 (oryginalny) i dźwięk stereo. Należy także dodać, że na okładce jest informacja o rejestracji analogowej. Niezależnie od tego jest to obowiązkowa pozycja dla fanów i sympatyków Pink Floyd. Zdecydowanie polecam, naprawdę warto! Teraz czekamy na koncert D.Gilmoura w Stoczni Gdańskiej 26.08.2006r.!

(3 z 6 uznało tę recenzję za pomocną.)

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

"Odgrzana" wersja VHS na DVD...

Paweł

1. Format jest 4:3 bo tak zostało zarejestrowane w 1994 roku (wtedy wydano wersję VHS). Jak ktoś chce 16:9, to musi poczekać na następny koncert. Poza tym 4:3 jest nadal typowym formatem dla większości koncertów. 2. Dźwięk w wersji wielokanałowej DVD jest kodowany w AC3. Pierwotnie wersja VHS prezentowała się w Stereo/Dolby ProLogic, ale oryginalna rejestracja była wielokanałowa. Jeśli coś się komuś "zlewa", proponuję zmienić sprzęt. Słuchanie muzyki w formacie wielokanałowym stawia wyższe wymagania. 3. Dysponuję zarówno wersją DVD, jak i VHS. Mogę zapewnić, że nie różnią się żadnymi "dogrywkami". Najbardziej istotna różnica, to fakt utraty jakości VHS z upływem czasu (kaseta ma ponad 10 lat). Obraz na DVD jest zdecydowanie lepszy, ale w sporej części zapewne też dzięki zużyciu kasety VHS - porównanie zrobiłem na 2 projektorach (3xLCD i DLP-DCh2). Natomiast dźwięk wielokanałowy zdecydowanie jest lepszy na DVD, ale to jasne - AC3 ma lepszą separację kanałów niż Dolby ProLogic (oczywiście tylko wersja Stereo spełnia wymogi HiFi). Najlepiej by było w wielokanałowym DVD Audio czy SACD, ale na razie to tylko marzenie ;) 5. Porównanie koncertu VHS/DVD z wersją dwupłytową CD mija się z celem, bo pochodzą z zupełnie różnych koncertów (CD jest nawet złożona z 2 różnych), co można wyczytać na okładkach... 6. Analogię do "In The Flash" widziałbym inaczej. Oglądałem oba koncerty na żywo (w Pradze i Warszawie), mam na półce również DVD Watersa i mogę powiedzieć jedno: "In The Flash" jest super, ale mimo lepszej jakości realizacji DVD (technologia poszła w końcu do przodu) jest zaledwie namiastką "Puls".. Pozdrawiam.

(3 z 8 uznało tę recenzję za pomocną.)

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

Miażdżący efekt (2008-11-29)

Wujek Stryjek 3Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!  Więcej o recenzencie

Rewelacyjny koncert, z którym nie każdy może konkurować. Ta muzyka nie potrzebuje dynamicznych ujęć i szybkiej akcji na scenie. Tu i tak wszystko wrze. Rozmach miażdży, zaś efekty wizualne mogą służyć za instruktaż dla oświetleniowców i VJów.

(1 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

Świetne widowisko (2006-08-22)

bogusław staszewski  Więcej o recenzencie

Oglądając dzisiejsze zapisy koncertów /chodzi o obraz/ można mieć zastrzeżenie do jakości, ale biorąc pod uwagę, że to rok 1994 to całkiem zrozumiałe. Oprawa koncertu wspaniała - po prostu zespół jak i ekipa techniczna są perfekcjonistami. Muzyka wieczna - to trzeba zobaczyć. Na pierwszej płycie wcisnęło mnie w fotel wykonanie "Sorrow". Koniecznie należy chłonąć muzykę i obraz wieczorem lub w nocy przy zgaszonych światłach i pulsującym ekranie.

(3 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

Koncert świetny, duże przeżycie, niepotrzebne dwa CD

Jerzy Taborski

Mam 50 lat i Pink Floyd nadal mnie fascynuje, a nawet z upływem czasu odkrywam ten zespół na nowo. Myślę, że obecna młodzież powinna słuchać tego typu muzyki, bo dzisiejsza jest quasi-muzyką. Co do materiałów zakulisowych, to jestem przeciwnikiem pokazywania ich. Pracuję w branży artystycznej i uważam, że takie rzeczy powinny być tajemnicą dla zwykłego odbiorcy sztuki, bo muzyka sztuką jest. Poza tym, sam koncert zmieściłby się na jednej płycie, co wpłynęłoby na jej cenę. Skoro się stało inaczej, to myślę, że jednak warto poświęcić 100 PLN i ten album mieć.

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

Genialny koncert (2006-07-15)

paweł więckowski  Więcej o recenzencie

"Męczyłem" się jeszcze niedawno, oglądając ów koncert w formacie avi, mimo to byłem nim zachwycony, nie przeszkadzała mi nawet słaba jakość obrazu, jednak kiedy otrzymałem PULSE DVD, a stało się to dokładnie 14.07.06 r. rzeczywistość schowała się dla mnie gdzieś daleko za horyzontem. Jakośc obrazu może nie jest aż taka wybitna, jak na te czasy, ale pamiętajmy, że koncert został zarejestrowany aż 12 lat temu! Dlatego spraw technicznych czepiał się nie będę. Sam koncert polecam wszystkim ludziom z wyobraźnią i odrobiną romantycznej duszy. Jest on wspaniały zarówno pod względem muzycznym, jak i pod względem obrazu (te lasery, światła, po prostu cudo). Teraz mogę nie tylko słuchać Floydów w audio, lecz także oglądać niesamowite widowisko, jakie stworzyli. Każda chwila spędzona przed telewizorem wtedy, gdy PULSE jest w odtwarzaczu jest niezapomianą ucztą dla oka i ucha. Serdecznie pozdrawiam prawdziwych fanów zespołu. Szkoda, że osobiście znam ich tak mało.

(3 z 6 uznało tę recenzję za pomocną.)

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

Przeczytaj wszystkie recenzje (21)

Muzyka - Zapowiedzi - zamów już dziś!

Muzyka - wszystkie zapowiedzi »

Muzyka - Bestsellery. Bądź na czasie!

Muzyka - wszystkie bestsellery »

Muzyka - Nowości - polecamy!

Muzyka - wszystkie nowości »