Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Pusty dom
Średnia ocena z 6 recenzji
(Dodaj własną)
- Reżyseria:
-
Kim Ki-Duk
- Tytuł oryginału:
- Bin-jip
- Produkcja:
-
Korea Południowa,Japonia
, 2004
- Czas trwania:
- 01:24:00
- Dźwięk:
- DD 5.1: koreański, polski lektor
- Format:
- 16:9
- Płyta:
- DVD 5
- Strefa:
- 2
- Występują:
-
Jae Hee
,
Kwon Hyuk-ho
,
Lee Seung-yeon
- Sprawdź inne tytuły:
-
Kim Ki-Duk
- Dystrybucja:
-
Gutek Film
- Napisy:
- polskie
Tae-suk jest bezdomny. Żyje w domach innych ludzi, do których włamuje się pod nieobecność właścicieli. Jednak nigdy nic nie kradnie. Jest raczej jak duch - śpi w obcych łóżkach, korzysta z zawartości lodówki - zostawiając jak najmniej śladów swojej obecności. W ramach podziękowania za gościnę chłopak robi pranie i porządki, dokonuje drobnych napraw. Pewnego dnia Tae-suk włamuje się do mieszkania, które nie jest puste. Jest w nim piękna kobieta...
Pusty dom Kim Ki-duka to romantyczna baśń, która obnaża brutalność czającą się tuż pod powierzchnią zarówno w koreańskim społeczeństwie, jak na całym świecie. To na przemian dowcipny i zjadliwy, czuły i pełen polotu nieprzewidywalny film.
Kevin Thomas, "Los Angeles Times"
MFF Wenecja 2004 - nagroda FIPRESCI, Little Golden Lion, SIGNIS Award, Special Director's Award Europejskie Nagrody Filmowe 2004 - Screen International Award Nagrody FIPRESCI 2005 - nagroda za najlepszy film roku
- Pusty dom
- Reżyseria:
-
Kim Ki-Duk
Puste są myśli ludzi, którzy jeszcze nie widzieli "Pustego domu".
(2007-09-04)
Honorata
Dunaj
Więcej o recenzencie
Za każdym razem, kiedy oglądam "Pusty dom", przestaję czuć się sama w moim wielkim domu. Odczuwam obecność "kogoś innego" za własnymi plecami i pomimo, że nigdy go nie widzę i nie słyszę, on daje o sobie znać po przez ten film. Kim Ki-duk uwalnia kobiece łzy i bez wstydu pozwala marzyć o idealnej miłości bez konsekwencji, jakimi karze nas rzeczywistość. Kim Ki-duk jednak również nie zapomina o poświęceniu, które staje się dla człowieka oczywiste dopiero wtedy, kiedy decydujemy kupić film i obejrzeć go w skupieniu i spokoju. A emocje, jakimi nas wynagradza "Pusty dom", na pewno są warte zakupu.
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Fim pachnący kinem Krzysztofa Kieślowskiego
(2007-01-02)
daniel
konieczny
Więcej o recenzencie
Czy koreańczycy kręcą ciekawe i warte obejrzenia filmy?!A czy Eskimosi mają najlepsze piwo nie świecie?! No właśnie, tak jak sądzisz, że Eskimosi nie potrafią zrobić dobrego piwa tylko dlatego, że nigdy nie piłeś takiego, tak też zapewne jest z koreańskimi filmami - są kiepskie, bo ich nigdy nie widziałeś. "Pusty dom" opowiada jakąś potwornie dziwną historie, ale tak do końca nie historia tu jest najważniejsza tylko to, jak jest opowiedziana. Minimalna liczba słów, przepiękne obrazy i magiczny przekaz tego obrazu sprawiają, że nie boję się postawić tego filmu wśród 10 filmów, które wywarły na mnie największe wrażenie w całym moim życiu! Są dwie sceny, który przyspieszają mój oddech. 1 z nich to scena, gdy główna bohaterka przechodzi przez ogród, kładzie się na leżance i zamyka oczy (zrozumiesz, o czym pisze, jeśli obejrzysz film). Ktoś kiedyś spierał się ze mną, że nie można 1 scena w filmie pokazać tęsknoty połączonej ze smutkiem i bólem – ta scena robi to wprost genialnie, ukazując, jak ta osoba się myliła…. Łzy same cisną się do oczu.
Ki-duk Kim osiągnął w tym filmie szczyt - jego wcześniejszy film "Wiosna, lato, jesień, zima... i wiosna", jak i późniejszy "Łuk" nie mają już takiego polotu, choć też są piękne, ale polecam ich obejrzenie po "Pustym domu".
Film jak dla mnie niezwykle pachnie kinem tworzonym przez Krzysztofa Kieślowskiego, a to, co tworzył Kieślowski, ociera się o sztukę przez duże ”S” - samemu Kieślowskiemu udawało się uchwycić coś ulotnego. Ki-duk Kim też to robi.
Pokazałem ten film nielicznym z moich znajomych - na każdym wywarł ogromne wrażnie! Jeżeli obejrzysz i stwierdzisz, że jest taki sobie, to na pewno nie jesteś ze mną pokrewną duszą.
(7 z 8 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Smutny film o miłości, który trzeba obejrzeć, aby się cieszyć swoją
(2006-10-18)
Kyoto
Więcej o recenzencie
"Lalki" Takeshi Kitano to film, którego nie da się porównać z żadnym innym, i ze względu na konstrukcję, i ze względu na zdjęcia, i ze względu na historie w nim opowiedziane, i ze względu na muzykę. Dlatego nie porównywałabym tych dwóch filmów. Ale "Pusty dom" obejrzeć warto. Nawet bardzo. Niewiele słów, a emocji zaskakująco dużo. Ciche łkanie, ze wstydem, że nie doceniamy własnych, drobnych rzeczy, które na co dzień się nam przydarzają, jak choćby to, że oglądamy ten właśnie film, na własnej kanapie, z ukochanym partnerem i kieliszkiem wina w dłoni. A dziecko spokojnie śpi w swoim pokoiku. Rano - do pracy. I już.
(3 z 6 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Koniecznie!
(2006-10-09)
Paulina
Pachulska
Więcej o recenzencie
Opis tego filmu, który widnieje powyżej i który można spotkać na różnych stronach internetowych poświęconych kinu, jest co najmniej zagadkowy. Budzi wątpliwości, podejrzenia i - niezaprzeczalnie - ciekawość. Ta ostatnia zwycięża, więc zasiadamy przed ekranem, pozwalając stopniowo się zaczarować, ulegając magii tego niesamowitego obrazu. Podobnie jak poprzedni film Kim Ki-duka ("Wiosna, lato, jesień, zima i znów wiosna"), "Pusty dom" cechuje poetycki sposób obrazowania oparty na symbolu i metaforze. Mnie jednak bardziej kojarzył się z głośnymi swego czasu "Lalkami" Takeshi Kitano z uwagi na zupełnie wyjątkowy sposób ukazania uczucia pomiędzy dwojgiem ludzi. W dobie seryjnie produkowanych hollywoodzkich komedii romantycznych oraz melodramatów ta absolutnie czysta w treści i formie historia urzeka. Towarzyszymy jej bohaterom w niemym zachwycie, napięciu i oczekiwaniu spełnienia, które (i tu kolejne zadziwienie) przybiera postać zupełnie oddmienną od tej, do jakiej przyzwyczaiło nas zachodnie kino. Okazuje się, że film niemal zupełnie pozbawiony dialogów może być niewiarygodnie wymowny, a międzyludzkie relacje ukazane za pomocą czułych gestów (mamy tu do czynienia z istnym teatrem gestów) niebywale trwałe. Piękny, wzruszający, mądry film na długo pozostający w myślach i sercach. Koniecznie!
(11 z 12 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji