Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Ratowalam od Zaglady
Średnia ocena z 3 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Jennifer Armstrong ,
Irene Gut Opdyke
- Wydawnictwo:
-
Znak
, Czerwiec 2010
- ISBN:
- 978-83-240-1345-6
- Liczba stron:
- 256
- Wymiary:
- 145 x 205 mm
- Tłumaczenie:
-
Maria Makuch
- Sprawdź inne tytuły:
-
Jennifer Armstrong ,
Irene Gut Opdyke
Poruszające wspomnienia Polki, która w czasie wojny ratowała Żydów od Zagłady. 1 września 1939 roku zamienił życie Ireny Gutówny w koszmar. Jednak ta siedemnastoletnia uczennica szkoły pielęgniarskiej stawiła czoło okrucieństwom wojny i stała się prawdziwą bohaterką. Kiedy okazało się, że Żydom grozi zagłada z rąk nazistów, krucha i delikatna dziewczyna nie zastanawiała się, czy powinna ich ratować - zadała sobie pytanie, jak to zrobić. Irena wykorzystała swoje niemiecko brzmiące nazwisko i znajomość języka, aby zdobyć zaufanie Niemców. Nie tylko przekazywała informacje i dostarczała żywność, ale też szmuglowała ludzi z obozu do bezpiecznego schronienia w lesie, a jako gospodyni majora SS ukryła dwunastkę Żydów w piwnicy jego domu. Ratowałam od Zagłady to niezwykła opowieść kobiety, która zaryzykowała wszystko, aby ocalić jak najwięcej ludzkich istnień.
- Ratowalam od Zaglady
- Autor:
-
Jennifer Armstrong ,
Irene Gut Opdyke
In My Hands
(2010-12-08)
Ziireael
Więcej o recenzencie
Sięgając po tę książkę cały czas miała w pamięci znakomitą „Wojnę Klary”. Obawiałam się więc czy nie będę patrzyła na historię Ireny Gut przez pryzmat tamtej książki.
Jednakże przekonałam się, że są to książki kompletnie różne. I obie równie godne polecenia. „Ratowałam od zagłady” to historia młodziutkiej Ireny Gut, która wykorzystując swoje niemiecko brzmiące nazwisko i znajomość języka zdobywa zaufanie Niemców. Wszystko po to, aby uratować dwunastkę Żydów. Nie myśli o tym co może stracić. Nie widzi innej drogi dla siebie. Z pewnością, którą daje tylko postępowanie w zgodzie z własnym sumieniem, stawia na szali swoje życie i reputację. Na kartach książki odnajdziemy śmiech i płacz, odwagę i strach, obojętność obok poświęcenia. Ta piękna i wzruszająca historia napisana jest prostym, jasnym językiem. Wzbogacona o zdjęcia Irene, jej rodziny i żydowskich przyjaciół jest pozycją, obok której trudno przejść obojętnie. Również wydaniu nie mam nic do zarzucenia. Z jednym wyjątkiem - pozostałabym jednak przy angielskim tytule książki, oddającym (dużo lepiej niż polski, moim zdaniem) istotę całej książki – In My Hands.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Mocne przeżycie
(2010-08-24)
Czytajka86
Więcej o recenzencie
Wspaniała książka. Choć nieco trudno nazwać książkę opowiadającą losy ludzi, którzy w swoim życiu napotkali niemal wyłącznie na okrucieństwo, tragedię i dramat własnej rodziny, wspaniałą. Główna bohaterka, Irena Gutówna, z pochodzenia Polka, mając naście lat ukończyła szkołę pielęgniarską. W tym momencie zaczynają się jej tragiczne losy. Zostaje zgwałcona przez Niemieckich oficerów i pomimo własnej tragedii poruszona losem Żydów, wykorzystując swoje niemiecko brzmiące nazwisko postanawia im pomóc za wszelką cenę. Wykorzystuje do tego wszystkie możliwe w danym momencie sposoby. Nie waha się nawet pod dachem domu majora SS narażając siebie i bliskich sobie żydowskich przyjaciół. „Ratowałam od zagłady” to piękna, wzruszająca i tragiczna książka.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Trzeba przeczytać
(2010-07-18)
LeoniMa
Więcej o recenzencie
Jak dla mnie, książka jest rewelacyjna. Wspomnienia spisywane po latach, mają zupełnie inny charakter niż dzienniki pisane na gorąco albo opowiadania pełne oskarżeń kierowanych pod adresem winnych. Irene jest już staruszką i jej opowieść jest spokojna, rzeczowa, niezłośliwa. I chyba przez to bardziej dotkliwa, niepokojąca. Wojna przeraża, a ludzie... ludzie są różni. Irene opisuje wielu dobrych i porządnych, także Niemców. Jej historia jest tak niepowtarzalna, jak każde ludzkie życie - wspaniała rodzina się rozsypuje, ona zostaje zgwałcona, trafia do szpitala, tam pracuje, wkrótce musi uciec. Otrzymuje pomoc. W Radomiu, wzięta za Niemkę, dostaje pracę w niemieckiej fabryce amunicji. Tam pomaga, potem ukrywa Żydów. Potem przenosi ich do schowka w domu oficera niemieckiego, z którym sypia w zamian za dotrzymanie tajemnicy. Każda taka historia jest warta przeczytania. Należy się to tym, którzy zostali wymordowani i nam, byśmy wiedzieli, jak postępować.
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji