Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Reflections (The Reproduced Hits)
Średnia ocena z 5 recenzji
(Dodaj własną)
- Wykonawca:
-
Sandra
- Firma fonograficzna:
-
EMI Music Poland
, 2006
- Nr katalogowy:
- 3763962
- Sprawdź inne tytuły:
-
Sandra
| Posłuchaj utworów: |
| 1. Around My Heart |
|
| 2. Stop For A Minute |
|
| 3. Hi Hi Hi |
|
| 4. Maria Magdalena |
|
| 5. In The Heat Of The Night |
|
| 6. Heaven Can Wait |
|
| 7. Everlasting Love |
|
| 8. Hiroshima |
|
| 9. One More Night |
|
| 10. Secret Land |
|
| 11. Innocent Love |
|
| 12. Well Be Together |
|
- Reflections (The Reproduced Hits)
- Wykonawca:
-
Sandra
Jest OK!
(2007-07-19)
Michał
C.
Więcej o recenzencie
Podobaja mi się te remiksy. Może nie wszystkie brzmią tak jakbym chciał, ale jest dobrze. Nie jestem pewien, czy dobrze brzmiałyby one z obecnym głosem Sandry, dlatego chyba lepiej, że dobrano stare wokale. Moje ulubione remiksy z tego krążka to: "In The Heat Of The Night", "Secret Land", "Heaven Can Wait". W "Hiroshimie" i "One More Night" jest mała różnica w porównaniu z pierwowzorami. Ktoś, kto z 15 lat nie słuchał tych piosenek, nie uwierzyłby, że to nowe przeróbki. Brak mi tu przróbek "Little Girl" i "Midnight Man", po odpowiednimm współczesnym aranżu fajnie by to brzmiało.
(2 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
To coś, co zapowiada zupełnie nowy album!!!
(2006-10-02)
Max
S.
Więcej o recenzencie
Muzycznie ciekawe, ale szkoda, że tylko jedną piosenkę Sandra zaśpiewała na nowo. Reszta to stare wokale. Lubiłem ją zawsze, więc i tę płytę nabędę. Poczekam na zupełnie nowy album "The Art Of Love", który jest już gotowy. Na nim same premierowe utwory, a także nowa wersja przebojów S. O'Connor i kawałek "All You Zombies" grupy The Hutters. Sandra zaśpiewała w Płocku, ale nikt o tym nie mówił ani w TV, ani w radiu. Było to ponoć 3 czerwca. Zaśpiewała z playbacku. A co do nowej płyty, okładka piękna, choć sama wokalistka już taka piękna nie jest. No cóż, lata lecą. Ma już 44 lata i dwójkę dzieci, ale i tak mam do niej sentyment.
(5 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji