-
-
-
-
-
-
2001
- Dr. Dre
-
cena:
34,49
zł
Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Relapse [Polska cena]
Średnia ocena z 6 recenzji
(Dodaj własną)
- Wykonawca:
-
Eminem
- Firma fonograficzna:
-
Universal Music Group
, 2009
- Nr katalogowy:
- 2708808
- Sprawdź inne tytuły:
-
Eminem
5 marca 2009, w Santa Monica, na konferencji prasowej Eminem potwierdził datę premiery swojego pierwszego od czterech lat, nowego albumu. "Relapse" (taki będzie ostatecznie tytuł, pomimo wcześniejszych zapowiedzi, według których nowy materiał miał się nazywać "King Mathers"), pojawi się w sprzedaży 18 maja 2009. Pierwszy singiel i video ujrzą światło dzienne 7 kwietnia. Pierwszą zapowiedzią nowego albumu, była wzmianka w Radio Shade 45, gdzie jesienią ubiegłego roku, w czasie rozmowy na żywo Eminem wykonał freestyle "I'm Having A Relapse". Kiedy w lutym pojawił się singiel "Crack A Bottle", nagrany wspólnie przez Eminema, Dr. Dre i 50 Centa domysły i pogłoski znowu się nasiliły. Piosenka dotarła do pierwszego miejsca listy Billboard Hot 100. W ciągu pierwszego tygodnia, w sprzedaży elektronicznej singiel pobił rekord rozchodząc się w ilość 418 000 pobrań. Piosenka pojawi się na albumie "Relapse". Wraz z potwierdzeniem premiery "Relapse", potwierdziły się także pogłoski o tym, że Eminem już nagrywa dalszy ciąg albumu, czyli "Relapse 2". Najprawdopodobniej trafi do sklepów jesienią 2009. "W październiku zeszłego roku wpadliśmy z Dre do studia. Mieliśmy tam spędzić kilka dni a wyszliśmy po sześciu miesiącach! Tak się nakręciliśmy, że nie mogliśmy przestać nagrywać i wyszły nam całe tony nowej muzyki. Wydanie "Relapse 2" to jedyny sposób, żeby wszyscy zobaczyli jaki rewelacyjny to jest materiał". Eminem sprzedał dotychczas ponad 75 000 000 płyt na całym świecie. Jego poprzedni album, wydany w roku 2004 "Encore" dotarł do pierwszego miejsca list sprzedaży i nie opuszczał Top 10 przez cały rok! Ostatecznie płyta pokryła się poczwórną (!) platyną. W roku 2008 Eminem opublikował biograficzną książkę "Eminem: The Way I Am". Wydawnictwo dotarło do 11 miejsca listy New York Times Best-Seller.
| Posłuchaj utworów: |
| 1. Dr. West |
|
| 2. 3 A.M. |
|
| 3. My Mom |
|
| 4. Insane |
|
| 5. Bagpipes From Baghdad |
|
| 6. Hello |
|
| 7. Tonya (Skit) |
|
| 8. Same Song & Dance |
|
| 9. We Made You |
|
| 10. Medicine Ball |
|
| 11. Paul (Skit) |
|
| 12. Stay Wide Awake |
|
| 13. Old Time's Sake (feat. Dr. Dre ) |
|
| 14. Must Be The Ganja |
|
| 15. Mr. Mathers |
|
| 16. Deja Vu |
|
| 17. Beautiful |
|
| 18. Crack A Bottle (feat. Dr. Dre & 50 Cent) |
|
| 19. Steve Berman |
|
| 20. Underground/Ken Kaniff |
|
- Relapse [Polska cena]
- Wykonawca:
-
Eminem
Dobra płyta
(2011-03-13)
M G
Więcej o recenzencie
Hip hop kojarzy mi się z masą wyzwisk, pretensją do świata, w stosunku do jakiego raper niczego nie zmieni ale za to skorzysta z okazji i rozniesie swoich adwersarzy. Może dlatego do tej płyty podszedłem początkowo w większym stopniu koncentrując się na samej muzyce a w mniejszym stopniu na tekstach. Mam wrażenie, że najbardziej oryginalnym pod względem instrumentalnym jest kawałek „Bagpipes from Baghdad”, z całej płyty w ucho wpadają „Same Song & Dance”, „Medicine Ball”, „Stay Wide Awake”, „Old Time’s Sake (feat. Dr. Dre)”. Jest jeszcze kilka kawałków z subtelniejszą nutą – w tym „Same Song & Dance” - oraz „Must Be The Ganja” i „Deja vu”. Moim zdaniem płyta jest dobra – zróżnicowana klimatycznie, co do tekstów – czasami mam wrażenie, że są hermetyczne - „to już gdzieś słyszałem”, dlatego też nie uważam, że każdy kawałek jest na swój sposób genialny. Fan Eminema zapewne będzie zachwycony, osoba, która wcześniej słuchała i chwaliła przykładowo 50Cent, The Game, Dr Dre – również. Ja jednak wolę Joella Ortiza – i jego HipHop.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Jazda bez trzymanki z Eminemem
(2010-05-03)
Daria
Matynia
Więcej o recenzencie
Po długiej przerwie, depresji, narkotykowych dołkach i pełnych smutku dni, król rymowania powrócił z nowym krążkiem. Płyta jest szczerym i osobistym wyznaniem tego, co Eminem porabiał przez ostatnie lata. W swoich piosenkach opowiada o tym jak czuł się z samym sobą, jak eksperymentował z różnymi używkami... Początek jest już zaskakujący, ponieważ piosenki poprzedziło 'intro' z dość psychodeliczną rozmową Marshalla i doktora (o ile dobrze zrozumiałam). Pierwszym utworem jest "3 a.m.", który zaskakuje nie tylko bitem, ale nastrojem, który nim rządzi. Kolejne piosenki nie są gorsze. Płyta zajmuje i cieszy każdą jej sekundą. Niektóre kawałki są mocno depresyjne, co nie znaczy, że nie są dobre. Każdy jest świetny i absolutnie wspaniały. Nie zabrakło refleksyjnych intencji rapera ("Beautiful"), prześmiewczych piosenek o głupawych gwiazdkach popu (szczególnie "We made you", w którym głównym celem jest min. Britney Spears, Lindsay Lohan i tym podobne im skandalistki pseudo artystki), osobistych wyznań i delikatnych nut jak w "Deja vu", "Same song & dance" czy "Stay wide awake".
Warto zapoznać się z "Relapse", ponieważ jest to nie tylko dobra zabawa, ale dowód, że prawdziwy król rapu nigdy nie przestanie nim być. Gratuluję Shady'emu tego powrotu i z niecierpliwością czekam na kolejną płytę!
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Rewelacyjny powrót króla
(2009-05-20)
Mandriel
Więcej o recenzencie
To, co wypisał mój poprzednik, to absurdalny stek bzdur. Nie kierujcie się taką recenzją przy zakupie. Nie warto. Natomiast warto jest kupić, i przesłuchiwać bardzo dobry nowy krążek Eminema! Płyta jest bardzo zróżnicowana pod względem muzycznym. Praktycznie każda piosenka to podróż w inny wymiar muzyki. Jak zwykle u Ema, jest miejsce na wyśmianie celebrities, które w większości są znane z tego, że są znane... Obowiązkowo dostaje się matce, choć pod koniec piosenki Em mówi, że nadal kocha swoją rodzicielkę. Są też utwory, w których Slim rozprawia się ze swoim życiem i nałogiem. Artyści na tak zwanym featuringu to Dr.Dre i 50 Cent. Jest kilka piosenek, które na prawdę wbijają w fotel, oraz powodują dreszcze przechodzące po plecach. Do tych piosenek zaliczę "Hello", "Stay Wide Awake", "Insane" no i oczywiście zamykający płytę utwór "Underground", który moim zdaniem jest najlepszym kawałkiem na płycie. Czuć tu dawny styl i moc Marshalla. Dla fanów mam miłą informację, że znany nam Steve powrócił i zostało wyjaśnione zajście, które miało miejsce na płycie "The Eminem Show" :) Płyta jest równa, dobra stylistycznie, czuć, że Slim Shady jest w formie. Dodam, że Em śpiewać nie musi, bo jest raperem, ale i tak śpiew wychodzi mu lepiej niż choćby Akonowi. Relapse jest wydana w fajnej oprawie, i bardzo podoba mi się pomysł z receptą wydaną przez Dr.Dre . Z radością mogę wszystkim fanom, oraz osobom, których zmęczył niski poziom rapu w ostatnich 2 latach, polecić najnowszy album Eminema. Warto.
(11 z 18 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Miazga miazga i jeszcze raz miazga
(2009-05-18)
Rafał
Charewicz
Więcej o recenzencie
Po prostu świetne bity flow i teksty, czyli nic więcej nie trzeba. Eminem powraca w świetnym stylu. Płytę słucham już któryś raz i za każdym razem podoba mi się jeszcze bardziej. W szczególności Beautiful, Deja Vu, Insane, My Mom, Stay Wide Awake, Old times sake, Must be the ganja, Underground. To są kawałki numer 1. Ale cały album jest świetny!! Polecam prawdziwemu słuchaczowi hip-hopu!!!!!!
(6 z 13 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji