Live Chat
x

Serwis używa cookies. Wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z Polityką Cookies.

Koszyk pusty

ODBIERZ ZA 0ZŁ - ZERO UKRYTYCH KOSZTÓW - DOSTAWA W 24H
PODRĘCZNIKI W 3 KLIKI - DOSTAWA ZA 0ZŁ
Bony na zakupy w Merlinie
Napisz do nas Zadzwoń do nas
tel. +48 (61) 628 66 00
fax. +48 (22) 321 91 92

Opis produktu

Resortowe dzieci. Media

Dorota Kania  Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora. , Maciej Marosz  Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora. , Jerzy Targalski  Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.

Numer katalogowy: 1304356 Masz problemy z Internetem? Zamów przez telefon: +48 61 628 66 00 Masz problemy z Internetem?
Zamów przez telefon: +48 61 628 66 00
lub w najbliższym Punkcie Merlina.
okładka: miękka
nośnik: druk
liczba stron: 400
Ocena klientów: 3,23 na 5   wszystkie recenzje (22)

Grudzień 2013 - Kontrowersyjna książka, która nikogo nie pozostawi obojętnym. "Resortowe dzieci. Media" to pierwsza z planowanych pięciu publikacji. Seria podporządkowana jest tezie, że przynależność w przeszłości członków rodziny do KPP czy PZPR, ich praca w milicji, służbie bezpieczeństwa lub pełnienie... Więcej

Informacje o dostępności

Dostępne - wysyłka do 24H

Towar w magazynie, powinniśmy wysłać go w ciągu 24 godzin (1 dzień roboczy).

Dostępne - wysyłka w 48H

Towar dostępny - wysyłka prawdopodobnie w ciągu 48 godzin (2 dni robocze).

Wysyłka w 3-6 dni roboczych

Towar sprowadzimy i wyślemy w około 3 do maksymalnie 6 dni.

Wysyłka w 7-14 dni roboczych

Towar sprowadzimy i wyślemy w około 7 do maksymalnie 14 dni roboczych.

Wysyłka do 21 dni roboczych

Towar sprowadzany zza granicy lub produkowany pod zamówienie.

Wysyłka do 60 dni roboczych

Towar sprowadzany zza granicy lub produkowany pod zamówienie.

W sprzedaży od ...

To zapowiedź, którą możesz już zamówić. W podanym terminie pojawi się
w sprzedaży.

Ponownie w sprzedaży od ...

Towar chwilowo wyczerpany u dostawców, ale możesz go zamówić.
W podanym terminie pojawi się ponownie w sprzedaży.

Towar niedostępny

Towar wyczerpany, nie można go obecnie zamówić.

Zapowiedzi i premiery

Zamów towar już dziś, a dotrze w pierwszej kolejności do Ciebie natychmiast po
pojawieniu się w sprzedaży.


więcej szczegółów »


ok

zamknij

39,90 zł

30,99 zł

Cena przekreślona

Co to jest cena przekreślona?
Na naszych stronach, przy towarach objętych promocją w tym, Klub Merlina oraz rabat jubileuszowy, obok ceny sprzedaży pokazujemy także cenę przekreśloną.
Cena przekreślona jest to cena towaru gdy nie jest on objęty promocją. Mamy nadzieję, że informacja o tej cenie będzie dla Ciebie dodatkową wskazówką przy decyzji o zakupie.

zamknij

Dodaj do koszyka

Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

zamknij

Inni klienci oglądali również...

    Pełny opis produktu: Resortowe dzieci. Media

    Średnia ocena 3,23 na 5 z 22 recenzji   (Dodaj własną)

    Autor:
    Dorota Kania , Maciej Marosz , Jerzy Targalski
    Wydawnictwo:
    Fronda , Grudzień 2013
    ISBN:
    978-83-64095-09-2
    Liczba stron:
    400
    Sprawdź inne tytuły:
    Dorota Kania , Maciej Marosz , Jerzy Targalski
    Kategorie:
    biografie > biografie
    Kontrowersyjna książka, która nikogo nie pozostawi obojętnym. "Resortowe dzieci. Media" to pierwsza z planowanych pięciu publikacji. Seria podporządkowana jest tezie, że przynależność w przeszłości członków rodziny do KPP czy PZPR, ich praca w milicji, służbie bezpieczeństwa lub pełnienie jakichkolwiek stanowisk w państwie polskim w latach 1945-1989 ma wpływ na postawę polityczną znanych osób, że przekłada się na ich krytyczny stosunek do lustracji i tzw. dekomunizacji oraz na możliwość awansu zawodowego i życiowego w dzisiejszej Polsce. W tym duchu autorzy książki "Resortowe dzieci" piszą o rodzicach i krewnych Daniela Passenta, Ernesta Skalskiego, Jerzego Baczyńskiego, Krzysztofa Teodora Toeplitza, Janiny Paradowskiej, Mariusza Waltera, Tomasza Lisa, Moniki Olejnik, Piotra Kraśko, Alicji Resich-Modlińskiej, Moniki Richardson, Marka Niedźwieckiego, Marcina Mellera, a także Aleksandra Kwaśniewskiego, Jerzego Owsiaka oraz innych popularnych dziennikarzy i postaci medialnych.

    "Resortowe dzieci. Media" to publikacja przygotowana w oparciu o dokumenty Instytutu Pamięci Narodowej. Autorami są Dorota Kania - dziennikarka "Gazety Polskiej", zastępczyni redaktora naczelnego portalu Niezalezna.pl, Jerzy Targalski - historyk, politolog, były członek PZPR, działacz KSS KOR i NSZZ "Solidarność", dyrektor PAI-Press oraz Polskiego Radia, obecnie wykładowca UW oraz Maciej Marosz - publicysta "Gazety Polskiej Codziennie". Książka Kani, Targalskiego i Marosza dobrze oddaje klimat walk politycznych w III RP.

    Recenzje naszych klientów Napisz własną recenzję

    Resortowe dzieci. Media
    Autor:
    Dorota Kania , Maciej Marosz , Jerzy Targalski

     Więcej o recenzencie

    Jad ()
    Ocena 1 na 5  

    Przeczytałam. Odniosłam wrażenie, że osoby piszące tą książkę żałują, że nie załapały się na to co pozostali. Ja też należałam do ZHP komunistycznego i co z tego. Aż strach pomyśleć do czego należał mój dziadek, a może i pradziadek, bo to też może być kiedyś wyciągnięte. Jak nie ma się do czego przyczepić to wyciąga się stryjków, dziadków i innych pociotków. Aż dziw, że nie naruszyli Super Stacji :), a tylko Polsat, TVN i Tok FM. Żałosne. Nadal będę słuchała i oglądała tych obrzydliwych potomków ubeków, esbeków i takich tam innych i więcej książek tych państwa nie kupię, bo kieruje nimi tylko zawiść i nienawiść. Amen.

    (1 z 9 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!  Więcej o recenzencie

    Ja nie o tym. ()
    Ocena 1 na 5  

    Zwolennicy PiS dadzą noty maksymalne. PO-wcy minimalne. Ale ja nie o tym. Chciałabym parę słów o wydaniu. Ta książka to jednorazówka. Po jednokrotnym użyciu najzwyczajniej się rozpada, bo klejenie nie wytrzymuje. Za to, że książka za 40,-PLN się rozpada ode mnie jedynka.

    (2 z 8 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

     Więcej o recenzencie

    Zmarnowana szansa. ()
    Ocena 3 na 5  

    Mam z tą książką kłopot.Z jednej strony – ukazanie się takiej pozycji było naprawdę potrzebne. W dojrzałych demokracjach lustracja osób publicznych jest czymś oczywistym i powszechnym, podczas, gdy w Polsce to wciąż jeszcze temat tabu.Tabu zostaje oto przełamane. Problem w tym – w jaki sposób.’’Resortowe dzieci’’ to zmarnowana szansa rzetelnego studium ‘’Polski układów i układzików’’. Jest raczej kolejnym orężem walki w gorejącej nad Wisłą wojnie ideologicznej.Zastrzeżenia do tej książki miało wszakże wielu prawicowych publicystów, z Piotrem Zarembą, Robertem Mazurkiem i Tomaszem Terlikowskim na czele.Podzielam ich opinie, że książka ta w bezceremonialny sposób rozprawia się z każdym mainstreamowym dziennikarzem uznanym za wroga ideologicznego PiS – u, nizależnie od tego, czy ten czy ów ma - czy tez nie ma – ‘’resortowych’’ korzeni.Wpisywanie w ten kontekst Jacka Żakowskiego czy Marcina Mellera jest li tylko waleniem maczugą w ludzi, którzy śmią publicznie głosić odmienną wizję świata od wizji autorów.To nie tylko małostkowe, wredne i fałszywe, ale i mało profesjonalne.No, ale radykalnie nastawionych odbiorców jest coraz wiecej, to i powody były, by zaspokoić ich żądze.Kto ma inne poglądy niż my – komuch; a kto po ‘’właściwej stronie’’ – temu będzie odpuszczone ( współautor książki, profesor Tatgalski to resortowiec z krwi i kości – ojciec był wpływowym członkiem PZPR, syn też należał do Partii). Książka, mimo swych ułomości i uchybień oraz tego, że była tworzona pod konkretną tezę, którą trudno jednak udowodnic, jest ciekawa. Polecam rozsądnym i potrafiącym samodzielnie wyciągać wnioski ludziom. Radykałów (po obu stronach barykady) tylko rozjuszy.

    (4 z 21 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

     Więcej o recenzencie

    Zmarnowana szansa. ()
    Ocena 3 na 5  

    Mam z tą książką kłopot.Z jednej strony – ukazanie się takiej pozycji było naprawdę potrzebne. W dojrzałych demokracjach lustracja osób publicznych jest czymś oczywistym i powszechnym, podczas, gdy w Polsce to wciąż jeszcze temat tabu.Tabu zostaje oto przełamane. Problem w tym – w jaki sposób.’’Resortowe dzieci’’ to zmarnowana szansa rzetelnego studium ‘’Polski układów i układzików’’. Jest raczej kolejnym orężem walki w gorejącej nad Wisłą wojnie ideologicznej.Zastrzeżenia do tej książki miało wszakże wielu prawicowych publicystów, z Piotrem Zarembą, Robertem Mazurkiem i Tomaszem Terlikowskim na czele.Podzielam ich opinie, że książka ta w bezceremonialny sposób rozprawia się z każdym mainstreamowym dziennikarzem uznanym za wroga ideologicznego PiS – u, niezależnie od tego, czy ten czy ów ma - czy też nie ma – ‘’resortowych’’ korzeni.Wpisywanie w ten kontekst Jacka Żakowskiego czy Marcina Mellera jest li tylko waleniem maczugą w ludzi, którzy śmią publicznie głosić odmienną wizję świata od wizji autorów.To nie tylko małostkowe, wredne i fałszywe, ale i mało profesjonalne.No, ale radykalnie nastawionych odbiorców jest coraz wiecej, to i powody były, by zaspokoić ich żądze.Kto ma inne poglądy niż my – komuch; a kto po ‘’właściwej stronie’’ – temu będzie odpuszczone ( współautor książki, profesor Targalski to resortowiec z krwi i kości – ojciec był wpływowym członkiem PZPR, syn też należał do Partii). Książka, mimo swych ułomości i uchybień oraz tego, że była tworzona pod konkretną tezę, którą trudno jednak udowodnic, jest ciekawa. Polecam rozsądnym i potrafiącym samodzielnie wyciągać wnioski ludziom. Radykałów (po obu stronach barykady) tylko rozjuszy.

    (3 z 16 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

     Więcej o recenzencie

    Nie warto czytać. ()
    Ocena 1 na 5  

    Oszczercza i nieobiektywna książka. Nie polecam.

    (8 z 40 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

     Więcej o recenzencie

    Wreszcie ktoś to zrobił ()
    Ocena 4 na 5  

    Książka ma swoje wady, ale to nie zmienia faktu, że wreszcie ktoś odważył się przeanalizować życiorysy osób, które pouczają nas w telewizji co jest słuszne a co nie. Najważniejsze pytania: 1. Wiarygodność najważniejszych prywatnych telewizji-TVN i Polsatu. TVN został założony przez Mariusza Waltera, który w latach 1967–1983 był członkiem PZPR. W lutym 1983 ówczesny rzecznik rządu PRL Jerzy Urban zaproponował gen. Czesławowi Kiszczakowi utworzenie w ramach MSW zespołu propagandowego, który miał prowadzić propagandę antysolidarnościową i kampanię na rzecz poprawy wizerunku służb podległych MSW w społeczeństwie; do tego zespołu został rekomendowany Mariusz Walter. Kiszczak odrzucił propozycję Urbana i ostatecznie ten zespół nie powstał. W tym samym roku jednak Walter założył z Janem Wejchertem koncern ITI. Koncern ten otrzymał koncesję od władz PRL na sprowadzanie sprzętu elektronicznego z zagranicy i dystrybucję filmów na kasetach video. Ciekawe, nie?? W 1997 Walter założył telewizję TVN. Polsat został założony przez Zygmunta Solorza-Żaka.Solorz-Żak w 1983 roku podpisał zobowiązanie do współpracy z SB. Z akt Solorza w IPN wynika, że wielokrotnie spotykał się z funkcjonariuszami wywiadu PRL i przekazywał im informacje. Współpraca trwała do 1985 roku. Skąd Walter i Solorz-Żak, ludzie powiązani z władzami PRL wzięli pieniądze na swoje telewizje???? 2. Tygodnik "Polityka". Założony w 1957 roku. W latach 1958-1982 jego redaktorem naczelnym był Mieczysław Rakowski, późniejszy PRL-owski premier, jedna z najważniejszych postaci w PZPR w latach 80. "Polityka" w stanie niezmienionym przeszła z PRL do III RP. Szczyci się tym, że nie uczestniczyła w kampanii antysemickiej w 1968 roku. To prawda, ale we wszystkich innych kampaniach propagandowych władz PRL "Polityka" uczestniczyła, zatem tygodnik powinien przeprosić za to, a nie chwalić się jakim to była wspaniałym tygodnikiem w czasach PRL, bo jeden, jedyny raz zachował się jak należy. To tyle z mojej strony, książkę polecam.

    (30 z 39 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

     Więcej o recenzencie

    Bzdura jakich mało ()
    Ocena 1 na 5  

    Idiotyzm jakich mało. Jakby autorzy nie zmyślali i nadinterpretowywali faktów, byłaby to w dalszym ciagu tragicznie napisany dokument. Każdy kto ma najmilszy chociaż iloraz inteligencji po pierwszych stronach lektury zauważy, ze to jedna wielka bzdura służąca wywołaniu "afery" i zbicia pieniędzy: już zwiększono nakład. Tak to jest jak ludzie żyjący w swoim świecie, w którym są " poszkodowani przez życie " zwalają ciężką prace i lata edukacji osób zajmujących wysokie stanowiska w mediach na ich rodziny. Momentami autorzy wzbudzają nawet współczucie swoją frustracja i zazdroscia. To takie smutne, ze żyjemy w kraju, w którym nie można nic osiągnąć własna praca : zawsze znajda sie idioci żerujący na sukcesie innych. Zendad. Książki ( a raczej steku bzdur) zdecydowanie nie polecam

    (9 z 44 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

     Więcej o recenzencie

    Jednostronna ()
    Ocena 1 na 5  

    Autorzy: Pani Kania, pyskata Baba "umoczona" w aferę pożyczki od aferzysty Dochnala i Pan Targalski, równie "resortowy" jak bohaterowie ich książki podjęli być może interesujący temat naszej odpowiedzialności za to kim byli nasi rodzice. Niestety pominęli parę nazwisk kolegów z grupy rzekomo pokrzywdzonych przez "system" dziennikarzy, całkiem nieźle radzących sobie "W Sieci", "Gazecie Polskiej" czy Radiokomitecie Ojca Rydzyka. Świetnie, że dożyliśmy czasów wolności słowa i dzisiaj możemy pisać co nam się żywnie podoba. Byle tylko to się dobrze sprzedało i była kasa na procesy.

    (10 z 43 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

     Więcej o recenzencie

    Potrzebna książka ()
    Ocena 5 na 5  

    Autorom należą się słowa uznania za napisanie tej książki. Jest ważna bo odsłania socjologiczne mechanizmy stojące za propagowaniem np. postaw antylustracyjnych, antykatolickich lub takich które mają na celu osłabienie Polski. Jeśli wiemy więcej o przeszłości ludzi z GW lub Polityki łatwiej zrozumieć dlaczego w tych czasopismach takie rzeczy się propaguje. Ciągnie się za nimi czarny cień zbrodniczych KPP, PPR UB, SB itp.

    (44 z 56 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

     Więcej o recenzencie

    niewygodna prawda dla lewaków i ubeków ()
    Ocena 5 na 5  

    będą dyskredytować, pomniejszać, zwalczać

    (46 z 63 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Pokaż wszystkie recenzje (22)