Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Revisit
Ocena klientów. Nadesłano 1 recenzję
(Dodaj własną)
- Wykonawca:
-
Mikrokolektyw
- Firma fonograficzna:
-
Delmark
, Lipiec 2010
- Nr katalogowy:
- DE591
- Sprawdź inne tytuły:
-
Mikrokolektyw
Niewielu polskich muzyków jazzowych współcześnie może poszczycić się wydaniem autorskiej płyty w jednej z najważniejszych jazzowych wytwórni. Każdy fan jazzu zna nagrania Tomasza Stańko i Simple Acoustic Trio/Marcin Wasilewski Trio dla ECM czy też wrocławskiego Skalpela dla brytyjskiej Ninja Tune. Można dodać jeszcze płyty Leszka Możdżera z Larsem Danielsonem i Pawła Kaczmarczyka dla smooth jazzowej wytwórni ACT. Na tym niestety tę listę należałoby zamknąć.
Teraz do tego ekskluzywnego grona dołącza wrocławski Mikrokolektyw, którego płytę "Revisit" wydała legendarna chicagowska wytwórnia Delmark, kuźnia AACM. Oto zaledwie kilku jazzowych artystów nagrywających dla Delmarku: Anthony Braxton, Archie Shepp, Art Ensemble of Chicago, Billy Bang, Cecil Payne, Chicago Underground Trio, Ernest Dawkins, Ethnic Heritage Ensemble, Fred Anderson, Jeff Parker, David Murray, Roscoe Mitchell, Ken Vandermark, Malachi Thompson, Muhal Richard Abrams, Nicole Mitchell, Pharoah Sanders, Rob Mazurek, Roy Campbell czy Sun Ra And The Arkestra. Trudno sobie wymarzyć lepsze towarzystwo!
Mikrokolektyw to projekt Artura Majewskiego i Kuby Suchara, znanych z zespołu Robotobibok. Duet powstał w 2004 r. i przyjął formę swobodnie improwizującego kolektywu, w którym myślą przewodnią było poszukiwanie nowych rozwiązań dla takiego składu. Majewski i Suchar inspirowani dokonaniami takich mistrzów jak Don Cherry, Ed Blackwell, Max Roach tworzą muzykę akustyczną, podbarwioną syntezatorem minimoog, perkusjonaliami i samplerem, które jednak nigdy nie wychodzą na plan pierwszy. Najbardziej zainteresowani są surowym brzmieniem duetu trąbka/perkusja, w którym to uzyskują największą ekspresję i swobodę.
Mikrokoletyw eksploruje regiony wypaczonych dźwięków impresjonizmu a la Don Cherry jak kartografowie z jakiejś odległej przyszłości. Ich styl jest zarysem nieodkrytych elektronicznych hieroglifów, prawie zapomniany język kształtują syntezatory moog, bębny i trąbka. Z tego języka wyłaniają się rozległe dźwiękowe terytoria. Perkusista Kuba Suchar i trębacz Artur Majewski współpracowali z wieloma muzykami chicagowskiego jazzu, między innymi, jako członkowie Rob Mazurek's Exploding Star Orchestra czy Sao Paolo Underground. Ich wyobraźnia ciążąca ku iście jazzowej improwizacji spotkała się ze sporym rezonansem w Europie i USA. Potwierdzeniem tego jest najnowsza płyta.
| Utwory: |
| 1. Revisit |
|
| 2. Rocket Street |
|
| 3. Running Without Effort |
|
| 4. Tiring Holiday |
|
| 5. Almost a Good Mood |
|
| 6. Attention! |
|
| 7. Lipuko |
|
| 8. Casio |
|
| 9. Tar Man |
|
| 10. Watermelon From the 80s |
|
| 11. Gift |
|
- Revisit
- Wykonawca:
-
Mikrokolektyw
Poniżej oczekiwań
(2011-11-15)
Bartosz
Trawicki
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Płyta miała być istnym jazzowym objawieniem końca zeszłego roku. Wedle różnych zapowiedzi (oczekiwań?, pobożnych życzen?) miała to być, jak sobie przypominam, najlepsza polska płyta jazzowa w historii. Dzisiaj - mniejsza o to, kto i co pisał w przedpremierowych przedbiegach. Kiedy pracownicy salonu muzycznego w Gdyni zaprezentowali mi REVISIT i ROCKET STREET wymiękłem...Oczywiście - płytę kupiłem! A jakże! Tego było mi trzeba - potoku elektronicznych dźwięków rodem z lat 70/80-tych, podpartych energetyczną pracą perkusji i trąbki, nieco davisowskiej. Lecz potem - entuzjazm zaczął słabnąć z kolejnymi utworami. Jakoś nie mogłem znależć nic ciekawego w kolejnych odsłonach płyty, zamiast tego doznawałem sporej dawki nudy i poczucia słuchania muzycznej mielizny, a na pewno hipnotycznych dłużyzn. To samo zapewniłby mi muzyka relaksacyjna. A kiedy dodatkowo usłyszałem, jak w jednym z utworów elektronika symuluje brzmienie Hammonda - kompletnie się zmartwiłem. Czyżby tego typu proste zabiegi, tanie chwyty miały stanowić o atrakcyjności większości płyty??? No, nie powiem. Owszem, gdzieś tam po drodze zafrapował mnie trochę utwór CASIO, nadzieję przytwrócił WATERMELON FROM THE 80'S, ucieszył prosty i klimatyczny GIFT. Czyżby muzycy Mikrokolektywu - Jakub Suchar i Artur Majewski na koniec sprezentowali melomanom prezent, w nagrodę za niezbyt ciekawą większość płyty? Nie...O taki cynizm ich nie posądzam! Tak czy inaczej - spory niedosyt pozostał.
Bardziej spodziewałem się więcej elektroniczno-perkusyjnych-trąbkowych improwizacji w stylu Evana Parkera, niż nużących, hipnotycznych zdarzeń muzycznych, świadczących o braku pomysłów twórców płyty.
Po wysłuchaniu materiału, na jakiś czas płytę odłożyłem na półkę. Minęło trochę czasu, zanim ponownie wlożyłem krążek REVISIT do odtwarzacza CD. Już na spokojnie, bez zbędnych emocji towarzyszących nowym zakupom. I co? W sumie nieźle z tym MIKROKOLEKTYWEM, jednak mimo wszystko daleko do ziszczenia oczekiwań, jakie stawiano płycie rok temu.
Fajnie, że wydaliśmy coś w Delmarku, jednak do pełnego sukcesu potrzebny jest jeszcze pomysł, gwarantujący, że płytę słucha się w napięciu od pierwszego, do ostatniego taktu płyty.
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji