Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Rhett Butler. Przeminęło z wiatrem - kontynuacja
Średnia ocena z 3 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Donald McCaig
- Wydawnictwo:
-
Albatros
, 2008
- ISBN:
- 978-83-7359-649-8
- Liczba stron:
- 560
- Wymiary:
- 150 x 210 mm
- Tłumaczenie:
-
Anna Kołyszko
- Sprawdź inne tytuły:
-
Donald McCaig
Autoryzowane uzupełnienie legendarnego Przeminęło z wiatrem pióra autora wielu poczytnych książek o wojnie secesyjnej.
Osią powieści, której akcja rozgrywa się w latach 1843-1874, są dzieje Rhetta Buttlera. Na tle bogatej panoramy sennego i rozleniwionego Południa rozgrywają się dramatyczne wydarzenia, które ukształtują bohatera takim, jakim poza go Scarlett. Czytamy o mało sielankowym dzieciństwie na farmie ryżu, narastającym konflikcie z apodyktycznym ojcem, strasznej hańbie, którą okrył się Rhett, gdy wyrzucono go z akademii wojskowej West Point, wreszcie o kształtowaniu się jego liberalnych poglądów. McCraig porusza w powieści problemy segregacji rasowej, znakomicie opisuje również współczesne zwyczaje, bolączki i uprzedzenia. Dzięki tej powieści czytelnik ma okazję poznać szereg wydarzeń, które doprowadziły do historii napisanej przez Margarett Mitchel, a także spojrzeć na wielką miłość bohatera do Scarlett z innego, męskiego punktu widzenia.
Dzięki znakomicie nakreślonemu obrazowi Południa w dobie wielkich przemian oraz wyrazistym bohaterom, Rhett jest książką nie tylko dla wielbicieli Przeminęło z wiatrem.
- Rhett Butler. Przeminęło z wiatrem - kontynuacja
- Autor:
-
Donald McCaig
Książka po prostu fatalna
(2009-02-12)
BP
Więcej o recenzencie
Nie wiem, jak można zachwycać się tą powieścią, jeżeli zna się "Przeminęło z wiatrem". Najbardziej denerwował mnie w tej książce brak zgodności z poprzedniczkami, czyli z "Przem..." i ze "Scarlett" A. Ripley. Zaczynając czytać tę powieść myślałam, że będzie to jakby część poprzedzająca, okazało się jednak, że autor trochę wymyślił początek, potem opisuje te same wydarzenia co Margaret Mitchell (to było doprawdy dla mnie straszne przeżycie czytać te fragmenty), w końcu zmienia zakończenie A. Ripley. Książka jest nudna, a nowi bohaterzy nieciekawi. Co mnie jednak zdumiało najbardziej, to fakt braku tła historycznego, które tak wspaniale współgrało z wydarzeniami "Przeminęło z wiatrem" (tak w ogóle ta książka to zbiór dialogów i nic poza tym). Byłam zawiedziona "Scerlett" A. Ripley, ale "Rett Buttler" jest tysiąc razy gorszą powieścią. Mimo wszystko warto przeczytać tę powieść, aby przekonać się, jak wiele brakuje jej do pierwowzoru M. Mitchel.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Alternatywa dla wielbicieli Mitchell i Ripley
(2008-10-20)
Kamil
Stasiewicz
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Tym razem to mężczyzna zaglądnął do krainy rycerzy i dam ich serc zwaną Starym Południem. Co można powiedzieć o najnowszej kontynuacji nieśmiertelnego bestselleru? Po pierwsze na pewno w niektórych aspektach przewyższa o głowę poprzedniczkę "Scarlett" Ripley, jednak do oryginału Mitchell jej bardzo daleko. Pan McCaig uważany za najlepszego pisarza z okresu wojny secesyjnej, sprezentował nam nie tylko to co zobaczyliśmy w "Przeminęło z wiatrem", ale i dopisał swój dalszy ciąg, który nijak ma się z książką Ripley (przez co w ogóle się z nią nie wiąże). Oczywiście powieść ma kilka mankamentów: 1) w kilku rozdziałach pojawiają się sprzeczności z fabuła pierwowzoru Mitchell, 2) to dosyć spłaszczony styl pisarza - książka jest lekka, co najwyżej przytłaczające mogą być niektóre sprzęty jakie używano na Starym Południu, ale to w sumie wszystko. Jeśli chodzi o plusy, to sporo autor poświęcił głównej kobiecie Rhetta poza Scarlett czyli Belle Watling jak i jej rodzinie. Poza tym wątkiem obserwujemy również życie siostry Rhetta - Rosemary i analiza Melanii Hamilton, gdzie to autor próbuje przedstawić tezę, iż krucha i wątła Melania dowiadywała się o wszystkim, co było głównym kamieniem u szyi dla Scarlett. Masa ciekawostek, bohaterowie niby w porządku, ale całościowo niestety jest to kolejna kontynuacja napisana dla pieniędzy. Trudno tutaj mówić o przełomach. No chyba, że obecnie literatura amerykańska - takim jest właśnie przełomem, jeśli tak, to przerzucam się na kontynent europejski i tamtejsze nowości. 3 gwiazdki ode mnie!
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Przygoda, po której zakończeniu człowiek odczuwa tęsknotę i żal, że to już koniec...
(2008-07-20)
anielka1979
Więcej o recenzencie
Muszę przyznać, że jestem wielbicielką "Przeminęło z wiatrem" i pojawienie się kolejnej (po Scarlett) kontynuacji było dla mnie jak wygrana w totka. Książkę czyta się dobrze, choć często byłam zmuszona zaglądać do słownika zarówno wyrazów obcych, jak i języka polskiego. W tekście pojawia się wiele określeń sprzętu do upraw, ówczesnych narzędzi i środków transportu, których nazwy brzmią dla ówczesnego człowieka jak chińszczyzna. Z jednej strony ukłony w stronę tłumaczki za dokopanie się do znaczenia poszczególnych słów użytych zapewne w oryginalnym tekście przez autora oraz za zachowanie klimatu i tonu poprzednich tomów, z drugiej jednak strony mam kilka zastrzeżeń co do tłumaczenia niektórych zdań, które czasami trzeba czytać po kilka razy... a i tak nie mają logicznego sensu. Jest ich oczywiście niewiele, ale trzeba coś skrytykować. Autor, który w odróżnieniu do dwóch swoich poprzedniczek, jest mężczyzną - opisał pewne aspekty życia Rhetta (również mężczyzny) używając słownictwa i znaczeń niekoniecznie bliskim sercu każdej kobiety... Ponadto, miło jest dowiedzieć się jakie wydarzenia i osoby ukształtowały osobowość kapitana Butlera i poznać go w sposób bardziej obiektywny niż wynikałoby to z opinii trzpiotki Scarlett. Poleciłabym tę książkę każdemu, kto wie kim był bohater, jak i tym, którzy nie mają o nim bladego pojęcia. Ci drudzy pewnie później jednych tchem przeczytają oryginał, który jest czymś więcej niż romansidłem na tle wojny secesyjnej (traktuje o przemijaniu, przemijaniu epok, miłości, namiętności, życia...), jak i dalsze losy Scarlett - pierwotnej bohaterki powieści.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji