Wojciech Cejrowski "Rio Anaconda - wydanie II - poprawione"
Recenzje naszych klientów: Napisz własną recenzję
- Rio Anaconda - wydanie II - poprawione
- Autor:
- Wojciech Cejrowski
Genialna (2007-09-18)
Rafał Szyszko Więcej o recenzencie
Wciąga, każe wracać do siebie i zawsze rozbawia i zaskakuje... Świetna pozycja dla sympatyków przygód i stylu pana Cejrowskiego.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Przepięknie i z humorem (2007-09-17)
Odzio
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Wojciech Cejrowski aż do sięgnięcia po "Rio Anaconda" kojarzył mi się z ekscentrycznym redaktorem z telewizji. Raz miałem okazję lecieć z nim samolotem gdzie przemierzał kabinę na bosaka, co tylko potwierdziło mój punkt widzenia. Książka jednak ukazuje autora w zupełnie innym świetle, i teraz z perspektywy czasu widzę, że mój stereotypowy punkt widzenia był krzywdzący. Książka to przepiękny opis Puszczy Amazońskiej, jej mieszkańców, tradycji, zagrożeń, co najważniejsze sposobów postrzegania świata - jakże odmiennych od tego, co ważne dla na ludzi XXI wieku. Wszystko to ubrane w bardzo humorystyczne ramy, które niedowierzanie czytelnika zamieniają w serię bolesnych skurczy mięśni brzucha (od śmiechu). W samej książce zaskoczyła mnie mądrość Indian taka bardzo praktyczna niewyuczona, ich naturalnego podejścia do życia, szacunku dla ziemi i środowiska. Polecam wszystkim, którzy lubią podróże i dużą dawkę dobrego humoru.
(13 z 13 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Pasjonująca (2007-07-23)
Jacek Wachowiak Więcej o recenzencie
Ciepła, pełna humoru i przygód książka polskiego Indiany Jonesa przenosi nas w "dzikie" rejony Amazonii. Autor wykazuje się nie lada odwagą i hartem ducha, podróżując samotnie po niebezpiecznych zakątkach Kolumbii, gdzie, wykazując się zbyt daleko idącą ciekawością, podpada lokalnej mafii, jest pasażerem latającej trumny, wyprawia się w głąb dżungli, gdzie nawet najodważniejsi tubylcy nie mają odwagi się wypuszczać, wpada w oko młodej Indiance, prowadzi piękne, duchowe rozmowy z zaprzyjaźnionym szamanem... Wspaniała podróż za parę złotych.
(4 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
WC i wszystko jasne (2007-06-27)
Dominik Hołda Więcej o recenzencie
Kolejna po "Gringo wśród dzikich plemion" książka Cejrowskiego przybliżająca życie, sposób bycia nie tylko Indian, ale w ogóle Latynosów. Co tu dużo pisać - pan Wojtek ma rzadki dar zaciekawiania swoją opowieścią. Wspaniała podróż do Wenezueli, Kolumbii oraz w amazońską dżunglę - teoretycznie w Kolumbii, a praktycznie pod władaniem dzikich. Gorąco polecam!!!
(2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Rewelacja - trzyma jak dobra mate (2007-06-23)
Michał Kaczorowski Więcej o recenzencie
Aż dziw, że tyle przeżyć, myśli, uczuć a przede wszystkim czarów autor był w stanie zakląć w te kilkaset stron papieru. A jest to opowieść niezwykła. Działa tak jak dobre Pajarito - długo trzyma, a gdy się człowiek przekona do tego "smaku" powieści nie sposób się od niej oderwać i przestać czytać. A gdy dotkniesz już ostatniej kartki, otrzesz łzę i ze wzruszenia, i za losem ostatniego dzikiego ludu Amazonii. I zapewniam, że dwa razy się zastanowisz, zanim weźmiesz kolejną plastikową torebkę ze sklepu. Cóż, dobra książka wywołuje emocje - ta jest doskonała, bo zmienia ludzi. Na lepsze w dodatku.
(1 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Ciekawa, z humorem, pełna magii (2007-06-22)
Marta Nowicka Więcej o recenzencie
Bardzo mi się podobała. Świetny język, duża dawka humoru i ten posmak magii i mistycyzmu. Gorąco polecam i czekam na kolejne książki pana Wojtka.
(1 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Rewelacja! (2007-06-12)
xasik Więcej o recenzencie
Bardzo polecam!!!
(2 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Zdjęcia, słowa - opowieści osnowa i wątek (2007-05-08)
Marzena
Kowalska
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Wytłukliśmy im bizony, teraz zabraliśmy się do ich wielkich puszcz, a oni wciąż jeszcze potrafią się przed nami schować - i dobrze!!! Dzięki temu, zderzenie biały - naprawdę dziki czy może raczej dziki - Indianin, bo kto tu tak naprawdę jest "dziki", to nie do końca jest definiowalne. Bo to my jesteśmy nieporadni, jak niemowlęta, a oni dzielni i wytrwali. To my popełniamy błąd za błędem nie ufając intuicji, a oni podlegają jej w całości. Zbierając to, co czują i widzą, tworzą kulturę. Bynajmniej był sobie Indianin, który pewnego dnia, chodząc po puszczy, spotkał białego potwora. Dziwne mu się wydawało, że takie coś, okutane w jakieś szmaty stoi i gapi się na robale, ale nie komentował. Bo i po co. Drasnął go tylko zapobiegawczo, tak na wszelki wypadek i nieprzytomnego zaniósł do szamana. Zawsze to lepiej się kogoś mądrzejszego poradzić. W końcu takie coś, co tak łatwo zabić, lepiej żeby samo nie szwendało się po puszczy. Jeszcze coś nabroi i duchy dadzą potem popalić plemieniu. I tak biały trafił do szamana. Na dzikie ziemie. A że był to bardzo wstrętny biały - opinia recenzenta - tak więc i Indianie postanowili za bardzo z nim nie gadać. Niestety nie wiedzieli, że wstrętny biały ma to do siebie, że nie popuszcza tak łatwo - no przynajmniej nie jest jeszcze w tym wieku, co się popuszcza - i postanowił zrobić wszystko, by z szamanem pogadać. Ta opowieść jest właśnie o tym, że gadać trzeba. Że bycie duchem, to tak naprawdę "inny stan skupienia". Że manioku się używa, bo rośnie, i jak chicha, deszcz czy słońce jest dla ludzi. Będzie też o tym jak biały robił z siebie głuptasa, ale dzięki temu ludzie zrozumieli, że biały też człowiek. Choć trochę... dziki i niekumaty! A tak naprawdę, kolejna opowieść Wojciecha Cejrowskiego, ponownie zabierze nas w fantastyczne tereny, do których pewnie nigdy ciałem nie dotrzemy. Do których zmierzamy w sennych marzeniach. Do miejsc, w których każdy krok jest odkrywaniem. A na dodatek, o wszystkim opowie z charakterystycznym dla siebie "przytupem" i swobodą, a co więcej, z dystansem do własnych możliwości. Bo to nie historia chojraka, co się wybrał do puszczy wystrzelać aparatem dzikusów. To nie opowieść badacza, zapatrzonego wyłącznie w swoje systematyki i klasyfikacje, ale człowieka, który poszedł do ludzi i spytał się, czy pozwolą mu posiedzieć przy ich ognisku. Po prostu posiedzieć i posłuchać ich opowieści. A potem, oddać w prezencie swoje historie, które dla nich będą nie mniej egzotyczne. Historie pełne wspomnień i wątpliwości, zamknięte gdzieś pomiędzy tłoczącą się na białego techniką, a jego marzeniami, które daleko od niej postanowiły umykać.
(18 z 20 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Uczta duchowa dla czytających sercem (2007-01-23)
Aldona Kowal-Czyż Więcej o recenzencie
Niewątpliwym walorem książki jest jej poznawczy - materialny wymiar. Siedząc w wygodnym fotelu czytelnik może przechadzać się po zakamarkach amazońskiej zieleni, mlaskającego błota i łaskoczących żyjątek maści i wielkości wszelkiej. Odbiór ułatwia sposób prowadzenia fabuły, przyczynowo-skutkowy układ akcji, zaburzenie chronologii, przybliżające książkę do typowej beletrystyki ze zwrotami akcji, punktami kulminacyjnymi i autoironicznym gawędziarstwem narratora, plastyczną prozą poetycką. Dla laików przyrodników "Rio Anakonda" może być smakowitą przystawką podaną w sposób wykwintny, ale nie patetyczny, fragmentaryczny, ale nie powierzchowny, wnikliwy, ale nie hermetycznie naukowy. Apetyt dopiero się zaostrza. Książka jest jak muśnięcie wiatru - niesie "chwilkę" woni perfum, które zastanawiają i skłaniają do głębszego wdechu. Decyzją każdego jest, co zrobi po wchłonięciu zapachu. Książki nie polecam badaczom, dociekliwym odkrywcom szczegółów egzotycznych lądów. Polecam refleksyjnym filozofom i metafizykom o umysłach otwartych, dostrzegających błysk w grudkach ziemi. Pożądana jest wówczas wstrzemięźliwość w ocenach. Najlepiej przyjąć pozycję obserwatora, który po prostu patrzy i słucha sercem. Albo porzuca przemyślenia autora, albo zatrzymuje i zadaje pytania, co jeszcze dusza zechciała zobaczyć? Zetknięcie różnych kultur - w klimacie szacunku i równości - pozwoli stworzyć punk odniesienia, skonfrontować się z własnym ja. Jeżeli duchowość stanowi dla ciebie fundamentalną wartość życia, możesz przeczytać książkę w takim właśnie wymiarze. Dla mnie stała się magiczną ucztą, czego i tobie życzę. Rachunku korzyści dokonasz zgodnie ze swoimi potrzebami i oczekiwaniami.
(9 z 11 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Mistyczne przeżycie (2006-12-23)
Robert Wróblewski Więcej o recenzencie
Wspaniała, pełna humoru i ciepła książka. Przyrodnicza? Niby tak, ale nie do końca. Zwłaszcza druga część to prawdziwa opowieść mistyczno-religijna o nas, o ludziach, o życiu. Otwiera serce i umysł!
(10 z 10 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji






Merlin in English






![Myśliwiecka [Digipack] - Artur Andrus](/Mysliwiecka_Artur-Andrus,images_small,4,MYSTCD188.jpg)













