Lidia Iwanowa i jej matka Walentyna są uciekinierkami z Rosji ogarnietej rewolucją bolszewicką. Od dziesięciu lat mieszkają w skrajnej nędzy w chińskim mieście Junchow. Aby jakoś przeżyć i utrzymać matkę, która topi rozpacz po utracie męża w alkoholu, szesnastoletnia Lidia staje się profesjonalną złodziejką. Pewnego dnia wpada przypadkowo w ręce chińskiej triady Czarnych Węży. Z niebezpieczeństwa niemal cudem wybawia ją młody chiński komunista. Lidia, która dotąd koncentrowała się wyłącznie na tym, by przetrwać, odkrywa, że przeżyć
O zakazanej miłości
(2009-07-30)
Be
El
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Inspiracją do napisania tej książki były opowieści matki autorki. Przedrewolucyjne Chiny lat 20-tych XX wieku. Lubię takie klimaty. Ciągle mam w pamięci "Dzikie łabędzie". Trzy córy Chin. I mimo, że to zupełnie inna literatura, też ma swój urok. Ale dość już tych porównań. Pierwsze strony książki rozgrywają się w Rosji – w momencie wybuchu rewolucji październikowej. Z tego piekła uciekają Lidia, jej matka i inne rodziny, dla których nie ma przyszłości w robotniczej Rosji. Jako cel obrano Chiny – Międzynarodowe Osiedle, obok Francuzów, Brytyjczyków, Włochów, Amerykanów i Japończyków. Obie kobiety należą do najuboższej części tego społeczeństwa. Rozpoczyna się trudna walka o przeżycie.
Autorka w ciekawy sposób przedstawiła Chiny przed wybuchem rewolucji, która miała zmienić ten świat już na zawsze. Bardzo spodobał mi się wątek zakazanej miłości. Nie jestem miłośniczką ckliwych historii miłosnych, dlatego z ciekawością przyglądałam się, jak Kate Furnivall poradzi sobie z tym tematem. Równolegle rozwijała trudną miłość między matką i córką, stosunek Lidii do ojczyma. Często dopuszczała do głosu osoby drugoplanowe, których charaktery bardzo szczegółowo rozbudowała. Ciekawie też został pokazany proces rozwoju głównej bohaterki. Dzieciństwo, okres dojrzewania, wejście w dorosłość.
Książka spodoba się tym, którzy lubią historię w tle. To kolejny bohater tej opowieści. Bardzo ważny zresztą. Bez niego powieść nie miałaby takiego klimatu, byłaby zupełnie czymś innym. Tuż obok – elementy obyczajowe, inna kultura, egzotyka, świat intryg i tajemnic. Arogancja, z jaką imigranci traktowali ludność miejscową. Chińczycy w ich oczach byli społeczeństwem zacofanym, które trzeba było ucywilizować. Nie dostrzegali przeogromnego dziedzictwa kulturowego tej części świata, wywyższali się.
Książka długo czekała na zainteresowanie z mojej strony. Pewnie to za sprawa dość nieciekawej okładki. Tymczasem kryje w sobie wartą uwagi powieść o epickim rozmachu. Istnieje kontynuacja losów Lidii Iwanownej – mam taką cichą nadzieję, że te książki zostaną również przetłumaczone na język polski. Ostatnio mam szczęście do debiutów – obok Kate Morton i jej Domu w Riverton, to kolejna książka (cegła!), która bardzo mi się spodobała.
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji