-
-
-
Zdradzona
- Kristin Cast, P.C. Cast
-
cena:
28,99
zł
-
-
Upadli
- Lauren Kate
-
cena:
33,99
zł
-
-
-
Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Rozkosze nocy
Średnia ocena z 7 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Sherrilyn Kenyon
- Wydawnictwo:
-
Mag
, Sierpień 2010
- ISBN:
- 978-83-7480-179-9
- Sprawdź inne tytuły:
-
Sherrilyn Kenyon
Droga Czytelniczko!
Czy kiedykolwiek zastanawiałaś się, jak to jest być nieśmiertelną? Wędrować wśród nocy, polując na wampiry, które żerują na ludziach? Mieć nieograniczone bogactwa, nieograniczoną moc? Oto moje życie, mroczne i niebezpieczne. Odgrywam bohatera dla tysięcy, ale nikt mnie nie zna. I uwielbiam każdą minutę swojego życia. A przynajmniej tak myślałem, dopóki pewnego dnia nie obudziłem się przykuty do najgorszego koszmaru: konserwatywnej, zasadniczej kobiety. W przypadku Amandy - zasadniczej aż do bólu. Jest bystra, seksowna, dowcipna i nie chce mieć nic wspólnego ze światem paranormalnym - innymi słowy, ze mną. Amanda Devereaux pociąga mnie wbrew wszystkim zasadom, których bronię. Już nie wspominając o tym, że ostatnio, kiedy się zakochałem, zapłaciłem za to nie tylko życiem, ale i duszą. A jednak za każdym razem, kiedy na nią patrzę, łapię się na tym, że chcę spróbować raz jeszcze. Chcę uwierzyć, że miłość i lojalność istnieją. A co gorsza: zaczynam się zastanawiać, czy to możliwe, żeby taka kobieta jak Amanda pokochała mężczyznę, którego blizny sięgają bardzo głęboko i którego zdrada zraniła w serce tak potwornie, że być może już nigdy ono nie będzie bić. Kyrian z Tracji
- Rozkosze nocy
- Autor:
-
Sherrilyn Kenyon
Rozkosze nocy
(2012-04-10)
Aleksandra
Świerczek
Więcej o recenzencie
Od czasów legendarnego "Zmierzchu" wszędzie tylko mowa o wampirach, które podbiły serca wielu czytelniczek na całym świecie. Nic więc dziwnego, że nadmiar tego typu utworów sprawił, iż coraz więcej osób uprzedziło się do literatury, która towarzyszy nam niemalże od zawsze. Jak wiadomo, wszystko w nadmiernych ilościach, daje się człowiekowi we znaki. W końcu jednak nadszedł moment, w którym już nic nie było w stanie mnie powstrzymać. Nie dalej jak cztery godziny później, po lekturze nie było już ani śladu. To zadziwiające, co książki są w stanie zrobić z Molami Książkowymi w różnym wieku. Grunt to dobra zabawa i chwytanie każdej chwili, która może okazać się dla nas wyjątkową. Nigdy w końcu nie wiemy, czy za rogiem nie czai się na nas niebezpieczeństwo i czy nie będziemy musieli liczyć na pomoc osoby, która w ostatecznych rozrachunku okaże się kimś innym.
"Rozkosze nocy" opowiadają swoim czytelnikom historię Amandy, która w odróżnieniu od członków swojej rodziny, pragnie wieść zupełnie zwyczajne życie. Bieganie za potworami i inne czary mary uważa za bezsensowne tracenie czasu, które zajmuje im większość czasu. Dziewczyna zdaje sobie sprawę, że kocha ich na zabój i nie potrafiłaby spędzić bez niech więcej niż kilka dni. Czasami tylko oddałaby własną duszę, ażeby jej bliźniacza siostra i reszta wesołej paczki, zechciała zostawić w spokoju jej życie uczuciowe, które i bez tego woła o pomstę do nieba. Wszystko do czasy, gdy w życiu głównej bohaterki pojawia się tajemniczy mężczyzna. Mimo niesprzyjających warunków, kobieta docenia jego niekończące się zalety i nie może doczekać się chwili, w której wreszcie ją posiądzie. To, że znajduje się w wielkim niebezpieczeństwie i zawdzięcza to podobieństwu do Tabithy ma dla niej wartość drugorzędną. Najważniejsze, że znajduje się w towarzystwie mężczyzny, który wypełnia cały jej umysł i większość czasu, który może poświęcić na przemyślenia.
Sherrilyn Kenyon stworzyła powieść, która w dużym stopniu przypomina swoje paranormalne kuzynostwo. W całości utworu znajdujemy bowiem nienaganną śmiertelniczkę, której marzy się długie i szczęśliwe życie u boku tego jedynego. W między czasie mają miejsce tajemnicze wydarzenia, a ich bieg sprawia, że główna bohaterka znajduje się w śmiertelnym niebezpieczeństwie, a swoje uczucia kieruje w stosunku do osoby, która na dobrą sprawę spotyka się jedynie w książkach. Niewątpliwie czują do siebie coś więcej, niż zwykłą sympatię, która związana jest ze wspólnymi kłopotami. Pochody, które robią w swoim kierunku są niezaprzeczalne, jednak czy doprowadzą one do czegoś więcej? Z jakimi przeciwnościami losu przyjdzie się im zmierzyć? Czy wampiry są jedyny stworzeniami, które spotkamy w całości utworu? Do jakich wniosków dojdą bohaterowie? Jak dalej potoczą się losy Amandy i jej przyjaciół?
"Rozkosze nocy" to również książka, która daje wiele satysfakcji swoim czytelnikom. Być może nie należy ona do grona literatury wybitnej, a po spotkaniu z nią nie możemy również powiedzieć, że mieliśmy do czynienia z dziełem na skalę Nagrody Nobla. Całość utworu jest raczej przyjemnym umilaczem czasu, który nie wymaga od nas większego skupienia i pozwala nam na dość skuteczne odprężenie. Problemem może być jedynie erotyzm, który na poszczególnych stronach tej lektury, pojawia się dość regularnie i w sporych ilościach. Niektórym może to przeszkadzać, a jeszcze inni potraktują zaistniałą sytuację jako kolejny atut.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Zamiast Parandowskiego
(2010-10-28)
Katakanasta
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Dałabym jedną gwiazdkę, bo zarówno stylistycznie, jak i fabularnie, ta książka nie wyrasta nad poziom brukowego romansidła, ale dodam i drugą za jakże twórcze podejście do mitologicznych wątków. Jestem pełna podziwu dla autorki, która pożeniła ze sobą postaci ze starej dobrej mitologii z nowym wzorem wampira, dodała skórzany płaszcz, sportowy wóz i kilka innych drobiazgów. Ujmuje zwłaszcza powtarzalność scen erotycznych, sponsorowanych przez wybrzuszenia w spodniach (bohater powinien zainwestować w gatki nieco większego rozmiaru, ograniczyłoby mu to nieludzkich cierpień) oraz rozmaite wahania. Przyznam, że czytając to dzieło, rechotałam jak pijana żaba i co pół godziny zdawałam relację - nie, jeszcze nie skonsumowali, nie, jeszcze nie skonsumowali. Ona zachwyca się jego smukłym bicepsem, on obwąchuje ją z rozkoszą... Czytać na zmianę z Parandowskim, żeby docenić odwagę, pomysłowość oraz beztroskę pisarki. Obowiązkowo. Albo dać dorastającej dziewczynie, która będzie musiała wykazać się kiedyś znajomością mitów. Po tych wszystkich seksualnych dywagacjach, suche opisy Parandowskiego ożyją w jej wyobraźni.
(2 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Nie polecam
(2010-10-13)
Magdalena
Ozimek
Więcej o recenzencie
Książka bardzo mnie rozczarowała! Po przeczytaniu kilku recenzji niezwłocznie udałam się ja zakupić, lecz nie był to strzał w 10tkę. Jest to nieudana próba naśladowania stylu Lary Adrian, z bardzo kiepskim powodzeniem. Autorka próbuje powiązać koligacje wampirze z elementami mitologii w bardzo chaotyczny sposób, beznadziejne jest dla mnie nachalne wplatanie elementów erotyzmu, bardzo dziwnie pojętego i ukazanego - główna bohaterka przez cały czas wyobraża sobie miłość fizyczną z Kyrianem i vice versa, ciągle analizuje dotyk jego ust i fizyczność ciała. Meeega nuuudy. To nie powieść o wampirach tylko jakieś nieudane romansidło. Cena również wygórowana jak na tak kiepską książkę. Osobiście nie polecam.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Harlekin w świecie wampirków
(2010-09-24)
Piotr
Dobrzański
Więcej o recenzencie
Szanowni czytelnicy otóż pragnę z całą odpowiedzialnością zaznaczyć iż nie jest to książka dla facetów. Mamy tu do czynienia z harlekinem w świecie wampirów. Oczywiście są jakieś infantylne przygody rodem ze świata fantastycznego, ale co pół strony przeplatane fantazjami erotycznymi – i to charakterystycznymi dla kobiet (faceci mają inne fantazje). Autorka powieści jest najprawdopodobniej niespełnioną nimfomanką. Z całą pewnością nie jest to horror ani nic w tym stylu tu nie pokazuje się erotyzmu żeby ubarwić koszmar tylko pokazuje pseudo wampirski i demonki, które stanowią wyzwanie może jedynie dla Pinokio, by uatrakcyjnić fantazje erotyczne i sex.
Panowie z daleka od tej żenady.
Aha ten na okładce to kobieta a nie facet – tylko mocno owłosiona.
(2 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Erotyka aż kipi
(2010-09-10)
Joanna
Gołaszewska
Więcej o recenzencie
Niektóre książki czytamy z wypiekami na twarzy. Pochłaniamy porzucając wszystko, co musimy zrobić, machamy ręką mrucząc "później, przecież nie ucieknie, nie bądź małostkowa, drobiazgowa, więcej luzu, bądź człowiekiem"*. Ta książka do takich należy.
I nawet okładka mi nie przeszkadzała. widzicie tego zniewieściałego chłoptasia? To ma być demon seksu? No proszę was... Chuchro takie. A to miękkie ramionko to mają być te stalowe bicepsy? Dobrze, żarty na bok, nie okładka wszak najważniejsza.
Biorąc tę powieść do ręki myślałam, że przeczytam kolejną historię o biednej zagubionej dziewuszce, która pod opieką dzielnego i charyzmatycznego wampira przeżyje upojne noce i zakocha się na śmierć. Zgadza się tylko to ostatnie. Przeżyła upojne noce i zakochała się. Ale na życie.
Poza tym nic się nie zgadza. Dziewczyna wcale nie jest biedna i wcale nie chce tego wampira. Ma zamiar uwolnić się od niego, ale... tak, tu nie ma zaskoczenia - zakochują się w sobie, co było do przewidzenia. Ale i tak książkę pochłaniałam. Największym jej atutem są sceny erotyczne. Baaardzo sugestywne;) Momentami zastanawiałam się, czy to nie ociera się już o pornografię, ale nie - nie było w tych opisach nic wyuzdanego, samo uczucie. A seks z miłości to jest coś pięknego, prawda? I dlatego mi się poobało.
Fabuła jest dość przewidywalna, ale co tam - wiecie, jak się czytało te sceny? Eh, polecam tym, którzy nie wstydzą się przyznać przed sobą, że od czasu do czasu lubią poczytać o wielkiej miłości i pięknej erotyce. Miłość fizyczna też może zachwycić.
Ciekawa jestem drugiego tomu - czy to będą dalsze losy bohaterów, czy może o ich krewnych i znajomych? Ja na pewno poszukam, bo jestem bardzo ciekawa.
* niepotrzebne skreślić
(1 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji