Koszyk pusty
- polecamy
-
- Magia i pieniądze z Agnieszką Holland rozmawia Maria Kornatowska okładka miękka
- cena: 33,49 zł
- (wysyłamy w ciągu 24 godz.)
Koszyk pusty
Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".
Ocena klientów. Nadesłano 1 recenzję (Dodaj własną)
Błażej Bierczyński Więcej o recenzencie
"Nighthawks" - nie bez powodu ten prawdopodobnie najsłynniejszy obraz Edwarda Hoppera znalazł się na okładce. "Rozmyślania przy makijażu" mogły być także rozmyślaniami w knajpie takiej, jak na dziele malarza. Mogły być rejestrowanymi codziennie sytuacjami, twarzami, miejscami, które w chwili wyciszenia zamieniły się w słowa na kartce. Zjawiskami, które czytelniczka "New York Times'a" i "New Yorker'a" wychwyciła kątem oka poprawiając szminkę lub cień na powiekach i którym postanowiła się przyjrzeć z bliska. Maria Kornatowska pokazuje nam Nowy Jork od strony codzienności, skupia się na jego intymności, do której jest się dopuszczonym dopiero po pewnym czasie. Podobnie jak Hopper portretujący to miasto z zupełnie innej perspektywy niż zwykło być ono przedstawiane, autorka książki pragnie namalować słowem codzienność "zwykłych zjadaczy hamburgerów", którzy współtworzą atmosferę Nowego Jorku. Obok historycznych faktów znajdziemy tu dużo z obyczajowości, mentalności i stanu ducha nowojorczyków. To nietypowy przewodnik, który prowadzi nas ulicami, deptakami, parkowymi alejkami, otwiera drzwi do sklepów, galerii, muzeów, mieszkań i umysłów mieszkańców "Wielkiego Jabłka". Przeczytamy tu o znanych postaciach i o zwykłych ludziach, którzy w jakiś sposób stali się bohaterami i symbolami nowojorskości. Autorka snuje swoją opowieść jak gawędziarz, którego pamięć ciągle nasuwa kolejne anegdoty i dygresje. Pisze ciekawie, choć niekiedy chaotycznie. I tak też należy czytać "Rozmyślania..." - wybiórczo, bez żadnego porządku. Skończywszy jeden podrozdział, najlepiej jest przerzucić kilka stron, wybrać przypadkowy, na który akurat padnie, jak byśmy szli na spontaniczny spacer. Kornatowska ujawnia również swoje "zboczenie zawodowe", absolutną słabość i pasję - filmy. Odniesień do poświęconych Nowemu Jorkowi obrazów jest bardzo dużo (cieszy fakt, że mówi też o filmach mało znanych). Nie zapomina także o literaturze, muzyce czy teatrze. Czego mi zabrakło, to zdjęcia, zwłaszcza tych miejsc, które większość przewodników traktuje powierzchownie albo tych, które nie ukazują się w albumach poświęconych temu miastu. Tych detali, które trudno wychwycić w "natłoku nowojorskości..., fotografii codzienności. Wartym zamieszczenia dodatkiem mogłaby być również mapa, na której czytelnik zaznaczałby sobie co smaczniejsze kąski. Może jednak brak fotografii i mapy to świadomy i zamierzony zabieg - niech czytelnik wyobrazi sobie kawałki Wielkiego Jabłka nim go rzeczywiście skosztuje. Nie brak tu humoru, lekkości, ale czasem chciałoby się poznać nieco więcej z osobistego zdania autorki, by w obserwacjach i analizach było więcej jej "rozmyślań przy makijażu", a mniej ogólnego, nieco bezosobowego komentarza. Nie zmienia to jednak faktu, że z tą książką nowojorski tygiel staje się bliższy, ale jednocześnie nie traci nic ze swojej tajemniczości i atrakcyjności. Ba! Książka zwiększa tylko apetyt na własne odkrywanie tej legendarnej metropolii.
(3 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
























