PATRONAT MERLINA

Koszyk pusty

Dostawa za darmo!
Wyślij wiadomość
Napisz do nasZadzwoń do nas
tel. +48 (22) 321 91 91
fax +48 (22) 321 91 92
kontakt z konsultantem
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Różowe tabletki na uspokojenie (okładka twarda)

Różowe tabletki na uspokojenie

Krystyna Janda  Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.

okładka: twarda
nośnik: druk
liczba stron: 160

Produkt niedostępny
do przechowalni

Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

ok

zamknij

- polecamy

Krystyna Janda - zobacz więcej »

Ci, którzy kupili ten towar, kupili też...

Inni klienci oglądali również...

    Pełny opis produktu: Różowe tabletki na uspokojenie

      Średnia ocena z 7 recenzji (Dodaj własną)

    Autor:
    Krystyna Janda
    Wydawnictwo:
    WAB , 2002
    ISBN:
    83-88221-95-7
    Liczba stron:
    160
    Wymiary:
    130 x 200 mm
    Sprawdź inne tytuły:
    Krystyna Janda
    Wybór felietonów Krystyny Jandy ukazujących się od kilku lat na łamach miesięcznika "Uroda". Pełne ciepła, humoru i zaskakujących spostrzeżeń teksty znakomitej aktorki jeszcze raz potwierdzają jej niezwykłą wrażliwość i dar obserwacji. Janda mówi o sprawach codziennych z taką samą pasją, z jaką opowiada o swych inspiracjach, życiu i sztuce. Nawet w błahych zdarzeniach potrafi dostrzec treści godne uwagi, a te najważniejsze odkrywają przed nią zupełnie nowe znaczenie.
    Książka objęta patronatem Merlin.pl

    Recenzje naszych klientów: Napisz własną recenzję

    Różowe tabletki na uspokojenie
    Autor:
    Krystyna Janda

    ... ale najpierw były listy adresowane "Moja droga B." (2011-01-15)

    zbyszek piotr 2Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!  Więcej o recenzencie

    "Różowe tabletki na uspokojenie" to książka podzielona na dwie części. Pierwsza to felietony napisane dla pisma "Uroda" w latach 1996 - 2001. Druga jest zbiorem felietonów , które powstały dla miesięcznika "Pani" w okresie 09.2001-06.2002. Całość przeurocza i zabawna. Lektura wprawia w dobry nastrój, rozgania chandry, rozpogadza. Felietony zebrane w jeden tom książki to wspaniała sprawa, bo nie trzeba czekać aż do następnego miesiąca by delektować się kolejnym portretem obserwacji zdarzeń codziennych namalowanym słowami na łamach czasopism ,w których były pierwotnie drukowane. W książce wydano reprodukcje plakatów i karnetów teatralnych.

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Ja poproszę więcej tych różowych tabletek! (2009-05-31)

    Alina Sikora-Godlewska  Więcej o recenzencie

    Bardzo dobra książka. Szkoda że tych felietonów nie uzbierało się więcej. Krystyna Janda, jak widać, jest nie tylko bardzo dobrą aktorką, ale i znakomitym pisarzem! Dodam również, że jest świetnym obserwatorem życia. Jej felietony są ciekawe, rezolutne, zabawne, nierzadko prześmiewcze, niesamowicie trafne i co najważniejsze jakże prawdziwe. Moje ulubione to te o samotności i muszce złapanej w samolocie do pudełka zapałek (na miód), która tę samotność we Francji niweluje, o bocianie wykarmionym z ręki, który zakochany w czapli nigdy już do domu nie wrócił, o tym, jak w Milanówku straszyło i o tym, jak to każda kobieta swoje zdrowie szanować powinna. Dzięki takiemu pisarstwu przecieramy oczy z zasłaniającej je mgły i spoglądamy na własne życie z nieco innej perspektywy. I żyjemy inaczej, lepiej. :)

    (1 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Duża dawka humoru (2008-12-14)

    bogulka  Więcej o recenzencie

    Śmiałam się i płakałam ze śmiechu oczywiście. Należy ją czytać w samotności aby nie narażać innych na gwałtowne wybuchy śmiechu.

    (2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Uspokaja!

    Karolina Rodzaj

    Piszące, a przynajmniej próbujące pisać aktorki, modelki i inne osoby obdarzone najczęściej znanym nazwiskiem i rzadko bożą iskrą można podzielić na dwie grupy. Pierwsza z nich, to te, którym należałoby zakazać jakichkolwiek kontaktów z jakimkolwiek piszącym narzędziem. Druga, mniej liczna grupka to, te które powinny pisać, a nie występować, malować i robić cokolwiek innego. Krystyna Janda? Zdecydowanie druga gromadka. "Różowe tabletki na uspokojenie" to zbiór felietonów publikowanych na łamach "Pani i Urody". Autorka w sztuce wyrażania siebie osiągnęła poziom co najmniej oscarowy. Na łeb bije inne panie, nawet pisarki, by wymienić świetną powieściopisarkę Manuelę Gretkowską i autorkę typowych czytadeł Katarzynę Grocholę. Tych tekstów się nie czyta. Te teksty się zażywa. Te felietony faktycznie uspokajają. Szczególnie ostatni z ponad pięćdziesięciu tekstów. Nie powiedziałabym jednak, że są one różowe. Wcale, a wcale. Jeżeli ktoś chce poczytać, jak się Janda złości- zapraszam. Reprodukcje plakatów i afiszy teatralnych sprawiły, że zaczęłam żałować, iż nie dane mi było zobaczyć tych wszystkich przedstawień. Zazwyczaj nie ciągnie mnie do świata, który skąpany jest w blasku fleszy. Po zażyciu Tabletek zapragnęłam poznać Jandę i jej znajomych. Nie tylko tych z pierwszych stron gazet. Po lekturze "A teraz, kiedy jest już spokojniej" wiem, na jakim filmie płakał Andrzej Wajda i kiedy Krystyna Janda po raz pierwszy i ostatni paliła marihuanę. Ciekawych rzeczy można się dowiedzieć. Janda z przymrużeniem oka wyznaje, że tak naprawdę jest tylko mężczyzną, udającym kobietę. Chociaż twierdzi, że nie lubi ploteczek i babskiego gadania, to wśród felietonów znajdziemy troszeczkę informacji o znajomych i ich życiu uczuciowym. Interesujące i jak z filmów opowiastki o pierwszej miłości, bocianie i wyjeździe do mojego miasta marzeń - Petersburgu. Wiele, bo ponad pół setki historii zmieszczono w tomie. Każda z nich jest ciekawa, interesująca i mądra. Przy ostatnim ciężko się zdziwiłam, że to już koniec. Janda unika moralizowania i natrętnego dydaktyzmu. Historyjki i ciepłe anegdotki można porównać do sympatycznych monologów Romy Ligockiej w "Kobiecie w podróży". Do monologów, po których czujemy się jak po rozmowie nad filiżanką herbaty. Talent. Ciekawe, ile nagród Nike, Paszportów Polityki i innych wyróżnień miałaby na swoim koncie Janda, gdyby od początku poświęciła się pisaniu? O czym wtedy byłyby Tabletki?

    (2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Recenzja-Gazeta Wyborcza

     Więcej o recenzencie

    U fryzjera ze stosu pism wybieram te, których sama nie mam odwagi kupić w kiosku, drukowane na nędznym papierze, te, w których jest najwięcej zdjęć gwiazd opalających się topless na jachcie u wybrzeży Sardynii. Pani Monika strzyże, a ja rozkoszuję się możliwością poznania prawdziwego życia gwiazd. A Krystyna Janda sprawiła, że mogę mieć to samo, nie chodząc do fryzjera. Mogę się dowiedzieć, że przez całą drogę do Włoch nie otwierała okien w samochodzie, żeby przez nie nie wyleciała polska mucha. Że Janusz Gajos dostaje gęsiej skórki, kiedy ktoś go pyta o Szarika, że Andrzej Wajda płakał w kinie na "E.T." i że pewien niemiecki producent nie sprzedaje swojego domu na wsi tylko dlatego, że czeka na powrót z Afryki ukochanego bociana. Bociana, który rodzinie niemieckiego producenta jadł żaby z ręki po tym, jak bociania matka wyrzuciła go z gniazda. A potem zakochał się w czapli i odleciał. Producent chciałby przeprowadzić się do miasta, a tu trzeba czekać na bociana. "Różowe tabletki na uspokojenie" to zbiór felietonów, które przez kilka lat drukowały miesięczniki "Uroda" i "Pani". Przez to teksty bywają nierówne. Można przy nich płakać ze śmiechu, po to, by za chwilę zrobiło się przejmująco smutno. Świetna lektura na ponury zimowy wieczór.

    (2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Książka, do której można się przytulić. (2003-02-04)

    Dorota Stromecka  Więcej o recenzencie

    Książka ta powinna mieć pluszowe miekkie okładki - jeśli się ją zacznie się czytać, to czyta się do samego końca i kiedy skończymy, to czegoś nam brak, czegoś miłego, przyjacielskiego. Pani Krystyno oby więcej!

    (2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Zaskakująca

    Świetnie napisana, świetnie się czyta, znakomity dar obserwacji autorki. Kupiłam książkę z ciekwaości i pochłonęłam ją w ciągu jednego dnia. To taki opis rzeczywistości, jaka nas otacza oczami bardzo wrażliwej kobiety. Wiekie brawa Pani Krystyno.

    (2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Książki - Zapowiedzi - zamów już dziś!

    Książki - wszystkie zapowiedzi »

    Książki - Nowości - polecamy!

    Książki - wszystkie nowości »

    Książki - Promocje - kupuj i oszczędzaj!