Nasza cena: 37,99 zł

Cena rynkowa: 40,49 zł

Cena rynkowa

Co to jest cena rynkowa?
Oferujemy ceny niższe od średnich rynkowych. Na naszych stronach, obok ceny, po której towar można w Merlinie kupić, informujemy także o tzw. cenie rynkowej. Cena rynkowa jest obliczana na podstawie znajomości średnich marż hurtowych i detalicznych obowiązujących w Polsce dla danej grupy towarów, w normalnym obrocie, czyli gdy towar nie jest objęty specjalną promocją producenta lub dystrybutora. W przypadku książek często jest to cena drukowana na okładce przez wydawcę. Znając jednak realia rynku zastrzegamy, że możesz spotkać daną książkę, płytę czy inny towar zarówno taniej, jak i znacznie drożej. Mamy jednak nadzieję, że informacja o tym, ile mniej więcej kosztuje towar w innych sklepach, będzie dla Ciebie ważną wskazówką przy decyzji o zakupie, np. przy obliczeniach, od jakiej wartości zamówienia nasze upusty równoważą koszt przesyłki.

ok

zamknij

Informacje o dostępności

wysyłamy w ciągu 24 h

Towar w magazynie, powinniśmy wysłać go w ciągu 24 godzin (1 dzień roboczy).

wysyłamy w ciągu 3-5 dni roboczych

Towaru nie mamy w magazynie, sprowadzamy go w ciągu max 5 dni roboczych.

wysyłamy w ciągu 7 lub 14 dni roboczych

Towaru nie mamy w magazynie, sprowadzamy go w ciągu max 14 dni roboczych.

towar trudno dostępny, do 21 dni

Towar sprowadzany zza granicy lub produkowany pod zamówienie.

w sprzedaży od ...

To zapowiedź, którą możesz już zamówić. W podanym terminie pojawi się
w sprzedaży.

ponownie w sprzedaży od ...

Towar chwilowo wyczerpany u dostawców, ale możesz go zamówić.
W podanym terminie pojawi się ponownie w sprzedaży.

towar niedostępny

Towar wyczerpany, nie można go obecnie zamówić.


więcej szczegółów »


ok

zamknij

Wysyłamy w ciągu:

14 dni roboczych

PATRONAT MERLINA Dodaj do koszykaDodaj do przechowalni Do listy życzeń

Co to jest lista życzeń?

Koszyk pusty

Dostawa za darmo!
Wyślij wiadomość
Napisz do nasZadzwoń do nas
tel. +48 (22) 321 91 91
fax +48 (22) 321 91 92
kontakt z konsultantem
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Rudebox [East European Version]

Rudebox [East European Version]

Robbie Williams  Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.

nośnik: CD 1 szt.
Ocena klientów:   wszystkie recenzje (8)

2006 - Nowy album Robbie Williamsa, tym razem przygotowany we współpracy z zespołem Pet Shop Boys, królem ambientu Williamem Orbitem, duetem Soul Mekanik, ikoną disco-house′u Joey′m Negro oraz nowojorskim DJ′em i legendarnym producentem Markiem Ronsonem. Znajdziemy tutaj szesnaście utworów, którymi...

Pełny opis produktu...

Posłuchaj

Udostępnij na facebooku
Pin It
+1
Tweetnij

Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

ok

zamknij

Ci, którzy kupili ten towar, kupili też...

Inni klienci oglądali również...

    Pełny opis produktu: Rudebox [East European Version]

      Średnia ocena z 8 recenzji (Dodaj własną)

    Wykonawca:
    Robbie Williams
    Firma fonograficzna:
    EMI Music Poland , 2006
    Nr katalogowy:
    3792752
    Sprawdź inne tytuły:
    Robbie Williams
    Nowy album Robbie Williamsa, tym razem przygotowany we współpracy z zespołem Pet Shop Boys, królem ambientu Williamem Orbitem, duetem Soul Mekanik, ikoną disco-house'u Joey'm Negro oraz nowojorskim DJ'em i legendarnym producentem Markiem Ronsonem. Znajdziemy tutaj szesnaście utworów, którymi artysta wkracza w świat muzyki dance i electro oraz składa hołd takim wielkim gwiazdom popu lat osiemdziesiątych jak Madonna, czy Human League. Obok premierowych piosenek na płytę trafiły również covery Manu Chao, The Human League, My Robot Friend, Lewis Taylor, czy Stephena Duffy. Wokalnie wspomagają tutaj Robbiego Lily Allen i duet Pet Shop Boys, a całość ma charakter mocno pokręconego popu, pełnego zaskakujących bitów i funkowej gitary. Istny kosmiczny miks popu, funku, muzyki rythm& blues oraz współczesnej elektroniki. Płyta objęta patronatem Merlin.pl
    Posłuchaj utworów:
    1. Rudebox
    2. Viva Life On Mars
    3. Lovelight
    4. Bongo Bong And Je Ne T'aime Plus
    5. She's Madonna
    6. Keep On
    7. Good Doctor
    8. The Actor
    9. Never Touch That Switch
    10. Louise
    11. We're The Pet Shop Boys
    12. Burslem Normals
    13. Kiss Me
    14. The '80s
    15. The '90s
    16. Summertime

    Recenzje naszych klientów: Napisz własną recenzję

    Rudebox [East European Version]
    Wykonawca:
    Robbie Williams

    Rychły koniec cudownego dziecka brytyjskiego popu (2007-07-03)

    Art 3Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!  Więcej o recenzencie

    Rok 2006 przyniósł nieoczekiwanie kolejny krążek Williamsa, na którym aż roi się od dancefloorowych beatów oraz od electro-laptopowej elektroniki. Jeśli weźmiemy pod uwagę skłonność Robbiego do muzycznych dziwactw, ten album nas nie zadziwi, lecz obudzi swego rodzaju wątpliwości nad kondycją artystyczną Anglika. Nie otrzymaliśmy tutaj bowiem hitów na miarę "Strong", "Angels" a także "Kids" czy też "Feel". Gdyby ten krążek ukazał się przed totalnie beznadziejnym albumem "Intensive Care" z pewnością moglibyśmy o czymś mówić. Bo Robbie zamiast iść wraz z muzycznymi modami, zaczął dreptać w miejscu, zjadając swój własny koniec twórczego ogona. "Rudebox" to kilka świeżych pomysłów, typowa melodyczność dawnych piosenek wykonawcy, lecz z drugiej strony kompletny brak konceptualnych proporcji. Tonący brzytwy się chwyta?

    (2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Klapa na parkiecie (2006)

    Bartek Winczewski Przekrój  Więcej o recenzencie

    Miał być sensacyjny zwrot ku klubowym parkietom na miarę ostatnich produkcji Madonny. Są zawiedzione oczekiwania, pod warunkiem że uwierzyliśmy w doniesienia o rzekomej tanecznej metamorfozie brytyjskiego gwiazdora. Bo choć miejscami nowy album Williamsa rzeczywiście skrojony jest z elementów właściwych estetyce elektronicznych nowych brzmień, na sklepowej półce i tak wyląduje obok jego poprzednich stricte popowych dokonań. Pod płaszczykiem hołdu dla ulubionych brzmień swojej młodości 32-letni wokalista prezentuje tutaj odważny i zaskakujący przegląd gatunków, o sympatię dla których nigdy byśmy go nie podejrzewali. Czyli: elektro-pop i hip-hop lat 80., indie-dance w duchu Happy Mondays z początku lat 90., nawet pionierski wyspiarski house. Mogłoby się więc wydawać, że tak wytrawny estradowy kameleon jak on i z tego zadania wyjdzie obronną ręką. Niestety. Rzecz wywołuje wypieki u słuchaczy, ale tylko na papierze. W rzeczywistości okazuje się mało zabawną fanaberią idola znudzonego własną popularnością i muzycznym rynkiem. Nieznośnie robi się, gdy Williams nieudolnie próbuje naśladować manierę Shauna Rydera (Happy Mondays) czy Mike'a Skinnera (The Streets). A wysiłki uznanych elektronicznych producentów zatrudnionych, by uwiarygodnić ten projekt - między innymi Pet Shop Boys, amerykańskiego didżeja Marka Ronsona, wreszcie niegdysiejszego uzdrowiciela kariery Madonny Williama Orbita - na niewiele się zdają. Ubiegłoroczna płyta Robbiego "Intensive Care" zgodnie z prognozami zaliczyła klapę, bo zabrakło na niej przebojów godnych króla brytyjskiego popu ostatniego dziesięciolecia. Na "Rudebox" z hitami jest już lepiej. Problem w tym, że te najbardziej przebojowe piosenki to covery z repertuaru innych: The Human League, Manu Chao (przeróbka pamiętnego "King of Bongo") czy mniej znanych My Robot Friend i Lewisa Taylora (znakomite "Lovelight" - George Michael umiera pewnie z zazdrości, gdy to słyszy). Na ich tle premierowe numery Williamsa brzmią jak odrzuty z dawnych sesji. Z karierą śpiewającego multimilionera nie dzieje się ostatnio najlepiej. Płyty sprzedają się coraz gorzej, on sam przebąkuje o emeryturze. Źle by się stało, gdyby obojętność, z jaką ten wybryk niechybnie spotka się ze strony fanów, przyspieszyła decyzję o abdykacji. Upadający Robbie mimo wszystko zasługuje na wyższego konia.

    (2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Podróż z przygodami!!! (2006-12-04)

    daniel konieczny  Więcej o recenzencie

    Robbie??? Jest artysta, obok którego nie sposób przejść obojętnie. Jedni go kochają, inni nienawidzą! Jedno jest pewne nie nagrywa płyt dla wszystkich. "Rudebox" jest krążkiem z bardzo konkretną wizją i celem. Słuchanie przypomina podróżowanie po nieznanym kraju, bez mapy, za każdym rogiem czeka niespodzianka (pachnąca sceną country-2. "Viva Life On Mars") chwilami zapierająca dech w piersi (jak w przypadku 7. "Good Doctor"), a chwilami podróż szokuje lub zastanawia (10. "Louise"), a na pewno zwalnia i przyspiesza – zrozumiesz to gdy przesłuchasz – "Louise". Pewnie wiele można jemu i tej płycie zarzucić, ale ustalmy fakty bezdyskusyjne. Po pierwsze - Robibie na tym krążku udowadnia, że jest artystą z najwyższej półki! Po drugie płyta może się podobać lub nie, ale fakt, że to arcydzieło mogą zakwestionować tylko wyjątkowi ignoranci. Jeśli nie jesteś fanem, przesłuchaj na moją odpowiedzialność, Nie będziesz żałował. Chyba że nie lubisz wystawiać nosa poza własne zainteresowania.

    (2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    100% super (2006-11-07)

    Artur Buszek  Więcej o recenzencie

    Robbie to Robbie, jak zwykle musi znów czymś zaskoczyć, nawet najwierniejszych fanów. Moim zdaniem płyta jest rewelacyjna i niejedną osobę jest w stanie przekonać, że tak właśnie jest. Polecam utwór "Loovelight", jest świetny.

    (2 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Zupełnie nowy... (2006-10-30)

    marcin karwowski  Więcej o recenzencie

    Williams tym albumem wykracza poza granice, które wcześniej sam stworzył na poprzednich płytach. Krążek niekomercyjny, dla bardziej wymagającego słuchacza. Nie znajdziecie tutaj popowej papki, jak to niegdyś bywało. Pełno tu eksperymentów. Niektóre udane, niektóre nie. Najważniejsze, że Williams próbuje się rozwijać i serwuje coś nowego. Album, mimo miażdżącej krytyki, zadebiutował na pierwszym miejscu w Anglii.

    (5 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Pozytywne zaskoczenie!!! (2006-10-24)

    beny  Więcej o recenzencie

    Każda płyta Robiego jest inna i każda ma swój niepowtarzalny klimat! Choć "Rudebex" nie przypomina w niczym "Escapology" to jednak ma w sobie to coś - nowe (stare) pomysły, nowe brzmienie i po głębszej, wnikliwej analizie może przypaść do gustu! Dla mnie OK!!!

    (4 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Robbie się stara (2006-10-21)

    Eligiusz Burecki  Więcej o recenzencie

    Płyta powstała we współpracy z idolami Robbiego. Na płycie są zarówno nowe utwory jak i covery ulubionych utworów muzyka. Słucha się wspaniale i polecam wszystkim.

    (6 z 8 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Skandal (2006-10-21)

    Marcin Rychlik  Więcej o recenzencie

    Żenujące, ciekawe, czy płyta po niecałym roku jest pilną potrzebą (wątpliwej) ekspresji artystycznej, czy może raczej pilną potrzebą utrzymania stałego dopływu funtów. Po prostu katastrofa, niech nikt mi nie mówi... dlaczego Kate Bush wydaje płyty co dekadę, Bjork co trzy lata, a taka konfekcja dla mas, co rok.

    (5 z 16 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Muzyka - Zapowiedzi - zamów już dziś!

    Muzyka - wszystkie zapowiedzi »

    Muzyka - Bestsellery. Bądź na czasie!

    Muzyka - wszystkie bestsellery »

    Muzyka - Nowości - polecamy!

    Muzyka - wszystkie nowości »

    Muzyka - Promocje - kupuj i oszczędzaj!