Nasza cena: 31,49 zł

Cena rynkowa: 34 zł

Cena rynkowa

Co to jest cena rynkowa?
Oferujemy ceny niższe od średnich rynkowych. Na naszych stronach, obok ceny, po której towar można w Merlinie kupić, informujemy także o tzw. cenie rynkowej. Cena rynkowa jest obliczana na podstawie znajomości średnich marż hurtowych i detalicznych obowiązujących w Polsce dla danej grupy towarów, w normalnym obrocie, czyli gdy towar nie jest objęty specjalną promocją producenta lub dystrybutora. W przypadku książek często jest to cena drukowana na okładce przez wydawcę. Znając jednak realia rynku zastrzegamy, że możesz spotkać daną książkę, płytę czy inny towar zarówno taniej, jak i znacznie drożej. Mamy jednak nadzieję, że informacja o tym, ile mniej więcej kosztuje towar w innych sklepach, będzie dla Ciebie ważną wskazówką przy decyzji o zakupie, np. przy obliczeniach, od jakiej wartości zamówienia nasze upusty równoważą koszt przesyłki.

ok

zamknij

Informacje o dostępności

wysyłamy w ciągu 24 h

Towar w magazynie, powinniśmy wysłać go w ciągu 24 godzin (1 dzień roboczy).

wysyłamy w ciągu 3-5 dni roboczych

Towaru nie mamy w magazynie, sprowadzamy go w ciągu max 5 dni roboczych.

wysyłamy w ciągu 7 lub 14 dni roboczych

Towaru nie mamy w magazynie, sprowadzamy go w ciągu max 14 dni roboczych.

towar trudno dostępny, do 21 dni

Towar sprowadzany zza granicy lub produkowany pod zamówienie.

w sprzedaży od ...

To zapowiedź, którą możesz już zamówić. W podanym terminie pojawi się
w sprzedaży.

ponownie w sprzedaży od ...

Towar chwilowo wyczerpany u dostawców, ale możesz go zamówić.
W podanym terminie pojawi się ponownie w sprzedaży.

towar niedostępny

Towar wyczerpany, nie można go obecnie zamówić.


więcej szczegółów »


ok

zamknij

Wysyłamy w ciągu:

7 dni roboczych

Dodaj do koszykaDodaj do przechowalni Do listy życzeń

Co to jest lista życzeń?

Koszyk pusty

Dostawa za darmo!
Wyślij wiadomość
Napisz do nasZadzwoń do nas
tel. +48 (22) 321 91 91
fax +48 (22) 321 91 92
kontakt z konsultantem
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Rzeka szaleństwa - Marek Wiśniewski

Rzeka szaleństwa

Marek Wiśniewski  Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.

okładka: miękka
nośnik: druk
liczba stron: 336
Ocena klientów:   wszystkie recenzje (12)

Sierpień 2010 - Bardzo sprawnie napisana i dobrze wymyślona oraz skomponowana powieść, która łączy "przaśną", ale intrygującą przygodowość z zawsze budząca u czytelnika niepokój możliwością parapsychologicznej manipulacji ludzkimi osobowościami. Ma więc wszelkie atuty, by wzbudzić zainteresowanie i zaistnieć...

Pełny opis produktu...

Udostępnij na facebooku
Pin It
+1
Tweetnij

Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

ok

zamknij

Ci, którzy kupili ten towar, kupili też...

Inni klienci oglądali również...

    Pełny opis produktu: Rzeka szaleństwa

      Średnia ocena z 12 recenzji (Dodaj własną)

    Autor:
    Marek Wiśniewski
    Wydawnictwo:
    Wydawnictwo SOL, Sol , Sierpień 2010
    ISBN:
    978-83-62405-12-1
    Liczba stron:
    336
    Wymiary:
    145 x 205 mm
    Sprawdź inne tytuły:
    Marek Wiśniewski
    Kategorie:
    proza polska > powieść
    Bardzo sprawnie napisana i dobrze wymyślona oraz skomponowana powieść, która łączy "przaśną", ale intrygującą przygodowość z zawsze budząca u czytelnika niepokój możliwością parapsychologicznej manipulacji ludzkimi osobowościami. Ma więc wszelkie atuty, by wzbudzić zainteresowanie i zaistnieć na księgarskim rynku. Pierwsza część powieści jest czymś w rodzaju "powieści drogi", tyle że drogi wodnej z licznymi, lecz dyskretnymi aluzjami do "Jądra ciemności" Conrada. To opis, w sensie dosłownym, wędrówki rzeczną barką w głąb Polski z absurdalną kolumną na pokładzie, wędrówki w trakcie której czytelnik odkrywa czający się za wszystkimi wydarzeniami obłęd i szarpiącą nerwy niepewność, co jest rzeczywistością, a co wytworem wyobraźni narratora reagującego na opowieści i aluzje towarzyszy podróży. Drugą jej część można z kolei, z lekką przesadą, nazwać wędrówką w głąb ludzkiej świadomości i odkrywaniem techniki manipulowania nią przez demoniczną kobietę, królową opisywanego tam kawałka świata. Pozornie obie części powieści są tak różne od siebie, że mało co może je łączyć, a jednak autorowi udaje się pomysłowo rozciągnąć i w przejrzysty sposób opisać sieć nici spajającej wszystkie wydarzenia i osoby. I właśnie ta przejrzystość narracji, która zawiera wiele elementów ciemnych i trudnych do opisania, jest jej cechą ważną, a może i najważniejszą, świadczącą o tym, że autor opanował sztukę opowiadania. Ważne jest też moim zdaniem to, że autor zwraca uwagę - utworem w gruncie rzeczy rozrywkowym, z elementami sensacyjnymi - na poważny problem, który albo jest opisywany bezrefleksyjnie czy wręcz aprobatywnie przez czasopisma i książki poświęcone parapsychologii (manipulowanie świadomością, motywacja, "ustawianie" osobowości, metampsychoza, reinkarnacja etc.). Ten problem to granice dozwolonej ingerencji w ludzką osobowość i ewentualność wykorzystywania takiej ingerencji do czynów niegodnych czy wręcz kryminalnych. Gdzieś to wszystko umyka na co dzień uwadze choćby dziennikarstwa i jest słabo uświadamiane przez tych, którzy się w dobrej wierze takim i podobnym "terapiom" stosowanym przez nie wiadomo kogo poddają. I z tego powodu powieść może mieć duże znaczeni i odegrać ważną rolę w uświadomieniu czytelnikom czających się tu niebezpieczeństw. Oczywiście wtedy, gdy uda się jej zwrócić na siebie uwagę możliwie dużej grupy czytelników.
    Leszek Bugajski Newsweek

    Recenzje naszych klientów: Napisz własną recenzję

    Rzeka szaleństwa
    Autor:
    Marek Wiśniewski

    Szaleństwo (2012-01-11)

    Kornelia Romanowska  Więcej o recenzencie

    Z założenia przy książkach debiutantów odczuwamy pewien lęk – czy sprosta postawionym przez nas oczekiwaniom, czy mi się spodoba, czy się rozczaruje. To jest normalne, bo w danym momencie nie znamy stylu danego pisarza i zdecydowanie nie wiemy, czego możemy się spodziewać. Pewnie dlatego też trudniej jest ocenić książkę debiutanta. Z prozą Marka Wiśniewskiego spotykam się właśnie po raz pierwszy, ale owego spotkania nie żałuję. Bohater powieści to Michał Marlowski, młody mężczyzna i świeżo zatrudniony agent handlowy w firmie spedycyjnej. Jego zadaniem jest dostarczenie towaru ze Szczecina do Sieradza. Z pewną dozą niepewności decyduje się na pracę, zachęcony najbardziej gotówką. Na pokładzie barki poznaje ciekawą postać – bosmana Hryciuka, który na samym początku nie wzbudził mojej sympatii oraz kapitana Listkiewicza – osobnika zgoła dziwnego. Czas podróży zapowiada się nie wesoło, biorąc pod uwagę brak zgodności między załogą, ale nikt z nich nie spodziewał się, jak bardzo owa podróż na nich wpłynie, ile niepokojących zdarzeń ich czeka. Nigdy nie można być pewnym – niczego. O tym dowiadują się bohaterowie. Tajemnica miesza się z prawdą, fikcja z rzeczywistością, wspomnienia z teraźniejszością i nic nie jest tym, na co wygląda. Bohaterowie muszą stawić czoła wszystkiemu, co przyniesie im rzeka. Co czeka na nich na końcu podróży? Szczerze powiedziawszy byłam mile zszokowana. Początkowo do książki przyciągnęła mnie okładka. Tytuł skojarzył mi się trochę ze starożytnym panta rei, ale skojarzenie okazało się nie trafne. Tutaj może i wszystko płynie, ale nie w taki sposób, jak byśmy chcieli. Rzeka sama w sobie jest przerażająca i pociągająca – każdy żywioł niesie ze sobą pewne wartości i strach, a woda chyba w szczególności napawa nas dziwną bojaźnią. Z jednej strony bez niej nie zdołalibyśmy przeżyć, zaś z drugiej w jednej chwili może zabrać nam wszystko. Marek Wiśniewski snuje opowieść psychologiczną, każe zagłębić nam się w psychikę bohaterów, skłania nas do zastanowienia się nad tym, co jest prawdą i co jeszcze możemy odkryć, gdybyśmy tylko chcieli wejść głębiej. Autor dawkuje napięcie, które z kartki na kartkę rośnie, wplata się w pewien mroczny klimat powieści i dodatkowo potęguję nasze nerwy. Niesamowicie umiejętnie pokazuje nam szaleństwo – jak wcześniej wspominałam trudno jest dojść do tego, co jest prawdą a co tylko wymysłem wyobraźni. Czytelnik staje się świadkiem owego szaleństwa i w pewnym momencie popada w nie. Główny bohater zasługuje na brawa. Zwyczajny, prosty człowiek, jakim jest każdy z nas, staje przed wydarzeniami, których nie potrafi do końca pojąć. Jego życie staje się chaotyczne, wywrócone do góry nogami. Dodajmy do tego kochankę Eli i już wiadomo, że nie będzie prosto. „Rzeka szaleństwa” jest pozycją ciekawą i godną uwagi nie tylko ze względu na styl i niebanalną powieść. Autor zaskakuje. Jego lekkość pióra sprawia, że książkę się pochłania, chcąc więcej i więcej. Jednak jeśli komuś przeszkadzają przekleństwa, będzie musiał je tutaj zdzierżyć, ponieważ jest ich spora ilość. Jednakże biorąc pod uwagę miejsce dziejącej się akcji oraz bohaterów owe przekleństwa są całkowicie na miejscu i dodają utworowi naturalności. Książkę polecam tym, którzy chcą poobcować z dobrą, polską literaturą, w której wszystko jest możliwe. Bo nigdy nie wiesz czy to nie ty oszalejesz.

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Świetny thriller psychologiczny, który poprowadzi nas po meandrach ludzkiego umysłu i zapewni sporą dawkę przemyśleń. Polecam!! (2011-12-06)

    kasandra85 3Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!  Więcej o recenzencie

    „Rzeka szaleństwa” to debiutancka powieść Marka P. Wiśniewskiego, która zwróciła moją uwagę dzięki intrygującej okładce i tytułowi. Zachęcające opinie na blogach i forach książkowych również nie były bez znaczenia. Kiedy więc lektura wpadła w moje ręce, pozostało mi się zmierzyć z tą książka i osobiście sprawdzić, czy pochlebne opinie rzeczywiście były słuszne. Główny bohater, Michał Marlowski, to zwyczajny, niczym się nie wyróżniający mężczyzna. Podczas starania się o prace dostaje pewną propozycję od Kurtza, właściciela firmy spedycyjnej. Ma za zadanie przetransportować barką rzeczną dziwny pakunek. W zamian otrzyma sowite wynagrodzenie, około pięciu tysięcy złotych. Dla chłopaka to ważny argument, więc decyduje się na tę wyprawę. Jak się szybko okaże, on i pozostali członkowie załogi zapamiętają tę wodną podróż na zawsze. Dziwne i niepokojące zdarzenia, wizje i niepewność to zaledwie początek a droga do celu kręta i długa. Mnożą się tajemnice a jeden z uczestników zaczyna wspominać o przerażającym rejsie sprzed wielu lat… O co w tym wszystkim chodzi i co jeszcze czeka naszych bohaterów? Koniecznie musicie przeczytać!! Mimo, że jest to debiut, to podczas lektury zupełnie nie było to widoczne. Autor umiejętnie i bardzo pomysłowo skonstruował fabułę, która kryje wiele zaskakujących sytuacji. Świat realny, rzeczywisty miesza się z wytworami umysłu, jawa i sen zaczynają się ze sobą przeplatać a bohaterowie coraz bardziej popadają w szaleństwo i obłęd. Napięcie rośnie i rośnie a klimat jest mroczny i złowrogi. Na dodatek akcja jest żwawa i wartka, więc książkę czyta się szybko. Język jest specyficzny, sporo w nim przekleństw, ale akurat pasują one do rozgrywających się wydarzeń. Będą tu delikatne odniesienia do „Jądra ciemności” Josepha Conrada, co mi akurat bardzo odpowiadało. „Rzeka szaleństwa” to thriller psychologiczny, który dzięki swej oryginalności pobudzi wyobraźnię, zmusi do przemyśleń nad technikami manipulowania i będzie swoistą wędrówką po meandrach ludzkiego umysłu. Polecam wszystkim ceniącym nietuzinkowe książki.

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Bliska genialności (2011-05-31)

    Piotr Zet  Więcej o recenzencie

    "Rzeka szaleństwa" jest debiutem literackim Marka Wiśniewskiego. Z wykształcenia historyk i jak dla mnie nowy, genialnie piszący autor na polskim rynku wydawniczym . O czym opowiada książka? Trudno jest to opisać w dwóch zdaniach. Z pozoru historia jakich wiele...Michał Marlowski przyjmuje zlecenie. Ma otrzymać pięć tysięcy złotych za transport barką pewnej rzeczy którą jak się okazuje jest słup do innego miejsca w kraju. Przyjmuje zlecenie i w towarzystwie paru osób udaje się w trasę w czasie której zaczynają się dziać dziwne rzeczy. Od początku widzimy że coś nie jest tak. Kiedy dociera do celu i przekazuje przedmiot odbiorcy okazuje się że to nie jest koniec misji. Wręcz przeciwnie. To dopiero początek czegoś, co od pierwszych stron trzyma w napięciu i tkwi w głowie czytelnika. Czym jest "rzeka szaleństwa"? Usiłowałem sobie odpowiedzieć na to pytanie - bez skutku. To nie jest książka którą się czyta a za chwilę o niej zapomina. Autor balansuje na granicy zdrowego rozsądku, wprowadza czytelnika w niebezpieczną grę która doprowadza czytelnika do furii, do wściekłości, autor nie oszczędza osoby która przewracając kolejne strony wpada w coraz większą pułapkę. Czytelnik traci rozeznanie co jest zwidem, a co dzieję się realnie. Zaczyna się gra, ale czy tylko na kartach powieści? "Rzeka szaleństwa" to ksiażka tajemnica opowiada po części o tej złej naturze człowieka. Autor pokusił się o wprowadzenie elementów horroru, parapsychologii, hipnozy i elementów psychiatrii. Całość robi na czytelniku piorunujące wrażenie. Każda kolejna strona to kolejny element gry i w końcu uświadamiamy sobie że nie możemy włączyć pauzy. Ja zadałem sobie pytanie dlaczego Marek Wiśniewski napisał taką książkę, która jest po części może być traumatyczna,a po części może wywołać katharis u potencjalnego czytelnika. Nie jest to łatwa w odbiorze książka, zawiera wiele brutalności, ale tutaj trzeba zaznaczyć że autor doskonale dozuje nam wrażenia. Można powiedzieć że Marek Wiśniewski przeszedł przez granice ludzkiej wyobraźni, poszybował wyżej niż większość pisarzy. Nigdy nie spotkałem się z takim kunsztem literackim popartym wyobraźnią oraz trzymanym napięciem. Myślę że każdy kto po nią sięgnie zobaczy inne przesłanie. Autor nie podaje nam rozwiązań na tacy.Zagmatwane relacje Michała z Alicją i innymi członkami ośrodka terapeutycznego mają swoje uzasadnienie. Pojawiają się postacie które mogą być symbolami, a jednocześnie mogą być realne. W tej książce niewiele jest pewne z tego co czytamy. Autor doskonale chodzi po linie naszych oczekiwań, emocji, balansuje nad przepaścią emocji a gdy kończymy lekturę czujemy ulgę i nie dlatego że książka była kiepska. Ta historia pozwala nam samym spojrzeć w głąb własnej duszy, może niektórzy zapuszczą się w jej ciemne strony?

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Dziwna, chwilami niezrozumiała książka (2010-11-28)

    Michał Masik  Więcej o recenzencie

    Niby thriller, ale nie thriller. Powieść obyczajowa? Mroczny romans? Czasami czyta się łatwo, czasami nie wiem o co chodzi. Zakończenie zaskakuje i świadczy, że to jednak powieść, i autor uciekł przed miernotą rodem z S. King&Co. Bardzo nietypowa rzecz, jak na polską literaturę, chwilami nie wiedziałem co o tej książce sądzić. Polecam, jeśli chcecie przeczytać coś innego.

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Przeciętnie na nieprzeciętny temat (2010-11-19)

    Hubert Siwecki  Więcej o recenzencie

    Żeby nie było zbyt słodko stwierdzam, że ta bardzo wychwalana powieść napisana jest przeciętnym językiem i potrzebuje sporo redakcji, by nie brzmieć jak dzieło debiutanta z budową warsztatu w trakcie. Rozwiązanie zagadki przychodzi zbyt łatwo i jako czytelnik czuję się rozczarowany, że autor zaoferował jedynie jedną z wielu równie prostych i dowolnie tłumaczonych opcji rozwiązań. Mnogość głosów pochwalnych równie łatwo wyjaśnić, gdy zajrzy się głębiej i sprawdzi jakiego wydawnictwa książki większość z zachwyconych recenzuje z równym zapałem. Książka ma niezły nastrój, nie ma się ochoty rzucić jej w kąt, ale lektura jest jak gonienie króliczka zakończone konsumpcją buły z kotletem, w jakiejś Wszechsieci konsumpcyjnej przeciętności.

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Bardzo dobry debiut! (2010-08-30)

    ElkaR  Więcej o recenzencie

    Będę kopiować innych, ale... książkę przeczytałam jednym tchem. Wielka niespodzianka - tym większa, bo po lekturze hitów, które nie wiadomo o czym mówią, i z niewiadomych przyczyn podobają się osobom, które decydują o czytelniczych gustach Polaków. "Rzekę szaleństwa" polecam wszystkim w wieku 18+ (tylko dlatego dla pełnoletnich, że w książce jest wiele "dosadnego" języka. Jest on jednak ze wszech miar uzasadniony - tak mówią marynarze. Niesamowita książka rzeki, pełna świetnie przedstawionych postaci, bogactwo tajemnic, niespodziewanych projekcji z przeszłości, w końcu książka o manipulacji ludzką inteligencją, gra na emocjach, zarówno bohaterów jak i czytelnika. Thriller po polsku! Polecam!

    (1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Szaleńcza książka warta przeczytania (2010-08-25)

    Agata Wiśniewska  Więcej o recenzencie

    "Rzeka szaleństwa" to powieść debiutującego autora Marka P. Wiśniewskiego, która zaskakuje czytelnika wieloma rzeczami i sprawia, że nie można obok niej przejść obojętnie. Już od pierwszych stron książki autor zaskakuje nas choćby środowiskiem w jakim postanowił osadzić swoja powieść. Jest to środowisko ludzi pływających barkami po Odrze. Historia opowiedziana przez autora od początku trzyma w napięciu, jest bardzo zagadkowa, ma wiele niewyjaśnionych wątków oraz w całości jest mroczna a momentami przerażająca, iż można by ją zaklasyfikować do thrillera. Fabuła „Rzeki szaleństwa” jest bardzo intrygująca i sprawia, że czytelnik w całości zostaje nią pochłonięty i chce ją okiełznać w całości, bez chwili wytchnienia. Wraz z płynącą rzeką, i barką na niej, która jest jednym z głównych miejsc rozgrywania się powieści, czytelnik wpada wraz w nurt rzeki który zabiera go w niesamowita wyprawę do wnętrza ludzkich zachowań oraz psychologicznych i manipulacyjnych przeżyć, jakie w całej książce da się wyczuć. Historia bosmana, kapitana oraz handlowca podróżujących barką po Odrze mogłaby się wydawać tematem nie za specjalnie ciekawym, by napisać o tym książkę. Autor posługując się bardzo wyrafinowanym językiem, pełnym ciekawych i zaskakujących dialogów sprawia, że książka nabiera inny wymiar i jest wręcz momentami powalająco dobra i godna uznania. Język jakim autor przez kartki powieści przechodzi nie daje poznać iż jest to debiutujący pisarz, a wręcz przeciwnie. W książce znajduje się ogromna ilość przekleństw, które może nadają charakter powieści i bez nich nie była by ona taka dobra jak jest i nie oddałaby w pełni klimatu opisywanych wydarzeń, jednak, jeśli ktoś jest na ich punkcie przewrażliwiony, to lepiej by po tę pozycję nie sięgał. Jedyną rzeczą jaka mi osobiście niezbyt się podobała w całej powieści było zbyt wielokrotne powtarzanie motywu palenia papierosa, skręcania skrętów oraz wrzucania peta do rzeki. Motywy te przez cała książkę powtarzały się zbyt często i jeśli na początku można by było to zaklasyfikować do potrzeby przedstawienia realiów powieści, tak z czasem było to monotonne i wręcz niepotrzebne. Książkę z pewnością poleciłabym miłośnikom thrillerów psychologicznych, oraz głównie mężczyznom. Książka jest też w stanie zaintrygować kobiety, ale nie te lubiące romansy. Powinien też sięgnąć po nią każdy czytelnik, który szuka niebanalnej fabuły, książki o zaskakujących wątkach, pełnej nieobliczalności wydarzeń. Sądzę, że jest to jedna z lepszych książek psychologicznych, jaka w ostatnim czasie udało mi się przeczytać i ten debiut literacki jest na prawdę godny polecenia. Z przyjemnością wzięłam książkę do ręki i z wielką fascynacją dobiegłam do jej końca. Książka posiada ponad 300 stron i całkowicie zaspokaja potrzeby czytelnika.

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Wciągająca powieść (2010-08-23)

    montgomerry  Więcej o recenzencie

    Mam w ostatnim czasie wielkie szczęście mając możliwość przeczytania książkę, którą czyta się z zapartym tchem i absolutnie nie odkłada na bok. Można powiedzieć, że była to książka na jedną noc. Dziś wobec tego nie za bardzo jestem wyspana. Już sama oprawa graficzna może intrygować, a co dopiero treść. Młody logistyk Michał Marlowski zostaje wynajęty przez przedsiębiorcę Kurtza jako mającego dopilnować dotarcie ze Szczecina do Sieradza „towaru”. Za dwa tygodnie pracodawca płacił pięć tysięcy, tyle, że droga przewozu była wyjątkowa – rzeka. Ładunek miał popłynąć barką, a jedynym zadaniem wynajętego mężczyzny było przypilnowanie, aby „towar” dotarł do klienta. Marlowskiemu miał towarzyszyć bosman Hryciuk i kapitan Listkiewicz. Podczas samego rejsu zaczynają dziać się dziwne rzeczy, które niepokoją Marlowskiego. Z opowiadań Hryciuka dowiaduje się, co nieco o ponurym kapitanie. Po dopłynięciu docierają do pałacu, a Marlowski poznaje intrygującą, acz chłodną Joannę. Kobieta należy do tych z gruntu tajemniczych, ale mającą swoje plany. Pragnie ofiarować ludziom nowe życie. „Rzeka szaleństwa” to udany debiut Marka P. Wiśniewskiego. Uwierzcie mi, nie można tak łatwo odczytać intencji autora związanej z fabułą książki. Autor wspaniale stopniuje napięcie, a sama treść ma wiele niespodziewanych zwrotów akcji. Powoduje to z kolei pobudzenie ciekawości i zainteresowania dalszą treścią. Mamy tu również bardzo dobre charakterystyki osób. Czytelnik poznaje nie tylko zachowania, ale również zwrócona jest uwaga na ubiór bohaterów. Język jest przychylny dla czytelnika, mimo że znajdziemy tu także wulgaryzmy. Po za tym nadwagę zasługują wątki wprowadzające czytelnika w świat ludzkiej duszy. Doskonałe ujęcia psychologiczne tematu manipulacji ludzkimi osobowościami. Warto!

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Daj się porwać nurtowi rzeki (2010-08-23)

    Anna Walicka  Więcej o recenzencie

    Gdyby przyjąć istnienie podziału na literaturę męską i kobiecą, „Rzeka szaleństwa” zaliczałaby się chyba raczej do tej pierwszej. Trochę w tym niezwykle udanym debiucie trzymającego w napięciu i zaskakującego tempem thrillera, a do tego mocne i celne osadzenie w polskich realiach i „soczysty” delikatnie mówiąc, język. Mimo tych męskich, wcale niemałych akcentów, nie brakuje w powieści także pierwiastka kobiecego, przejawiającego się w silnej podbudowie psychologicznej całego tekstu, zgrabnym nakreśleniu sylwetek bohaterów i miłosnym wątku, nieoczywistym i niebanalnym. Aż trudno uwierzyć, że powieść jest debiutancka, ponieważ wielu wytrawnych pisarzy nie powstydziłoby się takiego teksu – tak sprawnie i błyskotliwie napisanego, wciągającego bez reszty, nie pozwalającego ustać w lekturze nawet na moment, aż do samego końca. Niestety o treści nic więcej napisać nie mogę ponadto, że jest rejs (przewożenie ze Szczecina pod Sieradz ponadgabarytu), jest rzeka, mężczyzna, kobieta i pałac. Każdy z czytelników powinien mieć szansę, by samemu zanurzyć się w nurt powieści i dać się jej ponieść, momentami nawet zwieść, przestraszyć i pozwolić się oczarować. Zapewne autor tworząc opowiadaną przez siebie historię bawił się świetnie, czytelnik także ma dobrą rozrywkę na wysokim poziomie gwarantowaną. Jedno jest pewne, warto sięgnąć po tę książkę, ponieważ za nic nie da się o niej powiedzieć, jak podczas innego pamiętnego rejsu, że to nuda i nic się nie dzieje. O takich powieściach łatwo się nie zapomina. Jeśli takie są możliwości debiutującego autora, nie pozostaje nic innego, jak tylko czekać na kolejne pozycje jego autorstwa.

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    intrygująca (2010-08-16)

    Olunia  Więcej o recenzencie

    Fragment książki usłyszałam w radiowej Trójce kiedy wracałam wieczorem do domu. Zaintrygował mnie na tyle, że następnego dnia kupiłam książkę i przeczytałam "duszkiem" Książka wciąga narastającym stopniowo napięciem, niezwykłymi zwrotami akcji. Autor świetnie ukazuje mroczne zakamarki ludzkiej duszy. Gorąco polecam, niezwykła książka!

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Przeczytaj wszystkie recenzje (12)

    Książki - Zapowiedzi - zamów już dziś!

    Książki - wszystkie zapowiedzi »

    Książki - Nowości - polecamy!

    Książki - wszystkie nowości »

    Książki - Promocje - kupuj i oszczędzaj!