Pełny opis produktu: Samotność w sieci [OST]
Średnia ocena z 17 recenzji
(Dodaj własną)
- Firma fonograficzna:
-
Universal Music Group
, 2006
- Nr katalogowy:
- 9841554
Ścieżka dźwiękowa do filmu Samotność w sieci nakręconego na podstawie powieści Janusza L. Wiśniewskiego przez reżysera Witolda Adamka. Znajdziemy tutaj jedenaście jazzowych kompozycji Ketila Bjornstada i Bugge Wesseltofta pochodzących z płyt wydanych w latach 1985-2006 w autorskim doborze reżysera filmu. O charakterze wykorzystanej w filmie muzyki najlepiej stanowią dokonania kompozytorów. Ketil Bjornstad to artysta uznawany za jeden z emblematów skandynawskiego jazzu, od lat nagrywający dla wytworni ECM Manfreda Eichera. Bugge Wesseltoft to zaś pianista umiejętnie eksperymentujący z muzyką elektroniczną i jazzem. Od 1996 roku kieruje on wytwórnią Jazz Land dla której nagrywają między innymi Beady Belle, czy Generator X. Płyta objęta patronatem Merlin.pl
| Posłuchaj utworów: |
MP3 |
WMA |
| 1. Ketil Bjornstad - Shimmering |
 |
 |
| 2. Ketil Bjornstad - Prelude 19 |
 |
 |
| 3. Ketil Bjornstad - The Memory |
 |
 |
| 4. Ketil Bjornstad - Prelude 13 |
 |
 |
| 5. Bugge Wesseltoft - Existence |
 |
 |
| 6. Ketil Bjornstad - Days in Paris |
 |
 |
| 7. Bugge Wesseltoft - You Might Say |
 |
 |
| 8. Ketil Bjornstad - Pianology 1 |
 |
 |
| 9. Ketil Bjornstad - The Sea Part II |
 |
 |
| 10. Ketil Bjornstad - Blue Man |
 |
 |
| 11. Ketil Bjornstad - Lovers' Infiniteness |
 |
 |
- Samotność w sieci [OST]
Urzekające dźwięki z północy
(2008-02-27)
Katarzyna
Banaś
Więcej o recenzencie
Delikatna, a jednocześnie mocno dotykająca, muzyka. Cudowna na wieczór, a najlepiej, żeby za oknem jeszcze płakał deszcz. Tak, kojarzy się z kroplami deszczu padającymi na szybę lub twarz jakiegoś zagubionego samotnego... Charakterystyczna, czysta, północna nuta. To płyta do smakowania. Momentami bardzo niepokojąca, jak na przykład w "Existence" - metaliczny dźwięk talerzy i oddech życia(?). Kiedy wreszcie słychać ludzki głos - to jak prawdziwe ukojenie zmysłów - coś, na co się wręcz czeka. Ogarniająca i kołysząca po trudach dnia w "The Sea Part II" a na koniec - wieńczące "Lovers Infiniteness" z zamszowym głosem i saksofonem.
(2 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Przeczytaj wszystkie recenzje
(17)