Film oparty na powieści Janusza Wiśniewskiego "S@motność w sieci". Jest to opowieść o miłości w wirtualnym świecie i życiu współczesnego człowieka, który otoczony jest nowoczesną techniką, jednak tęskni za prawdziwym uczuciem.
Jeśli jesteś kobietą, dodaj cztery gwiazdki. Albo pięć
(2010-11-01)
Jellycrusher
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Film ten jest niemal idealnym przykładem kina selektywnego. Nakręcono go dla kobiet, dla normalnych mężczyzn jest wręcz nie do zniesienia. Chuda jak Szkieletor Cielecka gra typową przedstawicielkę nieszczęsnej większości kobiet będących udręką dla mężczyzny: wiecznie sfrustrowanych, niezadowolonych z tego co mają, szukających dziury w całym albo gwiazdki w nieba. Ma dobrą pracę, czułego, zamożnego męża, piękne mieszkanie, ale jej małżeństwo przeżywa kryzys. Jest to chyba jednak wiadomością ściśle tajną, gdyż zaharowany mąż nie ma o tym bladego pojęcia. Zamiast szczerej rozmowy o potrzebach i oczekiwaniach jedyne, na co ją stać, to potajemne zajście w ciążę, a potem odmawianie mu seksu i rozpoczęcie internetowego romansu za pośrednictwem wspólnego(!) konta pocztowego. Smętny niczym deszczowy poniedziałek Chyra gra mężczyznę z nieistniejącego gatunku notorycznych romantyków, którzy sterani życiem potrafią wdać się w długi korespondencyjny flirt z kompletnie obcą, daleką kobietą, zamiast skorzystać z tego, co mają blisko. Stężenie sentymentalnych nieszczęść przekracza granice absurdu (dwie zabite ukochane, dwie kobiety poważnie chore, dwa grzyby w barszczu). Poza tym wszystko jest w tym filmie tak straaasznie rozciągnięte, że nie wyobrażam sobie, jak można było wysiedzieć na nim w kinie. No chyba, że samemu jest się kobietą.
(3 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji