Nasza cena: 38,49 zł

Cena rynkowa: 39,9 zł

Cena rynkowa

Co to jest cena rynkowa?
Oferujemy ceny niższe od średnich rynkowych. Na naszych stronach, obok ceny, po której towar można w Merlinie kupić, informujemy także o tzw. cenie rynkowej. Cena rynkowa jest obliczana na podstawie znajomości średnich marż hurtowych i detalicznych obowiązujących w Polsce dla danej grupy towarów, w normalnym obrocie, czyli gdy towar nie jest objęty specjalną promocją producenta lub dystrybutora. W przypadku książek często jest to cena drukowana na okładce przez wydawcę. Znając jednak realia rynku zastrzegamy, że możesz spotkać daną książkę, płytę czy inny towar zarówno taniej, jak i znacznie drożej. Mamy jednak nadzieję, że informacja o tym, ile mniej więcej kosztuje towar w innych sklepach, będzie dla Ciebie ważną wskazówką przy decyzji o zakupie, np. przy obliczeniach, od jakiej wartości zamówienia nasze upusty równoważą koszt przesyłki.

ok

zamknij

Informacje o dostępności

wysyłamy w ciągu 24 h

Towar w magazynie, powinniśmy wysłać go w ciągu 24 godzin (1 dzień roboczy).

wysyłamy w ciągu 3-5 dni roboczych

Towaru nie mamy w magazynie, sprowadzamy go w ciągu max 5 dni roboczych.

wysyłamy w ciągu 7 lub 14 dni roboczych

Towaru nie mamy w magazynie, sprowadzamy go w ciągu max 14 dni roboczych.

towar trudno dostępny, do 21 dni

Towar sprowadzany zza granicy lub produkowany pod zamówienie.

w sprzedaży od ...

To zapowiedź, którą możesz już zamówić. W podanym terminie pojawi się
w sprzedaży.

ponownie w sprzedaży od ...

Towar chwilowo wyczerpany u dostawców, ale możesz go zamówić.
W podanym terminie pojawi się ponownie w sprzedaży.

towar niedostępny

Towar wyczerpany, nie można go obecnie zamówić.


więcej szczegółów »


ok

zamknij

Wysyłamy w ciągu:

3-5 dni roboczych

Dodaj do koszykaDodaj do przechowalni Do listy życzeń

Co to jest lista życzeń?

Koszyk pusty

Dostawa za darmo!
Wyślij wiadomość
Napisz do nasZadzwoń do nas
tel. +48 (22) 321 91 91
fax +48 (22) 321 91 92
kontakt z konsultantem
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Samsara. Na drogach, których nie ma - Tomek Michniewicz

Samsara. Na drogach, których nie ma

Tomek Michniewicz  Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.

okładka: miękka
nośnik: druk
liczba stron: 360
Ocena klientów:   wszystkie recenzje (16)

Maj 2010 - Drogi, których nie ma, prowadzą do miejsc, o jakich nie śniłeś.

Świat można oglądać przez przyciemnione szyby limuzyny albo z dachu rozklekotanego autobusu. Tomek Michniewicz woli to drugie - pakuje plecak, kupuje bilet i rusza w nieznane, by przeżyć niesamowitą przygodę!
...

Pełny opis produktu...

Udostępnij na facebooku
Pin It
+1
Tweetnij

Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

ok

zamknij

Ci, którzy kupili ten towar, kupili też...

Inni klienci oglądali również...

    Pełny opis produktu: Samsara. Na drogach, których nie ma

      Średnia ocena z 16 recenzji (Dodaj własną)

    Autor:
    Tomek Michniewicz
    Wydawnictwo:
    Otwarte , Maj 2010
    ISBN:
    978-83-7515-065-0
    Liczba stron:
    360
    Wymiary:
    155 x 215 mm
    Sprawdź inne tytuły:
    Tomek Michniewicz
    Drogi, których nie ma, prowadzą do miejsc, o jakich nie śniłeś.

    Świat można oglądać przez przyciemnione szyby limuzyny albo z dachu rozklekotanego autobusu. Tomek Michniewicz woli to drugie - pakuje plecak, kupuje bilet i rusza w nieznane, by przeżyć niesamowitą przygodę!
    Samsara. Na drogach, których nie ma to fascynująca opowieść Tomka o jego podróży po Azji - pełnej niebezpieczeństw, zaskakujących zdarzeń i ciekawych ludzi. Opowieść napisana ze swadą, rozbrajającym humorem, ale i dystansem do siebie. A także poradnik, jak w taką wyprawę wyruszyć samemu.

    Recenzje naszych klientów: Napisz własną recenzję

    Samsara. Na drogach, których nie ma
    Autor:
    Tomek Michniewicz

    Na półkę z ulubionymi książkami (2012-02-04)

    moniaussie  Więcej o recenzencie

    Pamiętam jak czekałam na jej premierę i warto było. Wciąga od samego początku tak bardzo, że chce się spakować plecak i jechać w te miejsca. Taka forma podróżowania jest mi najbliższa, poza utartymi szlakami, blisko mieszkańców, lokalną komunikacją w małej grupie żądnej przygód. Samsara to wciągająca historia dla lubiących podróże i poznawanie innych kultur w mniej standardowy sposób.

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Taka sobie (2011-07-02)

    Baśka  Więcej o recenzencie

    Książka ładnie wydana, ale nic poza tym. Historia podróży niby z konkretnym celem, ale całość bezładna. Denerwujące wkręty autora sugerujące, że jest on nieustraszonym podróżnikiem i niezwykle ekstremalnym backpackerem, podczas gdy inny (np. dziewczyna która ma dojechać) nic nie wiedzą o podróżowaniu (dla niej to podróż życia, dla mnie tylko kolejna przygoda). To razi. Język z potknięciami, trasa niezbyt ambitna. Taka sobie lektura.

    (3 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Książka na wakacje (2011-05-07)

    Annuszka  Więcej o recenzencie

    Książka z popularnego obecnie cyklu "wyjechałem, obejrzałem, opisałem". Głębszych refleksji generalnie brak. W zasadzie nie ma również informacji dotyczących historii i sytuacji opisywanych regionów. Nie ma niczego co uzasadniałoby entuzjastycznie recenzje umieszczone na okładce i absolutnie nie jest to poradnik jak wyruszyć samemu. Książkę się jednak całkiem przyjemnie i szybko czyta. Ładnie wydana z dużą ilością zdjęć, napisana prostym językiem - ot, przyjemna lektura na leniwe wakacje.

    (2 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Inspirująca! (2011-03-29)

    BlackPearl  Więcej o recenzencie

    Pięknie wydana książka - a na dodatek z każdej strony aż sączy się radość podróżowania... W kilku opisywanych miejscach byłam, w resztę muszę pojechać... no może festiwalem wegetariańskim - brrrrr... zasadniczo wielki szacun!

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Dosyć kiepsko (2011-03-27)

    DD ggg  Więcej o recenzencie

    Samsara - Na drogach których nie ma - Tomek Michniewicz Do przeczytania Samsary zmuszałem się 4 razy. Za każdym razem robiła się tak nudna, że z trudem mogłem przeboleć kolejnych kilkadziesiąt stron. Do tego, proszę wybaczyć, opisywane są w niej okropne bzdury, a przeciętny, niczego nie spodziewający się czytelnik jest zmuszony do uwierzenia. Do tego nasz "Autor" pisze w taki manierystyczny sposób, że ma się ochotę zacisnąć pętlę na własnej szyi. Nie oznacza to oczywiście, że książka nie jest warta przeczytania. Jest. Jednak, jest to książka dla osób, którym łatwo można mydlić oczy, którzy boją się wyruszyć do Azji i zobaczyć jak to wszystko wygląda w rzeczywistości, a przede wszystkim ludzi, którzy lubią czytać bajki i są podatni na słowo pisane. Niestety nasz kraj słynie z braku samodzielnego myślenia i bezkrytycznego podejścia do papieru i słowa. Nie jest to książka podróżnicza, autor nie zrobił niczego co mogłoby choć zasługiwać na miano podróży podczas wszystkich swoich "przygód". To były po prostu przejazdy, z typu tych - "zróbmy coś, ale dokładnie nie wiem co - jesteśmy już w Indochinach - może wystarczy?". Żadnych miejsc poza tymi opisywanymi we wszystkich przewodnikach, żadnych gór, niebezpiecznych włóczęg i sytuacji - te, które mogłyby się takowymi wydawać - są jedynie zgrabnie ubarwione już po powrocie do kraju. Jeśli miałbym gdzieś zaszeregować ową książkę (dumnie nazywaną - podróżniczą) umieściłbym ją pomiędzy książkami Kingi Choszcz a książkami Wojtka Cejrowskiego. Tak - nawet niebywale ograniczony i prymitywny Wojtek Cejrowski potrafi pisać ciekawiej i z większym polotem niż autor "Samsary". Postaram się wytknąć kilka błędów i największych przewinień pana Michniewicza dumnie nazywającego się "dziennikarzem". Otóż bycie "dziennikarzem" w dzisiejszych czasach to jedynie pejoratywny wydźwięk dawnego dziennikarstwa. Dziennikarze są jedynie dziennikarzami z nazwy. Na papierze. Bycie dziennikarzem oznacza orientowanie się w każdej dziedzinie - oczytanie, wiedzę. Tutaj pan Michniewicz znów udowadnia, że idealnie wpisuje się w definicję dzisiejszego dziennikarstwa. Stosowanie "anglicyzmów" lub "germanizmów" nie dość że brzmi żenująco (szwarccharakter) to udowadnia nam, że wiedza językowa współczesnych piszących jest na zatrważająco niskim poziomie. W wielu miejscach w książce widać, że brakowało słownictwa - zatem pan "autor dziennikarz" sięgał z pewnością po słownik wyrazów obcych i starał się uzupełnić braki słowami, których znaczenia do dziś pewnie nie zna.

    (2 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Słaba pisanina (2011-03-22)

    Joanna Kwiatkowska  Więcej o recenzencie

    Kiepściutki język, jak to napisał któryś z moich przedmówców - teksty jakby żywcem wyjęte z (niewybitnego) bloga. Poza tym, bądźmy szczerzy, szlak przemierzony przez autora nie odbiega od backapckerskiego standardu azjatyckiego i kogoś, kto był w dalekiej Azji chociaż ze dwa-trzy raz, niczym Michniewicz nie zaskoczy. Szkoda, bo promo-filmik i zdjęcia w książce obiecują więcej.

    (2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    strata czasu (2010-10-03)

    jacek konieczny  Więcej o recenzencie

    Zachęcony pozytywnymi recenzjami stałem się posiadaczem książki Tomka. Przeczytałem ją w dwa dni i już zapomniałem o czym była. Bo nie ma w niej niczego istotnego. Okazuje się, że aby mieć coś do powiedzenia trzeba czegoś więcej niż pobyt w wielu ciekawych miejscach.

    (6 z 10 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Super (2010-09-22)

    Piea  Więcej o recenzencie

    mnie się bardzopodobała! wspaniała, po prostu przygoda.... Michniewicz jest w czołówce moich ulubionych podrózników takich jak: Pałkiewicz, śp.Kinga Choszcz, Wojciechowska (czy ja ktoś lubi czy nie, ale jej ksiązki sa super, w przeciwieństwie do książek Beaty Pawlikowskiej, których nie lubię- natomiast uwielbiam jej słuchać w radiu zet- Świat wg Blondynki. A dla Samsary absolutna 6+!!!

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Poczuj to sam(a)... (2010-08-27)

    rt  Więcej o recenzencie

    Po książkach Wojtka Cejrowskiego, Jarka Kreta czy Marzeny Filipczak, Tomek Michniewicz jest dla mnie kolejnym przedstawicielem gatunku prozy podróżniczej pisanej przez Polaków w ostatnich latach. Co mi się spodobało w tej książce? Piękne zdjęcia z bliska, krótkie opisy zwyczajów, długie opisy przygód, napotkani ludzie, odwiedzone miejsca... Sam lubię podróżować i w niektórych opisanych przez Tomka krajach sam byłem. Chociaż preferuję bardziej "znośne" warunki to doceniam wysiłek ludzi, którzy potrafią i chcą zapuszczać się w "dzikie" klimaty. Książa ma też walory edukacyjne, kiedy człowiek zdaje sobie sprawę co tak naprawdę kryje się za atrakcją turystyczną albo pamiątką, którą wywozimy z danego kraju. Książkę polecam. I tym, którzy sami podróżują. I tym którzy wolą spędzać czas w domu lub na działce (z braku odwagi, pieniędzy, obowiązków rodzinnych itp. itd.).

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Po lekturze "Samsary" czuję się podobnie, jak wypowiadający się w filmie promocyjnym Tomek Sobczak - myślę o podróży z plecakiem, podczas której wszystko jest nieznanym i liczy się tylko wędrówka. (2010-07-29)

    prowincjonalna nauczycielka  Więcej o recenzencie

    "Samsara" kusiła filmem - zapowiedzią. Ów film obiecywał doskonała przygodę, portret Azji dotychczas nieznanej... A co znajdziemy w książce? W opowieść Tomka Michniewicza wpada się po same uszy. Już zdanie ze wstępu - "Po to się wyjeżdża, żeby nie wiedzieć, co czeka za zakrętem" - pozwala nam zrozumieć, że nie będzie to wędrówka zaplanowana, że jej główną siłą napędową będzie przekonanie, że pewne rzeczy warto zobaczyć, innym można poświęcić nieco mniej uwagi. Tym, czego szuka wędrujący autor, jest - oprócz smaku samego podróżowania - możliwość zobaczenia magów. Oczarowanie niezwykłymi umiejętnościami (i nie wnikajmy teraz, czy są to umiejętności hipnozy), czymś co według umysłów ludzi Zachodu nie istnieje skierowała autora i jego współtowarzyszy do wielu miejsc, które nie leżą na standardowym szlaku wędrujących przez Azję. Mimo, iż nie dzielę z autorem fascynacji Wietnamem, Laosem, czy Malezją, doceniam świat jaki wyłania się w "Samsary" i zazdroszczę Tomkowi Michniewiczowi tego, że miał szansę odwiedzić miejsca, które wkrótce przestaną istnieć - zadeptane przez turystów, zdławione przez komercję, splamione krwią zwierząt. Przemówiły do mnie refleksje autora (podobne znalazłam w "Najgorszej w szkole jogi") na temat różnic kulturowych i mentalnych między ludźmi Wschodu i Zachodu. Uderzyło mnie to w jak wiele spraw wciąż nie możemy uwierzyć, nie możemy zrozumieć, bo ogranicza nas przekonanie o wyższości racjonalnego myślenia, naszego europejskiego myślenia.

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Przeczytaj wszystkie recenzje (16)

    Książki - Zapowiedzi - zamów już dziś!

    Książki - wszystkie zapowiedzi »

    Książki - Nowości - polecamy!

    Książki - wszystkie nowości »

    Książki - Promocje - kupuj i oszczędzaj!