-
-
-
Boso
- Zakopower
-
cena:
34,19
zł
-
-
-
-
Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Scream [Polska cena]
Średnia ocena z 9 recenzji
(Dodaj własną)
- Wykonawca:
-
Chris Cornell
- Firma fonograficzna:
-
Universal Music Group
, 2009
- Nr katalogowy:
- 2701201
- Sprawdź inne tytuły:
-
Chris Cornell
Dla tych, którzy kojarzą Chrisa Cornella jako charyzmatycznego wokalistę takich formacji jak Soundgarden czy Audioslave, fakt że ten sam muzyk wybrał współpracę z guru R&B i hip hopu Timbalandem może być w pierwszej chwili szokiem. Ale Cornell, jako artysta nieustannie poszukujący, cieszy się z tej współpracy i widzi w niej same pozytywne aspekty. "Razem udało nam się stworzyć nowe brzmienie. Dobra wibracja i kreatywne nastawienie pomogły stworzyć prawdziwe arcydzieło. Obaj daliśmy z siebie to co najlepsze, łamiąc przy okazji wszystkie bariery i ograniczenia w muzyce".
W rzeczywistości, trzy pierwsze utwory udostępnione słuchaczom w internecie "Scream", "Ground Zero" i "Watch Out" wywołały coś na wzór trzęsienia ziemi. Tak radykalnej zmiany stylu nikt się nie spodziewał! Wokalista Soundgraden wniósł swój typowy, bardzo mocny głos i nasycone emocjami teksty, tyle że dzięki Timbalandowi wszystko wybrzmiewa w bardzie tanecznych rytmach. Nie sposób nie zauważyć, że Ich mieszanka rocka i muzyki dance brzmi zaskakująco świeżo! Cornell "Ten album to dla mnie bardzo radykalny krok. To najważniejsze wydarzenie w mojej karierze".
Pomysł współpracy dwóch muzycznych gigantów zrodził się za sprawą kuzyna Chrisa Cornella, który prowadzi nocny klub w Paryżu i jest wielkim fanem Timbalanda. To właśnie on podpowiedział Chrisowi, żeby dał kilka utworów ze swojego ostatniego solowego albumu "Carry On" do zremiksowania Timbalandowi. Ten ostatni, znany ze współpracy z takimi gwiazdami jak Justin Timberlake, Nelly Furtado czy One Republic, nie był do końca zadowolony z takiej jednorazowej współpracy i zaproponował Cornellowi nagranie całego albumu! Prace rozpoczęły się na początku roku 2008 w Miami. Po pięciu tygodniach wszystko było prawie gotowe. Cornell: "Czułem się jak mały dzieciak na placu zabaw". Timbaland: "To najlepszy album jaki zrobiłem do tej pory!".
Latem Chris wyruszył na ogromną trasę koncertową u boku Linkin Park. Całość nazywała się "Pojekt Revolution 2008". W czasie występów Cornell wykonywał utwory ze wszystkich etapów swojej kariery, także te premierowe z nadchodzącego albumu! Część publiczności była zaskoczona, ale ogólne przyjęcie było bardzo dobre. Cornell "Czuję się bardzo emocjonalnie związany z tą muzyką, chciałem jak najszybciej pokazać ją całemu światu".
| Posłuchaj utworów: |
| 1. Part of Me |
|
| 2. Time |
|
| 3. Sweet Revenge |
|
| 4. Get Up |
|
| 5. Ground Zero |
|
| 6. Never Far Away |
|
| 7. Take Me Alive |
|
| 8. Long Gone |
|
| 9. Scream |
|
| 10. Enemy |
|
| 11. Other Side of Town |
|
| 12. Climbing Up the Walls |
|
| 13. Watch Out |
|
- Scream [Polska cena]
- Wykonawca:
-
Chris Cornell
Brak słów.....
(2009-07-03)
Daniel
Patz
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Co można powiedzieć o facecie,który jest żywą legendą muzyki grunge,byłym liderem formacji będące j niemal ikona zespołów z Seattle,wokalistą świetnego acz niedługo istniejącego Audioslave a teraz śpiewa coś w rodzaju ni to pop ni to dance nie to nie wiem co..? Poszukiwania w muzyce nie są rzecz ą złą-wręcz przeciwnie świadcza o tym,że muzyk się rozwija ale w przypadku tego Pana te poszukiwania zabrnęły za daleko.Nawet nie wiem czy są to poszukiwania-to zaczyna "pachnieć upadkiem artystycznym" faceta,który dla wielu był kimś w muzyce a teraz może stać sie nikim..Dla prawdziwych fanów rocka muzyka na tym krążku to żenada dla fanów muzyki bardziej lekkiej no cóż...Jak już ktoś powiedział oni maja swoich artystów-Chris Cornell nigdy nim nie będzie.
P.S. Na dobicie miałem przyjemność czy też nieprzyjemność obejrzenia teledysku do piosenki "Part of me",która święci tryumfy na wszelakich dyskotekowych listach przebojów.Teledysk niczym nie różniący sie od tych jakie maja gwiazdki pop jednego sezonu-zgroza! Chris wracaj tam gdzie Twoje miejsce!
(1 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Coś nowego
(2009-03-16)
Piotr
Walczyszyn
Więcej o recenzencie
Chris Cornell nagrał płytę inną od wszystkich jego dokonań rockowych z takim producentem jak Timbaland. Wiele jego fanów powiesiło na nim psy, że sięgnął dna, sam byłem zaskoczony jak przesłuchałem tę płytę i zostałem zaskoczony pozytywnie, spodziewałem się mocnego rocka w jego wykonaniu, a tu zaskoczenie jak najbardziej pozytywne. Nie jest to dawny Chris Cornell, ale ciekawie zrobione i wykonie, można posłuchać i szczerze każdemu polecam co chcą poznać Chris'a z innej strony. Mimo, że tęsknie za Audioslave to w takim wydaniu Chris Cornell nie jest zły, szuka czegoś nowego i eksperymentuje. Serdecznie polecam.
(4 z 8 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji