Po całej polance roznosi się gwizd. Ale to nie jest piękna melodia, to ledwie kilka nut bez ładu i składu. Nie chcą się zamienić w harmonijną pieśń!
- Nic z tego! Nie znam żadnej melodii!- żali się Nitou.
- Ch! Cha!- parska śmiechem dzięcioł.- Żeby stworzyć melodię, musisz najpierw znaleźć natchnienie.
Mała i miła
(2011-03-08)
mamaartura
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Mała, przyjemna książeczka o indiańskim chłopcu, który szukał natchnienia, aby skomponować melodię na flet. Choć szukał dobrze, sięgając po inspirację do niedźwiedzia, orła czy kojota, nie znalazł jej tam... Potrzeba było obecności jego małej przyjaciółki, by stworzyć najpiękniejsza muzykę. Książeczka lekka(dosłownie i w przenośni), nadaje się np., by zabrać ją do poczekalni u lekarza i uprzyjemnić dziecku czas oczekiwania. Duże literki sprzyjają też zainteresowaniu kilkulatka nauką czytania.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji