Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Sen zielonych powiek
Średnia ocena z 5 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Edyta Szałek
- Wydawnictwo:
-
Wydawnictwo Replika,
Replika
, 2007
- ISBN:
- 978-83-603-8334-6
- Liczba stron:
- 235
- Wymiary:
- 122 x 199 mm
- Sprawdź inne tytuły:
-
Edyta Szałek
Sen Zielonych Powiek to niezwykła i wyjątkowa powieść o dojmującym bólu, sile miłości
i dobroci. To poszukiwanie odpowiedzi na pytanie o granicę między normalnością a tym co powszechnie uważane jest za nienormalne.
Greta jest kobietą sukcesu, wdzięczną za, jak sama mawia, ?kapitalistyczne błogosławieństwo dziesięciogodzinnego dnia pracy?. Nie angażuje się uczuciowo, odpowiadają jej krótkie, niezobowiązujące związki. Ma pełną kontrolę nad wszystkim co jej dotyczy. Dlaczego zatem nie pamięta, i nie chce pamiętać,
co sprawiło, że uciekła od poprzedniego życia?
- Sen zielonych powiek
- Autor:
-
Edyta Szałek
Poruszająca...
(2009-06-13)
prowincjonalna
nauczycielka
Więcej o recenzencie
Lubię moją samotność. Nie rozumiem ludzi, którzy się jej boją. Samotność pozwala na zaczynanie każdego dnia od nowa bez obawy, że jest się za kogoś odpowiedzialnym (...)".
Po lekturze tego fragmentu pomyślałam, że udziałem bohaterki były doświadczenia, których nie sposób nazwać miłymi. Jej samotność stała się fasadą odgradzająca od życia i wskazująca na to, że mimo wrażenia jakie próbuje sprawiać – samej jest jej sobie w tym życiu niewygodnie.
Gdy owa samotność przerodziła się w impuls, by pójść z mężczyzną znanym z widzenia do jego mieszkania i by uprawiać seks z jego żoną, zirytowałam się. Bo po cóż głosić hasła o samoszczęśliwości, jeśli natychmiast czynem się im zaprzecza? Czy ktoś prawdziwie lubiący samotność, rozmiłowany w niej ulegałby przygodnym pokusom?
Po doczytaniu książki do końca moje postrzeganie bohaterki zmieniło się ponownie… Wydawało mi się, że pojęłam jej psychiczne zawirowania, że ulegając iluzji (tak jak chciała tego autorka) zbyt spiesznie oceniłam Gretę i jej funkcjonowanie społeczne.
Książka poruszyła mnie – choć inaczej niż się spodziewałam – i okazała się być niespodzianką. Bardzo dużą i bardzo dobrą.
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Dziś poproszę samotność
(2009-01-28)
shalava
Więcej o recenzencie
To nie jest książka, którą się czyta w tramwaju wiozącym nas do pracy. To nie jest książka, którą się czyta w pociągu. To nie jest książka, którą się czyta w pośpiechu. To książka, którą się czyta na spokojnie, przy lampce wina, przy cieplej (dobrej!) herbatce. Najlepiej pod kocykiem, kiedy w tle sączy się fajna muzyka. Gretę poznajemy w sytuacji, kiedy opuszcza ona szpital. "Zostawiłam za sobą przesiąknięte rozpaczą łóżko, sąsiada z bloku B, nałogowego onanistę, i pielęgniarkę obciętą na jeża z powodu jednego z pacjentów, który gdy miała je dłuższe, złapał ją za nie i mało nie skręcił jej karku"*. Nie wiemy, dlaczego bohaterka w szpitalu się znalazła; wiemy jedno - chce uciec. Zacząć wszystko od nowa, zapomnieć... O czym? Też nie wiemy... Każdy chce czasem uciec - Greta swój plan wciela w życie. Przyjaciółka odwozi ją na dworzec, żegnają się i... bohaterka zaczyna wszystko od nowa. Od tej pory prowadzi swoje samotne życie. "Lubię swoją samotność. Nie rozumiem ludzi, którzy się jej boją. Samotność pozwala na zaczynanie każdego dnia od nowa bez obawy, że jest się za kogoś odpowiedzialnym, że jeśli wstaniemy za późno z łóżka, ktoś nie dostanie na czas śniadania, a ktoś inny będzie miał zasikanego pampersa"** . Samotność pozwala mieć kontrolę. Ale czy naprawdę jest jej tak dobrze? Czy naprawdę odpowiada jej pracowanie po 14 godzin na dobę? Praca jest dobra, bo pozwala zapomnieć (choć na chwilę). Czy naprawdę pasują jej krótkie, szybko kończące się i bezprzyszłościowe romanse? To pozwala nie brać odpowiedzialności za drugiego człowieka... Greta wybiera samotność. Samotność jest najbezpieczniejsza, bo wtedy nikt cię nie skrzywdzi, nikt z bliskich ci osób nie powie ci nic przykrego, nie obrazi, nie sprawi, że będzie się płakało. Ale w pewnym momencie w życiu Grety pojawia się On... Chomik... Mały, bezbronny i uzależniony od niej całkowicie wystraszony zwierzaczek bez ogonka. Czy pierwsza - od dwóch lat - żywa istotka zmieni postępowanie bohaterki? (pytanie retoryczne). Edyta Szałek zadebiutowała "Snem zielonych powiek" niemalże genialnie. Dawno nie zdążyło mi się czytać równie dobrej polskiej książki z kręgu literatury popularnej. Autorka w sposób niemalże czarodziejski wprowadza czytelnika w świat bohaterki. Język powieści jest na tyle magiczny, że niemalże czujemy zapach chomiczych trocin, czujemy smak tortu serowego i magicznego drinka, który popija bohaterka.
Jakby nie patrzeć, Edyta Szałek nie napisała książki odkrywczej - o samotności już było; o wyścigu szczurów - było; o miłości - było; motywy oniryczne - były. Ale Edyta Szałek na niezwykły dar - potrafi tak pisać, że w jej bohaterce widzimy wszystkie nasze lęki, w bohaterce widzimy to, przed czym sami uciekamy. Ale napisała Edyta Szałek książkę magiczną, pełna wieloznaczności i niewiadomych. Stworzyła Szalek nowy świat. Zakończenie... Wieloznaczne, trochę zadziwiające, trochę niepasujące do całości, ale - napiszę to chyba 15 raz - magiczne. Z niecierpliwością, wielką niecierpliwością, czekam na kolejną powieść Edyty Szałek.
***********************************
* E. Szałek, Sen zielonych powiek, Zakrzewo 2007, s. 15
**Ibidem, s.33
(2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Wrażliwość na wysokim poziomie.
(2008-02-18)
Marzena
Kowalska
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
To dziwne, ale po raz pierwszy podarowana komuś książka, wróciła do mnie. Nie dosłownie, ale w formie silnych emocji. Obdarowana osoba stwierdziła, że dawno już nią tak nie wstrząsnęła czytana historia. I nie ma się czemu dziwić, gdy czytelnik natyka się na opowieść, która zwyczajnie wydaje się mówić o nas. Historię, która odbija naszą zranioną psychikę, nasz ból i na dodatek serwuje go innym. Nagle czujemy się, jakby ktoś nas podglądał, nie rozumiejąc, że ten świat, wielu z nas, zwyczajnie niszczy. Każdy dzień rodzi nowy ból. Nie umiemy się pogodzić z niezrozumieniem i nie rozumiemy jego dziwnych zawirowań.
I właśnie o tym opowiada debiutancka powieść Edyty Szałek. Jej fabuła nadzwyczaj bezczelnie wydaje się wdzierać w naszą podświadomość, wyrzucając na zewnątrz skrywane pragnienia i ból, o którym pragniemy zapomnieć; i pokazuje nam samym świat, w jakim pragnęlibyśmy żyć, ale w jakim życie nie pozwala nam zaistnieć. Każde słowo wydaje się zarazem ranić, jak i oczyszczać, a sama bohaterka, zdaje się być tylko duchem. Kimś, komu wypada istnieć, ale kto właściwie nie musiałby istnieć. To prawdziwie piękna, prawdziwa i pełna pasji historia, która nie pozwala o sobie zapomnieć. Chociaż by się chciało… bo czasem ułuda wydaje się być prostsza niż bolesna prawda.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Formidable - wzruszenie, refleksja, śmiech...
(2007-11-17)
MARIANNA
URBAŃSKA
Więcej o recenzencie
Pochłonęła mnie bez reszty, czytanie rozpoczęłam wieczorem, a skończyłam... nad ranem! Ciepła, wzruszająca, momentami zabawna powieść.. Bohaterka Greta ogląda świat pod lupą, zwraca uwagę na drobne, błahe rzeczy, opisując je w sposób rozczulający, pełen uroku i ciepła... Jej strach przed jutrem i ciągłe uciekanie dotyczy chyba nas wszystkich... Bo czyż każdy z nas nie ucieka przed czymś?
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji