Koszyk pusty
- polecamy
-
- Close Encounters with Twenty Israeli Writes okładka miękka
- cena: 84,76 zł
- (wysyłamy w ciągu: 3-5 dni)
Koszyk pusty
Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora., Eilat Negev
Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".
Średnia ocena z 5 recenzji (Dodaj własną)
Lena
Zgadzam się z osobą o nicku Tess. Także mnie to zdenerwowało. Mam 16 lat, byłam w Auschwitz w zeszłym roku po raz pierwszy. Było to dla mnie bardzo ważne. Wiem niestety, że zdarzają się przypadki takiego zachowania o jakim piszą autorzy, one wynikają głównie z braku wiedzy. Jednak zabolało mnie takie uogólnienie. Zwracam uwagę także na strony od 236 do 239. Mam wrażenie, że autorom bardzo nie podoba się "organizacja" muzeum. Czuć jakżę straszną niechęć. Ale oczywiście książka niesamowita. To historia, która poruszyła mnie od samego początku. Dla ludzi o mocnych nerwach? Chyba nie do końca. Łagodniej chyba o tym pisać się nie da.
(1 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Maddi Więcej o recenzencie
Czytając książkę, odniosłam wrażenie, iż rodzina karłów, która znalazła się w Auschwitz, nie zdawała sobie do końca sprawy, gdzie jest! To nie wczasy, ale obóz koncentracyjny. Z opisów wynika, iż mieli się wystarczająco dobrze... to oni uzywali szminek do ust, otulali się ciepłym kożuchem ect. Ciągłe lamenty karłów, nie mogących kontynuować kariery, są nie na miejscu. Jak dla mnie, to historia o rozpieszczonych dużych dzieciach na niestety tragicznym tle. Słaba.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
ewa jankiewicz Więcej o recenzencie
Mocna książka, ale i piękna. O niezwykłym harcie ducha, o walce z przeciwnościami. Pięknie opowiedziana historia rodziny karłów, którzy przeszyli Auschwitz i przeżyli doświadczenia Mengelego. Ale także i powojenne losy -tułaczka, walka z władzami Izraela i poczucie, że krzywda tych ludzi nigdy nie została odkupiona. Zbrodniarze nie ukorzyli się i nie ponieśli kary. Polecam, ale dla ludzi o mocnych nerwach.
(2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Tess
Książka jest zapisem wstrząsających losów rodziny karłów. Zapisu tego dokonało dwóch dziennikarzy izraelskiego dziennika Yedioth Ahronoth. Nie będę się tu rozpisywać nad treścią i przesłaniem tej książki - bo jest niezaprzeczalne - skupię swoją uwagę na błędach i swoich spostrzeżeniach, jakie tu znalazłam. Wydawało mi się, że jak ktoś jest dziennikarzem, to jest na tyle summieny, by sprawdzić fakty - oczywiście pewne rzeczy są trudne do sprawdzenia. Błąd jaki znalazłam to numer bloku w obozie macierzystym. W książce podano numer 28 jako blok, gdzie było laboratorium fotograficzne, co jest bzdurą, łatwą na dodatek do sprawdzenia, bo był to jeden z bloków krankenbau. Blok o który chodzi to blok 26. Taka mała drobnostka, ale jednak.
(1 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Tess
"Wśród półmiliona zwiedzających rocznie wciąż pojawiają się tu polskie nastolatki, niepotrafiące ukryć radości z dnia wolnego od szkoły. Ich niedojrzałe zachowanie szczególnie źle wygląda na tle drutów kolczastych." Ten fragment książki wyprowadził mnie z równowagi - jestem przewodnikiem w tym muzeum i widzę, jak zachowuje się młodzież - młodzież polska wie, jak się zachować, czego nie można powiedzieć ani o młodzieży izraelskiej, ani o grupach norweskich - dla nich jest to wycieczka, gdzie mogą pobrykać - pokopać się nawzajem i zrobić rykowisko z terenu byłego obozu koncentracyjnego. Autorzy izraelscy powinni być bardziej obiektywni - ale nie ma się, czego spodziewać, skoro to Polacy są obwiniani za Zagładę, bo ciołki jedne nie mogą sobie uświadomić, że obóz był na terenie Trzeciej Rzeszy, a nie Polski i wszelkie wzajemne animozje są szczególnie pielęgnowane - mimo wszystko książkę szczerze polecam, bo do tej strony jest to bardzo ciekawa pozycja.
(1 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
























