Gregory David Roberts "Shantaram"
Recenzje naszych klientów: Napisz własną recenzję
- Shantaram
- Autor:
- Gregory David Roberts
Cudowna (2009-12-29)
tirlitonka Więcej o recenzencie
Książka niezwykła, porywająca... Całe szczęście, że jest taka gruba.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Warto było czekać... (2009-12-21)
Grażyna Miśko Więcej o recenzencie
Czekałam na Shantaram całe życie! Krótko - to książka, o której mówię, że chciałabym się jej nauczyć na pamięć.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Bezduszny (2009-10-21)
Nixon
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Niestety chyba jestem bezduszny (wg opinii innych) bo mnie ta książka nie wciągnęła wcale. Głównie z powodu słabego warsztatu autora. Jeśli ktoś uważa za głębię tekst typu "Miejsce gdzie przeszłość spotyka przyszłość i zaczepia o teraźniejszość" to jest to książka dla niego. O gustach się nie dyskutuje więc chciałbym tylko ostrzec niektórych żeby się zastanowili chwilę przed zakupem.
(9 z 23 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Inspirująca, zabawna, wzruszająca - jednym słowem wyjątkowa (2009-07-27)
Małgorzata Niewiadomska Więcej o recenzencie
„Shantaram” to książka, która ma w sobie wszystko – sensacyjny watek, cień romantyzmu, dowcip. Autor pokazał nam swoje życie bez ubarwień, szczerze czasami nawet brutalnie. W swoje życie wplótł obrazy prawdziwego Bombaju slumsów i 5 gwiazdkowych hoteli. Miłość przenika się z brutalnością w więzieniach, przyjaciele, którzy ramię w ramię walczą z wrogami. „Shantaran” to książka dla wszystkich tych, którzy poszukują „swojej” wyjątkowej jedynej i ulubionej książki. Jest dla tych którzy pragną odkryć prawdziwe Indie i prawdziwe życie, ale przede wszystkim dla tych, którzy poszukują inspiracji. Jonathan Caroll napisał o tej książce, że „jeżeli kogokolwiek ta książka pozostawi obojętnym, to albo jest on bezduszny albo martwy” i miał stu procentowa rację. Polecam, to najlepsza książka jaką kiedykolwiek przeczytałam. Szkoda, że skala ocen jest tylko do 5.
(10 z 10 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Doskonała! (2009-04-23)
Sugarcookie Więcej o recenzencie
Z każdą przeczytaną stroną odczuwałam wielki smutek, że już nigdy nie będzie mi dane przeczytać "Shantaram" po raz pierwszy. Książka niesamowicie mądra, wciągająca, nie sposób się od niej oderwać. Z niecierpliwością czekam na dostawę książki w oryginale. Nie mogłam odmówić sobie przyjemności przeczytania jej raz jeszcze.
(8 z 9 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Wciągnie każdego (2009-02-27)
lewjacek Więcej o recenzencie
Książka o wszystkim dla wszystkich. Nawet dla tych, którzy nie przepadają za czytaniem. Gorąco polecam!!!
(9 z 12 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Wielką stratą byłoby nie przeczytać tej książki! (2009-01-10)
Jeśli G. D. Roberts napisałby w życiu tylko tę jedną powieść, można by powiedzieć, że żył właśnie po to, by ją napisać. By nam opowiedzieć "sercem i krwią" o tym, co najważniejsze w życiu. O tym, czego sam doświadczył i co przede wszystkim sam zrozumiał. Za tą książką się tęskni jeszcze długo po jej przeczytaniu. Olśniewa, zachwyca, do bólu wzrusza, momentami przeraża, zdumiewa, ale przede wszystkim porywa i przenosi do rzeczywistości, choć odległej kulturowo, to bliskiej naszym sercom. Bo tu liczy się przede wszystkim człowiek, przyjaźń, miłość, lojalność, prostolinijność, czyli sprawy, których wartości są niekwestionowane. Autor tą powieścią udowadnia swój geniusz, a czytelnikowi pozwala przeżywać tak intensywnie, jakby dotyczyło to jego życia. Jeśli szukacie czegoś prawdziwego, w tej książce na pewno to znajdziecie!
(12 z 12 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Opowieść z 1001 nocy nowego tysiąclecia (2008-08-29)
Paulina Bagińska Więcej o recenzencie
Powieść G.D.Roberts'a, napisana na podstawie własnych doświadczeń, potrafi oderwać od rzeczywistości na kilka długich wieczorów i nocy. Czyta się ją z dreszczykiem emocji oraz pewną zazdrością i nieodłącznym podziwem dla autora. Myślę, że trudno znaleźć na półce w księgarni coś równie interesującego. Nigdy wcześniej nie czytałam nic równie dobrego, i pewnie nie przeczytam. Obym się myliła... Mam nadzieję, że nie jest to koniec kariery Linbaby.
(8 z 9 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Szlachetny zbrodniarz przyprawia o łzy (2008-06-22)
Ezamel Więcej o recenzencie
Podszedłem bardzo sceptycznie do wielkiego tomiszcza, jakim uraczył nas Gregory David Roberts, głównie przez zachwalające powieść cytaty, na których zawiodłem się nie raz (choćby przy "Pewnej zdobyczy" Johna Sandforda). Z takim nastawieniem zacząłem pierwszą stronę "Shantaram" i w tajemniczych okolicznościach zniknąłem na tydzień... Od pierwszego akapitu jesteśmy wciągani w filozoficzne rozterki i psychologiczne domniemania. Lecz nie jest to sama teoria wykładana w moralizatorski sposób, wręcz przeciwnie - autor na swoich doświadczeniach (w które, nie da się ukryć, jest bardzo bogaty i są to doświadczenia najróżniejszych rodzajów) opowiada swoje wnioski na przyszłość, pokazuje swoje ścieżki, motywy i konsekwencje - także postaci z dalszych planów. Opisy wydarzeń np. burzenia domów w nielegalnych slumsach, są zakończone porównaniami do przeżyć wewnętrznych bohatera - brzmi to nudnie, jednak nie sposób ominąć żadnego akapitu bez żalu, że straciło się coś wartościowego. Poznajemy niemal na wskroś przyjaciół i wrogów Linbaby - od pierwszych stron hindusa, budzącego wielką sympatię Prabakera, tajemniczą Karlę (i resztę bywalców baru "Leopolda"), duchowego przywódcę i autora ciekawych teorii na temat zbrodni, mafijnego bosa - Kadira, co najmniej nie darzącą przyjaźnią madame Zhou... To tylko niewielka część znaczących bohaterów, a o każdym z nich można by napisać kolejną książkę - czy to o życiu zwykłych ludzi w Indiach, czy o mafijnych podziałach Bombaju, czy o "przybytku rozkoszy" madame Zhou. Wątków jest bardzo dużo, ale autor opisuje je tak wyraźnie i bez zbędnych zawiłości, że nietrudno odnaleźć się w tym świecie - świecie slumsów, pięciogwiazdkowych hoteli, wojny w Afganistanie, walki o władzę, w świecie narkotyków, narkomanów, prostytutek, oszustów, naciągaczy i obłudników, świecie prawdziwej, bezinteresownej miłości od pierwszego wejrzenia, przyjaźni po grób i braterskich walk... Łzy same cisną się na oczy w momencie tragicznych wydarzeń bohaterów, z którymi byliśmy tak związani, nie brak jednak zabawnych sytuacji i dialogów (praktycznie co chwilę Prabaker rozśmiesza ciekawymi zwrotami). Tym wszystkim i znacznie więcej kipi świat w tej wielkiej, naprawdę Wielkiej Powieści.
(18 z 18 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Powieść zapierająca dech w piersi (2008-05-14)
Agnieszka Sharma Więcej o recenzencie
"Każdy kto kocha książki, przez całe swe czytelnicze życie szukał właśnie tej powieści" - cytat z okładki. Ale oddaje to, co czuje się czytając Shantaram, że na pewno nigdy wcześniej i najprawdopodobniej nigdy później nie przeczyta się czegoś lepszego! Powieść skusiła mnie tematyką o Indiach, ale nie myślałam, że pochłonie mnie aż do tego stopnia. Przeraża, zadziwia, fascynuje, wzrusza... Ciężko jest odłożyć książkę na bok, bo natychmiast się za nią tęskni!
(23 z 25 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
- 1
- 2





Merlin in English






![Myśliwiecka [Digipack] - Artur Andrus](/Mysliwiecka_Artur-Andrus,images_small,4,MYSTCD188.jpg)







![Apocalyptic Love [Deluxe] - Slash](/Apocalyptic-Love-Deluxe_Slash,images_small,6,1686176785.jpg)





